Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam pytanie, jak rozebrac ten filtr oleju? Mianowicie odkręciłem nakrętkę na wierzchu dekla, zdjąłem dekiel i moim oczom ukazała się kolejna obudowa która się kręci. na jej górze wystaje śruba i na niej jest nakętka na 19 klucz, a wokół tego jest taki kołnierz z dwoma ścięciami że pasuje na klucz ale taki duży 34 czy 36, od środka nagwintowany. Co dalej mam zrobić bo nie wiem? odręciłem ta nakrętkę na 19 ale ta obudowa i tak nie chce zejść.

Opublikowano

to nie jest bączek tylko filtr odśrodkowy nie pamiętam dokładnie ale chyba musisz zablokować filtr i odkręcić tą śrubę później ściągasz całość i odkręcasz śrubki od dołu i masz rozebrany cały filtr

Opublikowano

Pozwolę sobie odświeżyć temat.

Dziś pierwszy raz wymieniam olej w 82 rozebrałem filtr odśrodkowy i się okazało że na ściankach było ok 1cm dookoła nagaru i na sitku nie ma już siateczki. Czy jest konieczna? Czy mogę do tak złożyć jak jest żeby z rana skończyć robotę? Czy to miało wpływ na ciśnienie w układzie?

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Trudno powiedzieć. Instrukcja niby pisze że prawidłowo działający słychać po zgaszeniu ciągnika a u mnie jakoś nie słychać. Odkręcałem nakrętkę z góry na zapalonym silniku i się kręci, po zgaszeniu też chwilę, czyści bo zanieczyszczenia zostają chociaż niewiele. Może temu że silnik nigdy nie widział polskiego oleju bo to zwózka z Niemiec a ja leję do niego mobila.

Opublikowano

On się dobrze kręci. Tyle że go nie słychać. Jak odkręcisz nakrętkę z góry w czasie pracy silnika fajnie widać jak pracuje. Nawiasem mówiąc teoretycznie cicha praca powinna być efektem dobrego wyważenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v