Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Łukaszek napisał(a):

Podejrzewam że wpływ na cenę mogły mieć wywody jednego Adriana z okolic Dołhobyczowa który 4.5 tony zebrał to musiało wstrząsnąć rynkiem aż się teraz nikt nie może pozbierać.

w ub r miałem jedną dolinkę tak ze 20 arów gdzie urosło na ponad 3 tony a pewnie i ponad 3,5 tylko że zegniło z tego z tonę (licząc w plonie z hektara) jeszcze zanim zaczęła dojrzewać no i tak plonującego jaśka nie da się pasywną podcinarką wyciąć bez strat bo się to pcha, zawija i kolejne straty tak że finalnie na tym najurodzajniejszym potencjalnie spłachetku plon jedynki wyszedł niższy niż na reszcie pola gdzie plon może sięgnął max 2,5t ale średnio to bliżej 2,0 wyszedł z całości, tylko strat było w jednocyfrowych procentach.

jeśli ktoś utrzymuje że zebrał ponad 2,5t/ha jedynki i jeszcze dało się to wyciąć pasywną podcinarką to takiego nie widzę sensu nawet o aktualną godzinę czy datę zapytać

fuksy się zdarzają ale w ub r nazbyt urodzajne plantacje zwyczajnie zegniły na tuż przed zbiorem lub w trakcie i plon handlowy wyszedł "jak zwykle" o ile w ogóle został zebrany

w warunkach polskiego klimatu celowanie w plony powyżej 2,5t/ha fasoli odpowiednim nawożeniem etc jest nazbyt ryzykowne bo można nic nie zebrać; co z resztą miało miejsce w przypadku kilku plantacji które do dziś leżą na pokosach albo są w trakcie przyorywania tylko tu na publicznym nie będę lokalizacji tych plantacji podawał bo wiadomo - pewnie by sami właściciele sobie tego nie życzyli

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Łukaszek napisał(a):

Przecież broniłeś jak lew tego odoriona czy jak mu tam amnezja czy co ?

cztery i pół tony On się chwalił że Mu wyszło czy kto inny? bo tu rzeczywiście mnie amnezja dopadła
Jak wspomniałem

 

4 godziny temu, dysydent napisał(a):

fuksy się zdarzają

no ale w cztery tony trudno mi uwierzyć a tym bardziej w w jeszcze więcej jeśli mówimy o plonie handlowym a nie łącznie z odpadami. 
Aby uzyskać wysoki plon fasoli dowolnej odmiany a jaśków szczególnie samo stanowisko to za mało bo jeszcze nie może być zbyt gęsta obsada roślin która z kolei na optymalnym stanowisku dla tego gatunku była by za rzadka i tu można by jeszcze dużo a zmierzam do konkluzji że aby celować w rekordowe plony trzeba nawalić nawozów zwłaszcza fosforu z zachowaniem proporcji do reszty która też musi być i gdy trafiamy w wilgotniejsze od śr5edniej lato mamy busz a w zbyt suche to te nawozy jeszcze pogarszają plonowanie zasoleniem i to że nawet komu się trafi rekordowy plon "raz a kiedy" nie oznacza że jest w stanie to powtarzać co roku.

Teoretyczny plon z hektara można przecież wyliczyć krotnością ziaren na krzaku względem ilości wysiewu i przy siewie 100kg/ha i średniej ilości strąków na krzak... itd daje nawet i więcej niż te 4,5t/ha tylko ja jeszcze tak idealnej plantacji nie widziałem aby te parametry były spełnione na całej powierzchni pola choć są teoretycznie możliwe ale na polach idealnie płaskich i jednorodnych glebowo i przecież są takie pola to i takie "fuksy" są przynajmniej prawdopodobne.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
4 godziny temu, dysydent napisał(a):

jeśli ktoś utrzymuje że zebrał ponad 2,5t/ha jedynki i jeszcze dało się to wyciąć pasywną podcinarką to takiego nie widzę sensu nawet o aktualną godzinę czy datę zapytać

widziałem jaśka co dał 3,8 t a w następnym roku 3,3 na innym polu ciętego zwykłą wycinarką na 3 rządki na przedni TUZ, plon taki bo pola w historii gospodarstwa fasoli nie widziały jeszcze i obornika nawalone pod korek. Takie po 2,5 t jeszcze da się wyciąć pchaną 6-tką tylko nie może być w odpowiedniej fazie.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

czyli jak wyżej - splot czynników polowo-pogodowych plus fuks plantatora który trafił z relacją nawożenie/obsada no i nie jest partaczem i poradził sobie z chwastami nie paląc fasoli

zatem jeśli ktoś potrafi powtórzyć sekwencję 

9 minut temu, makara11 napisał(a):

3,8 t a w następnym roku 3,3

można mówić już o profesjonalizmie 
no ja nie mam tak jednorodnych działek pól aby bodaj teoretycznie mierzyć w powyżej 3t/ha

podcinarki pasywne jeśli mają jakieś skuteczne rozdzielacze łanu na pewno poradzą sobie w bardziej zwartych plantacjach ale tu również ja jeszcze takiej nie widziałem choć nie wykluczam że takowe kto już wynalazł i jeśli to chętnie bym je zobaczył w akcji i jeśli by kto mógł ew mi wskazać na np. jakim jutubie to byłbym wdzięczny

mam trochę nasion półtyczki i pewnie jakąś działeczkę i w tym roku bodaj tej posiejemy to dobrze by było bodaj podpatrzeć czy nie dało by się uniknąć tych kosiarek aktywnych bo jednak i wolniej tym idzie i drożej bo i awaryjne toto i jednak trudniej uniknąć strat podczas koszenia niż przy dobrze działającej podcinarce pasywnej

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, rolnik039 napisał(a):

Możliwe w piątek tyle było od wczoraj 2.6

przy tej cenie to już rzeczywiście można rozważyć soję zamiast
przynajmniej dopłata większa  a funkcja w zmianowaniu identyczna

2 minuty temu, kamil800 napisał(a):

Jak wyslac? To z facebooka. Na pw link?

może być na pw może być i tu no chyba że film prywatny to kicha bo ja na szajs-zbukach kont nie manm a te portale wręcz blokuję u siebie już na poziomie routera
no ale mogę odblokować tyle że konta nawet fejkowego tam nie zamierzam zakładać i jeśli prywatny to trudno

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
2 minuty temu, dysydent napisał(a):

przy tej cenie to już rzeczywiście można rozważyć soję zamiast
przynajmniej dopłata większa  a funkcja w zmianowaniu identyczna

może być na pw może być i tu no chyba że film prywatny to kicha bo ja na szajs-zbukach kont nie manm a te portale wręcz blokuję u siebie już na poziomie routera
no ale mogę odblokować tyle że konta fejkowego nawet tam nie zamierzam i jeśli prywatny to trudno

Jak wroce wieczorem to coś pokombinuje

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Tak on się chwalił że 4,5 tony zebrał i prawie 4 na czysto.

Gdzieś w październiku chyba coś takiego pisał 

Wiem, że temat wywołał za dużo niepotrzebnych emocji, ale pojawiło się parę wątpliwości co do szacowania wagi na przyczepach. Wiadomo, że gęstość w poszczególnych latach może być różna, ale na wszystkie przyczepy weszło mi trochę więcej fasoli niż rzepaku (np przyczepa 12tka, 12t rzepaku a fasoli 12.8t)

Mam wszystko zważone co do kg. Średni plon z ha wyszedł 4509 kg, a czystej 3883 kg (odpad ok 14%). Dla mnie to jest abstrakcja, mieć większy plon z fasoli niż rzepaku (w tym roku akurat miałem koło 4t). Fajnie raz na jakiś czas być w stanie poprawiać się z plonem, natomiast myślę, że chyba do końca mojego uprawiania fasoli takiego plonu już nigdy nie zobaczę.

Edytowane przez Łukaszek
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

zatem podtrzymuję - taki plon jest prawdopodobny ale już na granicy prawdopodobieństwa i na zasadzie szczęśliwego trafu plus bezbłędna cała agrotechnika
może pojawiły się jakieś nowe odmiany o wyższym potencjale o których jeszcze większość nie wie albo "chałupniczo" wyselekcjonowane regionalne szczepy i owo prawdopodobieństwo wzrasta ale długo jeszcze o ile nie na zawsze plon fasoli statystyczny to będzie owe 2 t/ha a przy obecnym wzroście doświadczenia to może 2,5 jeśli komu uda się przeprowadzić plantację bezbłędnie. 
 

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

średni statystyczny w regionie w skai wieloletniej to co innego niż ekstrema w dowolną stronę

poniał czy jeszcze za trudne?
bardziej łopatologicznie i tak nie zamierzam już tłumaczyć bo nie ma komu i po co a i czasu już nie mam 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Widzę że temat @Łukaszek mocno zabolał. Niby udaje amnezje, a w międzyczasie co jakis czas powraca do tematu, gdzie zmiękła mu rurka. 

Zapomniałeś, że jak proponowałem pokazać wszystkie papiery, to nie było odważnego żeby powiedzieć sprawdzam? 

Masz serio jakiś poważny problem. Chcesz żebym wrocil i wrzucił ile razy robiłeś wtrety do tego tematu? Może poczułeś się ośmieszony, nie wiem. Jeżeli tak, to sam na to zapracowałeś. 

 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, odrion napisał(a):

Zapomniałeś, że jak proponowałem pokazać wszystkie papiery, to nie było odważnego żeby powiedzieć sprawdzam? 

przesadą i marnotrawstwem powagi było by udowadnianie trollom że takowymi są; one to doskonale wiedzą i bez udowadniania i tak jak wtedy tak nadal podtrzymuję- żadnych dowodów na piśmie a tym bardziej udowadniania słuszności własnego doświadczenia potwierdzonej w praktyce. Już samo jednokrotne zaprezentowanie tej Wiedzy uznaję za zbytek łaski. Upór osłów niech pozostanie niezłamany bo to tych osłów i tylko ich strata.

21 minut temu, odrion napisał(a):

Chcesz żebym wrocil

a broń Ci  Boże
niech se myśli co chce. 

na publicznych anonimowych forach trzeba mieć przysłowiową "twardą d.pę" i kamienną odporność na prowokacje takich szczyli mentalnych

Edytowane przez dysydent
  • Like 2
Opublikowano
18 minut temu, dysydent napisał(a):

przesadą i marnotrawstwem powagi było by udowadnianie trollom że takowymi są; one to doskonale wiedzą i bez udowadniania i tak jak wtedy tak nadal podtrzymuję- żadnych dowodów na piśmie a tym bardziej udowadniania słuszności własnego doświadczenia potwierdzonej w praktyce. Już samo jednokrotne zaprezentowanie tej Wiedzy uznaję za zbytek łaski. Upór osłów niech pozostanie niezłamany bo to tych osłów i tylko ich strata.

To wszystko prawda. Zignorowałem pewnie z 5 zaczepek i pewnie kolejną też wypadałoby. Gość udaje amnezje, a poświęca czas no szukaniu kim jest anonimowa osoba na forum i niby sprawdza z sąsiadami. 

Sąsiad to mi wycinał fasolę i był w trakcie młocenia więc doskonale wie jak ta fasola wyglądała i widział ile przyczep z tego wyszło. 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, odrion napisał(a):

Sąsiad to mi wycinał fasolę

pasywną wycinarką?

u nas najbujniejsza plantacja tylko dlatego jakoś zbabrana bo była najmniejsza działka i nie chciało mi się już rotacyjnej podczepiać ale  tak to było zbabrane i tyle strat że nawet opłaciło by się nająć tylko na ten czas nie było kogo.
cała dniówka poszła na rozwalanie widłami kup jakich się naspychało i - oczywiście - biało na miejscu tych kup już po ich rozwaleniu

Edytowane przez dysydent

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v