Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poszukuje obecnie ciągnika ok 90 KM i mam coś upatrzonego i chciałem dobrą cenę uzyskać, ale powiem wam, że większośc dealerów leci w kulki, wysłałem zapytanie do kilku o cene konkretnych modeli jaką musze zapłacić bo chcę mieć tą maszynę juz teraz, odpowiedział tylko jeden podając tylko ceny katalogowe. Nie mam czasu aby jeździć i odwiedzac każdy salon, jak sie dzwoni to coś obiecują ale tylko jak sie do nich przyjedzie. Czy wy też macie takie same odczucia?

Opublikowano

być może traktują Cię jak dzieciarnię która w ramach walki z nudą wysyła im setki takich zapytań. Niestety i stety-poważne rozmowy odbywają się w cztery oczy, więc skoro serio myślisz o zakupie to warto przeznaczyć jeden dzień, bak paliwa i wiedzieć na czym konkretnie się stoi.

Opublikowano

ja za swojego td 5030 w maju z klimo, obciążnikami, szerokimi kapciami ( nie pamiętam jakie w tej chwili ) dałem niecało 100 tys. :( , a ja myślałem ze sie dobrze targowałem

Opublikowano

Poszukuje obecnie ciągnika ok 90 KM i mam coś upatrzonego i chciałem dobrą cenę uzyskać, ale powiem wam, że większośc dealerów leci w kulki, wysłałem zapytanie do kilku o cene konkretnych modeli jaką musze zapłacić bo chcę mieć tą maszynę juz teraz, odpowiedział tylko jeden podając tylko ceny katalogowe. Nie mam czasu aby jeździć i odwiedzac każdy salon, jak sie dzwoni to coś obiecują ale tylko jak sie do nich przyjedzie. Czy wy też macie takie same odczucia?

 

Kupujesz na wniosek czy 100% za swoją kasę? Bo jeśli na wniosek to przecież bez problemu mogą sprawdzić czy dane imie i nawisko widnieje na zielonych listach więc jest potencjalnym klientem. Mam podobne odczucie tylko dzieje się to nie u konkretnego dilera a u osób tam pracujących. Jeden traktuje sprawę poważnie, a drugi nie. Widocznie jest słabym pracownikiem. Ja rozwiązałem to w ten sposób, wiadomość elektroniczna do głównego dyrektora danej placówki czy rejonu. Efektem był kontakt trzech pracowników terenu Lublin/Lubelskie w przeciągu dwóch dni.

Opublikowano

Podzielę się z wami moimi przemyśleniami o cenach ciągników.Zacznę od tego ,że turystycznie pozwiedzałem sobie kilku dilerów i ceny są szokująco wysokie i oderwane od rzeczywistości.Jeździłem 70 konnym lambo r2 target cena 132000zł,bez klimy ,bez rewersu pod kierownicą.Za tą cenę można mieć 160 konnego sprintera,super wypasionego pasata,3 fiaty punto.Relacja samochód do ciągnika jest dla mnie niezrozumiała.Przecież samochód ma kilka razy mocniejszy silnik , też ma skrzynię biegów,a całe nadwozie i wyposażenie wnętrza ,koła, elektronika,systemy bezpieczeństwa .Ciągnik to silnik ,skrzynia biegów ,reszta to obudowy i żeliwne odlewy .Uważam że wzmożony popyt spowodowany prowem wywindował ceny i nie jednego rolnika wprowadził w kłopoty finansowe.Przez ostatnie 5 może 6 lat ciągniki podrożały o 30 do 50 %, w tym czasie inflacja to 15 do 18 % reszta to zyski producentów i dilerów.I to wszechobecne wmawianie rolnikom ,że muszą się modernizować bo inaczej upadną .Zbankrutować to można jak się nabierze kredytów na maszyny,a później trafi się kilka lat ,że nasza produkcja nie płaci.

Opublikowano (edytowane)

Zgadzam się z przedmówcą, ale zobacz skoro Rolnik dostaje kase np: 75 tysięcy i kupi traktor za 150 tysięcy brutto, to przy tamtych cenach(kilka lata temu) - 50 % z obecnych traktor kosztował by z 75 tysięcy czyli tyle samo kosztowałby rolnika i bez kasy z Unii, więc to jest jedynie zysk Dealerów traktorów. To tyle na ten temat, pozdro. :D

Edytowane przez Tomexus
Opublikowano

teraz jest najlepsze żniwo dla delerów, ale wkońcu to wszystko się zakorkuje, przecież ciągnika się nie zmienia co roku, a tu od paru lat na Polskim rynku są bite rekordy jesli chodzi o ilość sprzdeanych ciągników, więc pewnie dojdzie do sytuacji że ciągników będzie pełno stało na placu w atrakcyjnych cenach a chętnego na kupno nie będzie:)

  • Like 1
Opublikowano

podzielam zdanie poprzedników :)

Zna moze ktoś cene john deere 6140 R ?? tylko nie katalogową tylko do sprzedaży !!!!! w najprostszym wyposażeniem !!! pozdrawiam

Opublikowano

Podzielę się z wami moimi przemyśleniami o cenach ciągników.Zacznę od tego ,że turystycznie pozwiedzałem sobie kilku dilerów i ceny są szokująco wysokie i oderwane od rzeczywistości.Jeździłem 70 konnym lambo r2 target cena 132000zł,bez klimy ,bez rewersu pod kierownicą.Za tą cenę można mieć 160 konnego sprintera,super wypasionego pasata,3 fiaty punto.Relacja samochód do ciągnika jest dla mnie niezrozumiała.Przecież samochód ma kilka razy mocniejszy silnik , też ma skrzynię biegów,a całe nadwozie i wyposażenie wnętrza ,koła, elektronika,systemy bezpieczeństwa .Ciągnik to silnik ,skrzynia biegów ,reszta to obudowy i żeliwne odlewy .Uważam że wzmożony popyt spowodowany prowem wywindował ceny i nie jednego rolnika wprowadził w kłopoty finansowe.Przez ostatnie 5 może 6 lat ciągniki podrożały o 30 do 50 %, w tym czasie inflacja to 15 do 18 % reszta to zyski producentów i dilerów.I to wszechobecne wmawianie rolnikom ,że muszą się modernizować bo inaczej upadną .Zbankrutować to można jak się nabierze kredytów na maszyny,a później trafi się kilka lat ,że nasza produkcja nie płaci.

 

Witam wszystkich,

 

Ja się częściowo zgodzę z użytkownikiem ZF9641, że ceny ciągników są zbyt wygórowane jak na możliwości przeciętnego polskiego rolnika. Ale porównywanie samochodów do ciągników to moim zdaniem jest nie na miejscu. Nowe ciągniki to nie tylko silnik, skrzynia biegów i żeliwne odlewy chyba, że w tym przypadku chodzi ci o MTZ, Ursusa czy innych tanich producentów. Nowe silniki z systemem common rail, skrzynie biegów z półbiegami przełączanymi pod obciążeniem, rewers, wypasiona hydraulika zewnętrza i wiele innych bajerów. Wszystko to jest tak skonstruowane, że taki samochód to jest pikuś. Trzeba także pamietać, że te konstrukcje są również odpowiednio wzmocnione, aby wytrzymały kilkanaście lat w ciężkich warunkach polowych. Jak się patrzy na stare marki John Deere, to widać, że te ciągniki są nie do zatyrania. Wiadomo każdy bajer kosztuje więc i cena jest odpowiednio wyższa. Przynajmniej w zagranicznych markach wiadomo, za co się płaci, ale czasami zastanawiam się skąd wynika wzrost cen za takiego MTZ, Pronara czy Ursusa.W tych ciągnikach przecież nic się nie zmieniło oprócz zewnętrznego wyglądu. 6 lat temu Pronar 82SA kosztował 60tys. zł teraz kosztuje 120tys. zł a konstrukcja pozostała bez zmian. Również Ursus 11024 nic nowego nie prezentuje i za 110KM ciągnik z mechaniczną skrzynią biegów 12/4 trzeba dać 150 tys. zł.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@wojtekfarmer to się nazywa prawo popytu, produkt się sprzedaje to cena rośnie nawet do takich kosmicznych cen niestety :) pamiętam jak te pronary weszły do sprzedaży to pełno ich się zrobiło na wsi, więc cena systematycznie rosła a i tak była do przyjęcia w porównaniu do zachodnich marek, wiadomo że zachodnie o niebo lepsze aleee nie każdego stać więc kupuje tą samą moc w gorszym wyposażeniu ale za połowe ceny :)

Opublikowano

witam planuje zakup steyr 9105 mt z ładowaczem dostałem na niego oferte 217 tyś brutto czy to jest dobra cena, dealer mówi że jeszcze coś spuści albo dołoży jakieś bajery np. elektryczni regulowane lusterk. Jaki ładowacz do niego polecacie

Opublikowano (edytowane)

Czyli wynika z tego ze z tych 218 tys zrobiloby sie pewnie okolo 210 tysi bez problemu co od powyzszego cennika jest 17% nizsza cena wiec idzie sporo utargowac a i pewnie na te bez mala 200 tysi netto tez by przystali wiec w niektorych przypadkach nawet i 21 procent ponizej cennika daloby sie kupic wiec cisnac dilerow JD przynajmniej na te 15 procent od cennika bo i tak duzo jeszcze zarobia jesli potrafia z cennikowych 253 tysi netto zejsc za 6115m bez problemu do 218 tys(wiec 14 % ponizej cennika) i jeszcze chca negocjowac wiec maja jeszcze pewnei 10% zapasu bo nikt nie prowadzi caritasu

Edytowane przez timasz
Opublikowano

Ja tam jestem pewien ze za 6125m spokojnie da sie te 215-do 220 tys netto wynegocjowac jesli potrafili oddawac 6930 z tls i przednim tuzem ponizej 250 tys netto to i tu trzeba cisnac A swoja droga znam sewisanta ktory pracowal 6 lat w jd a od 2 lat pracuje u korbanka i sam mowil ze w jd na ciagniku zostawalo 3 razy wiecej na sztuce niz u Korbanka wiec jd ma bardzo zawyzony cennik- zreszta kto sie targuje to utarguje :)

Opublikowano

Ja tam jestem pewien ze za 6125m spokojnie da sie te 215-do 220 tys netto wynegocjowac jesli potrafili oddawac 6930 z tls i przednim tuzem ponizej 250 tys netto to i tu trzeba cisnac A swoja droga znam sewisanta ktory pracowal 6 lat w jd a od 2 lat pracuje u korbanka i sam mowil ze w jd na ciagniku zostawalo 3 razy wiecej na sztuce niz u Korbanka wiec jd ma bardzo zawyzony cennik- zreszta kto sie targuje to utarguje :)

 

 

Moim zdaniem jestes w błedzie to sa dwa rózne ciagniki. Cena ciągnika jest uzalezniona od wyposażenia

Opublikowano

jakie wyposażenie?

 

 

skrzynia 16*16 półautomatyczna, kabina amortyzowana, 4 pary wyjść hydraulicznych, pompa hydrauliczna load sensing 113l, oryginalny przedni tuz i obciążnik 1200 kg, opony: przód 480/65 r28, tył 600/65r38.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez ZimowyZolnierz
      Witam w katalogu części naszego Zetora występują 4 świece żarowe w głowicy, natomiast fizycznie mamy świece płomieniową w kolektorze. Czy to oznacza że głowica jest nieoryginalna czy w starszej wersji z mostem zetorowskim po prostu tak jest? Oraz mam mega problem z rozruchem, w mrozy jak złapie początkowo chodzi na jeden cylinder, pora się szykować do remontu?
    • Przez kubakar117
      Witam Mam problem w Valtrze n134 active mianowicie chodzi o tylny tuz.Czasami potrafi się przyciąć. Po naciśnięciu przycisku mruga kłódka na prawej konsoli z regulacją .
    • Przez Maverick
      Witam. Chciałbym dorobić zaczep rolniczy (dolny) do Zetora 14145 gdyż jest to wersja eksportowa z zaczepem piton fix do której standardowy zaczep z agromy nie pasuje gdyż jest zbyt gruby (30mm). Grubość zaczepu jaki pasowałby w mocowanie piton fix to max 25mm. Zakupiłem odpowiednio gruby płaskownik wycięty palnikiem acytylenowym i teraz stoję przed pytaniem jak bardzo wysunięty był fabryczny zaczep w tym ciągniku. Gdyby był ktoś tak uprzejmy i zmierzył w swoim ciągniku tej serii odległość od końcówki wałka wom do środka oka listwy zaczepu dolnego byłbym niezmiernie wdzięczny. Dodam że ciągnik jest na kołach 20.8 R38 co powoduje że nie mogę umieścić zaczepu zbyt blisko tylnej osi, bo spowoduje to trudności w skręcaniu pod ostrym kątem. Odległość od końcówki wałka wom do środka oka zaczepu (mierzone w idealnym poziomie) uważam za uniwersalny punkt odniesienia w tej serii ciągników. Zdjęcie zamieszczam poniżej. Z góry dziękuję.
      Oto zdjęcie piton fixa. Ta belka pod spodem jest od przedniego tuza która była przykręcona do piton fixa. Interesuje mnie odległość końcówki wałka do środka oka sworznia zaczepu rolniczego (dolnego). Czy ktoś z posiadaczy ciężkiej serii zetora mógłby zmierzyć u siebie i podać odległość?

    • Przez KlimekPL
      Narodził się kolejny problem w Zetorze 5211. Wymienialiśmy pompę wody na nową, daliśmy nową uszczelkę a miejsce mocowania pompy zostało dokładnie oczyszczone i odtłuszczone, śruby dokładnie i równo dociągnięte a podczas zalewania okazało się, że cały płyn zaczął uciekać właśnie w miejscu mocowania pompy. Gdzie należy szukać przyczyny? Czy jedynym sposobem będzie uszczelnienie na silikon? Bo tak właśnie była zamontowana stara pompa a teraz zamiast tego poszła normalna uszczelka, a płyn ucieka pokaźnym strumieniem (nie kropelkami, tylko normalnie wodospad).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v