Pisałem tutaj wiele razy że wierzycie w tych pseudo celebrytów we wszystko co powiedzą i pokażą jak w jakąś świętość wielkie ochy i achy bo małolat fendtów nabrał a ojciec spłaca. Co z tego że cały sprzęt nowy jak ta cała ich hodowla to śmiech i żart ale wyjaśnia swoim filmikiem mit o wielkiej jakości Premium w Piątnicy. To zwykłe szaraczki z Mlekovity gdzie tak wszyscy kombinują mają wydajności o niebo lepsze, stada genomowane, mleko A2A2, buhaje pod daną krowę dobierane po 4 wozy na dzień szykuję na różne grupy wszystko dmuchane i chuchane szczepienia, racice, kąpiele by jakoś się spinało przy zestawieniu z tą elitarnością to nie ma się czego wstydzić. Podsumowując to nie sztuka nabrać sprzętu za grube mln jak nie potrafi się na niego zarobić. Ale takie pokolenie rośnie będąc dostawca Piątnicy zamiast zadbać o stado to najlepiej pojechać sobie traktorkiem w polu porobić, tam kawałek kukurydzy posiać, to 50km lecieć zboże posiać ,a to sobie na odwozie pojeździć a to na wczasy pojechać a w domu niech ludzie robią to widać jak na dłoni że nikt o twoje dbał nie będzie.
Taniej i lepiej używana konstrukcja wyjdzie niż te przepłacone namioty. A jak dobrze się poszuka to można ogarnąć konstrukcję z płytą warstwową, kurtynami, świetlikami w cenie hali namiotowej czy łukowej.
Dla wszystkich szedł jeden TMR kiedyś stękał że wóz za mały kupił i pewnie trzeba będzie zacząć dwa szykować. Dla zysku swoje pasze sprzedają by potem wysłodkami nadganiać to ja tam większej logiki i ekonomii nie widzę. Dzierżaw nabrać zboże sprzedawać ze grosze by kupować gotowe mieszanki z Agrocentrum bo się wygodnie z silosu do wozu sypie to dla mnie też dziwna ekonomia.
Powtórzę się jeszcze raz taka ekonomia to tylko w Piątnicy dobre pasze sprzedać a dla siebie zostawić zgrzane w wałkach leżące tydzień na deszczu trawy. Ale będzie filmik z analizy kiszonek i zobaczycie białko ze 30% wyjdzie
Jak masz wywalone na wszystko i ludzie mają za ciebie robić to mógłbyś się zdziwić jakie kwiatki ci pracownicy potrafią odstawiać. Ludzie są dalej tacy naiwni że ktoś im przyjdzie i za parę zł będzie chodził dbał jak o swoje.