Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam,

Panowie mam taki problem, że mój władek gdy ma pełny zbiornik (powiedzmy więcej niż pół) ropy to odpala bez problemu, a gdy już jest mniej to każdego dnia muszę go pompować ręcznie bo inaczej nie chce zapalić. Dodam, że założyłem zawór zwrotny przy przewodzie, który idzie od zbiornika do pompki ale nie zdał on rezultatu. Macie pomysły co może być przyczyną? Ktoś miał może podobny problem?

Pozdrawiam.

Opublikowano

Pierwszą przyczyną może być początek korozji rurki w baku, drugą kiepskie podkładki na ssaniu bak-odstojnik-pompka trzecią...

Skopiuję swój post z innego tematu:

 

Największe figle płata zaworek z tyłu pompy. Ten pod tym cienkim przewodem.

Objawy są następujące:

Jeśli on nie trzyma, to po wyłączeniu silnika paliwo zaczyna schodzić do baku.

Najpierw tak jest, że ciągnik stoi miesiąc. Uruchomiamy silnik, no i zapali, ale po chwili zgaśnie. Jeśli mamy dobrą pompkę zasilającą i pompę wtryskową, to but w podłogę, chwile pokręcić i zapali, potrzymać na obrotach i sam się odpowietrzy.

 

Po jakimś czasie problem będzie się pogłębiać: Ciągnik zapowietrza się: po tygodniu, po 3 dniach, po 1 dniu, aż w końcu co zgasimy silnik, to się zapowietrzy. Wymiana zaworka nie jest trudna, tylko trzeba dać nowe 3 podkładki.

Po kilku dniach pompa będzie całkiem sucha i nie zapali.

http://www.sklepkisiel.pl/o,13912,T_25_Zawor_Pompy_Wtryskowej.html

Tą część warto nawet w ciemno wymienić, tylko jeśli jest w nim śrubka, to należy ją dokręcić do oporu.

Opublikowano

Miałem taki przypadek, że już podpadała pompka, ze trzeba będzie ją wymienić, a okazało się, że było pełno syfu w rurce w baku i na przyłączeniu przewodu tego na zbiorniku. Po wymianie rurki i czyszczeniu ciągnik odpalał ale paliwo schodziło, po wymianie tego zaworka, ciągnik działa w pełni normalnie, pompa oryginał

Opublikowano

witam podepnę sie pod temat w t 25 robilem elektryke wszystko wyszło dobrze tylko swieci sie konrolka ladowania a ladowanie jest ( wzrasta ze wzrostem obrotów ) na kabelku co idzie od alternatora do kontrolki jest 4v a kontrolka nawet nie przygaśnie amperomież tez pokazuje ze laduje dodam jeszcze że jest to alternator z wbudowanym regulatorem napięcia. Co to morze być?

Opublikowano

Witam, a co może być przyczyną, że przy odpalaniu nieraz rozrusznik nie rozłącza tylko trzeba heblem wyłączać?  dzieje się to na dwóch róznych rozrusznikach, więc raczej wina rozrusznika odpada. Mam teraz szybkoobrotowy, kreci dobrze, ale nie może przełamać. A tez mam przekręcany hebel i tez się topi...

Opublikowano

Skoro już wykluczyłeś problem w rozruszniku to do sprawdzenia stacyjka i przekaźnik pod zegarami.Gdy po odpaleniu ciągnika i puszczeniu stacyjki dalej słyszysz że pracuje rozrusznik sprawdz czy na tym cienkim przewodzie który uruchamia elektromagnes rozrusznika jest napięcie.Jeśli jest to coś robi zwarcie i nie odłącza napięcia po puszczeniu stacyjki.

Hebel masy topi się bo nie ma dobrego połączenia.Musisz wszystko oczyścić i porządnie dokręcić.Bardzo dobrym sposobem jest przykręcie do jednej z trzech śrub mocujących "masę" gruby przewód lub plecionkę masy i dalej przykręcenie do bloku silnika.I na lata rozwiążesz problem z paleniem ,topieniem włącznika masy.

Opublikowano

Co do stacyjki to kupiłem nowa, może z tydzień pochodziła i była gorsza od starej, się zacinała więc z powrotem starą załozyłem, bo na nowej tez ten problem nie rozłączania był, a przekaźniki to już chyba trzeci, bo wcześniej tez po przekręceniu nic się nie działo, albo pyknęło i nic i trzeba było na krótko odpalac, albo tylko jarnac i już mozna było kluczykiem...

Opublikowano

Chyba u mnie przyczyna jest ten zaworek, bo gdy postoi dzien,tydzien to przy odpalaniu trzeba długo krecić,dopiero po  podpompowaniu pompką reczna zapali po paru obrotach

Opublikowano

Panowie proszę o pomoc. Władek pykał na wolnych obrotach i zgasł. Chciałem go odpalić ale bez powodzenia. Następnego dnia czyszczenie wszystkich przewodów, filtrów, zbiornika, przegląd pompy zasilającej tej z pompką ręczną a następnie za radą mechanika wymieniłem ją i jakoś odpalił ale działa jak na filmie a następnie gaśnie. Nic nie było przy nim grzebane po prostu samo się stało.

 

Po odkręceniu przewodów na pompie i próbie odpalenia paliwo tryska na jakieś 30 cm czy to jest wystarczające ciśnienie czy za małe ?

 

Pozdrawiam i proszę o pomoc.

Opublikowano

Kolego sam wymienisz zaworek jest na boku pompy wtryskowej czyli tak jak patrzysz na pompe to znajduje sie od strony cylindrow do niego idzie cienka rurka nie zapomnij o podkladkach nowych jak sie myle to prosze niech koledzy mnie poprawia bo robilem to juz dawno

Opublikowano (edytowane)

Panowie, zawór utrzymania ciśnienia wymieniłem i dalej władek nie odpalał, oddałem pompę i wtryski do fachowców i znaleźli dwa problemy. Sekcja nie była nieszczelna ale ze względu na długi postój władka przed zakupem była w pompie rdza i drobny syf. Drugi to odziwo nowy ww. zawór utrzymania ciśnienia pompy nie działał jak należy i pompiarze zamontowali swój - sprawny. Jutro mam zamiar zamontować pompę na władku i bardzo proszę o kolejna pomoc i rady jak to zrobić, czytałem o znakach na kole i o odpowiednim ustawieniu pompy więc teoria znana zobaczymy jak w praktyce.

 

Pytania

1- na kole są symbole T1T2 i czy właśnie ten znak ma być zgrany z kreska na bloku silnika przy długich śrubach od mocowania pompy?

2- jak z dokładnością ustawień czy do mikrometra czy na mniej więcej a reszta to już ustawiać pochylając odpowiednio pompę?

 

Proszę o Wasze nieocenione sugestie jak ugryść mechanikę rodem z CCCP.

 

Edytowane przez robert25a
Opublikowano

Znak T1 musi być równo z wycięciem w blaszce, to początek wtrysku 1-go cylindra. Mam swój patent na ustalenie początku wtrysku na pompie: wkład od długopisu z, którego wycinam metalową część ta która pisze i wydmuchuje z niej tusz, następnie przykładam do króćca pompy idącego na wtryskiwacz i obserwuje w którym momencie będzie się podnosić paliwo. Gdzie przeczytałeś, że pochyla się pompę ??? Odkręcasz dwie śruby schowane pod pokrywa tą gdzie się leje olej do silnika i kręcisz zgodnie z ruchem wskazówek zegara aż zacznie się podnosić paliwo w rurce... ;-)  Dobrym pomysłem jest także odkręcenie pokryw zaworów i obserwowanie ich otwarcia.

Opublikowano

Pompa ostatecznie została oczyszczona, sprawdzona a wtryski zregenerowane. Po kilkunastu próbach i przeczytaniu opisów znalezionych na tym forum Władek odpalił. Ustawiłem znak na kole około 5 cm przed znakami T1T2 (jest tam rówież znak - trzy litry i wcięcie wykonane pewnie przez poprzedniego mechanika) następnie ustawiłem pompę kluczem 27 na początek podawania paliwa i zablokowałem dwoma śrubami. Władek odpalił jak szalony i pracuje tak. Jako że nie ma głupich pytań to pytam czy któryś z Panów na "słuch" może określić czy wszystko jest dobrze z pracą tego silnika ?

 

Moje spostrzeżenia

na plus - lepiej pali, mniej kopci, szybciej reaguje na gaz, nie wiem jak z mocą - muszę sprawdzić.

na minus (a raczej inne działanie) - przed remontem jak odpalałem to wiadomo gaz w podłogę i kręcenie.Jak załapał to obroty silnika odrazu szły na maxa i trzeba było ujmować gazu. Po remoncie jest tak że po zapaleniu przez 2-3 sekundy silnik się wkręca na obroty i następnie łapie maksymalne obroty i jest już ok.

 

Czy tak powinno być czy coś jeszcze zmienić może na sprzęgiełku lub pochylając pompę do lub od silnika?

 

Pozdrawiam

Opublikowano

raik84   -   u mnie nie chciał odpalić gdy ustawiałem na znaku T1. Może poprzedni właściciel coś przestawił na kole.

 

Traktorek gdy stoi całą noc to jednak ciężko pali a jak już się rozgrzeje to zdarza mu się schodzić z obrotów jakby miał gasnąć. Może ktoś ma pomysł co jeszcze wyregulować na pompie?

Opublikowano

tez tak mialem kiedys i tez myslalem ze ktos zle kolo ustawil ale tam jest klin i nie da sie zle ustawic.Dopiero jak zgralem znaki z wtryskiem bylo ok

Opublikowano

Oki Panowie. Nic nie dędę grzebał przy pompie tylko raz jeszcze bardzo dokładnie i precyzyjnie ;[ sprawdzę i ustawię dolne położenie tłoka  i początek podawania paliwa przez pompę tak jak radzą na tym forum. Władek ogólnie pali, jeździ ale jest inaczej niż było przed regeneracją pompy. Nie wiem tylko czy inaczej znaczy gorzej - brak doświadczenia w tej sprawie. Dam znać jaki jest efekt - dla potomnych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v