Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jakiś miesiąc temu był przetarg ANR sąsiedniej gminie Borek Wielkopolski i facet kupił po ostrej licytacji 5 ha ziemi płacąc 56000 zł za 1 ha Szczerze mówiąc nie wiem czy podziwiać takich ludzi czy kazać popukać sie im w czoło.

Opublikowano

tacy ludzie sa debilami...chyba nie wiedza ze ta ziemia im sie tak szybko nie zwroci o ile mu sie zwroci za jego kadencji ;) nie ma sensu tyle kasy wyrzucac w ziemie do 30000 jeszcze bym dał (ale to by musiałą byc naprawde dobra ziemia i blisko domu) ale po 25000 to juz bym pomału zaczał sie zastanawiac :) (gdyby było pewne ze takie ceny na zboze i inne płody rolne utrzymaja się przez najblizsze 10 lat a ceny srodkow do produkcji nie zdrozeja to nie miałbym sie nad czym zastanawiac no ale kto mi to zagwarantuje) no ale ba nie ma lekarstwa na takich ludzi :) hehe 56000 za hektar...komedia

Opublikowano

To jest choroba tyle placic za ziemie... Pozniej ceny wariuja,a jak normalny rolnik chce powiekszyc to musi zadluzyc sie bie i jeszcze rodzine,a bez powiekszania to w koncu zostanie w tyle. A jak ktos sprzedal ziemie kolo miasta po 300 zl/ metr kwadratowy to pozniej mu nie robi roznicy czy hektar kupi za 40 czy 50 tys zl.

Opublikowano

jestem z zaglebia mleka -podlaskie,okolice szepietowa.u mnie cena ziemi zaczyna sie od 45 tys. za 1 ha i nikt nie patrzy która to klasa.

Opublikowano

o ja pier.... u was to sa dopiero ceny...jezeli takie są w całej okolicy to nic nie pozostaje tylko płakac i płacic bo jezeli ktoś chce się rozwijac to nie ma innego wyjscia...zeby tylko w okolicach Brodnicy w Kujawsko-pomorskim do tego nie doszło... ;)

Opublikowano
HaHaHa

Cos Ci sie pomylilo Kolego. Tam bylo napisane ze ceny ziemii we Francji zdrożały od 4 do 9 tys euro

 

A jeśli chodzi o ceny ziemi u mnie pod Przasnyszem to ostatnio klient zaśpiewał ojcu 55tys za ha ;) Teraz zszeddl do 47.

Może i tak nie pamiętam dobrze tylko że nawet 9 tyś x 3.45= ok 31000. Porównjąc wysokość ich zarobków i dopłat to ta cena nie jest wygórowana. A u nas co środki do produkcji drożeją na łeb na szyję, biurokracja jeszcze troche nam w tyłek wejdzie. Jedyną osłodą przynajmniej w tym roku są ceny zbóż. :angry:

Opublikowano
u mnie dzisiaj za 100 ha z czego 60 ha w V i VI klasie dali 240 ton. ciekawe kiedy im sie to zwróci???

dobrze piszecie o opłacalnosci kupna ziemi za tak grube pieniądze- bo jest na tym forum kilku konkretnie nie zorientowanych, którzy piszą bzdury na temat: (kupi po trzech latach i będzie miał zysk)---(przyjdzie koniunktóra i ziemia mu sie spłaci) itp -trochę realizmu i znajomosci tematu a jak ktoś nie ma pojęcia na ten temat to swoje zdanie może umiescić na ;) E-EMOCJE ONET.PL :) A tak do tematu , u nas ziemia w obrocie między rolnikami18-21 tyś.zł a agencja sprzedaje kawałki 25 -70 ha (po żniwach) na które cena wywoławcza wynosi 30 tyś (nie dzielą działek ) to napewno kupi to rolnik :) a raczej :angry: ---------- a wszystko psują cwaniacy z kasiorką którzy podbijają ceny , wygrywają przetarg a potem wiadomo((chachmętoza)------------pozdrawiam realistów tego forum :) oraz niepoprawnych marzycieli i tych co słyszeli że dzwoni tylko nie wiedzą w którym kosciele

Opublikowano

hehe Garek to jak udało Ci się wyrwac ziemie tak tanio? chetnych nie było na nią czy co? ile bym dał zeby u nas dało rade po tej cenie kupic... ;)

Opublikowano

powiem tak umowe wstępną podpisałem rok temu dlateog taka cena a pozatym ziemia masakra dzisiaj nazbierałme 15 ton kamienia jutro 15 i pojutrze też pewnie 15 także jestem wykończony. Ale mam nadziej że ją doprowadze do porządku bo w sumit to połowa to trzecia klasa nie wiem skad się wzieła ale jest trzecia jest i piąta i szusta . i dzisiaj własniei wyczytałem że jest program chyba z UE dopłaty do odkamieniania. Musze się zorientować dokładniej a strasznie mało info w sieci

Opublikowano

oj kamienie to jest zmora...u nas zbieramy tylko te najwieksze zeby przypadkiem czegoś nie uszkodzic w jakiejs maszynie...no ale tez jest roboty ale tak jak u Ciebie takie ilosci to szczeze wspołczuje ;) ale myslę ze za tą cene to warto było, naprawde warto :)

Opublikowano

Witam.

 

Ciekawi mnie jedna sprawa, ile każdy z was był by wstanie zapłacić za hektary, tzn. do jakiej stawki za ha byście doszli maksymalnie, proszę o szczere odpowiedzi. Ja osobiście jestem w stanie zapłacić na maksa 30-35 tyś./ha, ale znam przypadek z mojego powiatu co gościu dał 50 tyś./ha, a kupił 6ha za 300 tyś., dlatego że graniczył, moim zdaniem to już przesada.

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Jak by to była np: działka pomiędzy moimi dwoma działkami (mam w ten sposób trochę ziemi), lub przylegająca do mojej działki i blisko mnie, do tego dobra ziemia (III, IV klasa), to myślę że powyżej 50 tys/ ha spokojnie.

Opublikowano

Ludzie; jeśli miałbym patrzeć na powiększanie gospodarstwa przez pryzmat zwrotu zainwestowanego kapitału, to przepraszam ale na pewno rolnictwem ja bym sie nie zajmował i dziwią mnie ludzie w ten sposób rozumujący a zajmujący sie rolnictwem w niedużej skali ( co innego kilka tys ha). Bo jakbym chciał żeby kapitał sie szybko zwracał to tylko handel, inwestycje giełdowe itp.

Bo co innego kupno maszyn rolniczych, które dzisiaj bardzo drogie, a ta sam maszyna za 20 lat to cena złomu, a ziemia będzie w tej samej cenie lub dużo droższa (jedyne dobro na ziemi, którego ubywa i nie ma mażliwości zwiększyć jej ilości).

 

@brzozak

Ziemia typowo uprawna czy w możliwośc w przyszłości terenów inwestycyjnych.

Jak by to było blisko mnie, ziemia względna i góra w 2 -3 kawałkach to pewnie też bym tyle dał.

Opublikowano

ja dzisiaj bym nawet pięciu tysięcy nie dał a to z prostej przyczyny totalny brak funduszów. i totalne zniechęcenie od załatwiania kredytów dotacji wniosków i całej tej biurikracji.

Opublikowano

Ja ostatnio kupiłem hektar od sasiada po sąsiedzku za 13 tys, klasa ziemi 1 i 2, u nas ziemia chodzi srednio po 15 tys za ha ale sa i tacy co chca dać za hektar powyżej 20 tys, ja tam do 20 tys jestem skłonny dać ale nie więcej.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v