Skocz do zawartości
robert812

Opryskiwacz, nowy polski, czy zachodni używany?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY
robert812    51

W najbliższym czasie muszę zakupić opryskiwacz, ma on mieć ok 2000l i 15 metrów belkę. Oczywiście na kołach ciągany. Pytanie tylko, jaki? Są na allegro różni producenci którzy oferują nowe opryskiwacze tego pokroju za cenę do 20 tys zł.

Osobiście jednak już kilkukrotnie plułem sobie w brodę, że kupiłem nowy polski bubel zamiast nawet 15-letniego zachodniego. Tak było na przykładzie rozsiewacza nawozu, pługa, czy siewnika zbożowego. Oczywiście być może są również polskie dobre nowe maszyny ale niestety w ich przypadku ogranicza mnie cena. Doradźcie mi, czy kupić opryskiwacz polskiego drobnego producenta za niewielką cenę, czy może używany 20-letni zachodni? A może polecicie mi jakiś konkretny model? Proszę o radę, miałem kupować dopiero wiosna ale widzę, że cały czas ceny wzrastają więc lepiej już nie czekać. Znalazłem ostatnio cos takiegohttp://moto.allegro.pl/opryskiwacz-na-kolach-pojemnosc-2200-tys-litrow-i1853827253.html Wiecie może czy to jest cos warte?

Edytowano przez robert812

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

JA jednak wybrał by nowy Polski sprzet. Jednak 20 letnia maszyna bedzie napewno awaryjna a nowy sprzet pewnie pochodzi pare lat bez usterki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    30

Ja bym wybrał jednak stary używany z zachodu! jak masz wydawać 20 tys za nowy polski to za tą cenę kupisz naprawdę fajny zachodni sprzęt. Sam mam starego RAU 600l i służy mi już kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Parę lat temu też miałem taki dylemat. Kupiłem Hardiego 1600l, 15m, ciągany na dolny zaczep za 10tys. Przerobiłem go z ojcem na belkę skrętną i na 18m. Cały osprzęt (przewody, końcówki,dysze,zawory itp) zakładała nam firma pana Jacka Króla z Bierutowa która modernizuje opryskiwacz na częściach TeeJet.

Za jego usługę zapłaciliśmy około 9 tys . W tym roku założyli mi komputer do niego i jestem bardzo zadowolony.

 

Także na Twoim miejscu poszukał jakiegoś klamota i zgłosił się do jego firmy. Popatrz w moją galerię jak on teraz wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

O nowym to bym sie nawet nie zastanawiał. Teściu i dwóch kuzynów kupiło z 5 lat temu takie coą tylko że starsze modele, kwadratowe http://otomoto.pl/opryskiwacz-nodet-300-l-24-m-rolstar-A49200.html i pryskają bez awaryjnie ponad 80 ha.Ja kupiłem Tecnomę z 83roku [miał być z 93] roku 4200 pojemność z komputerem dawki, rozkładany hydraulicznie. Spryskałem ponad 400 ha i żadnej awarii poza wymianą dwóch węży. http://otomoto.pl/tecnoma-A88719.html dosłownie takiego kupiłem tylko 4200 i za 12,5 tyś, ale w listopadzie.

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

No własnie. Obawiam się tych polskich rzemieślniczych zagadek. A fajna maszynę można juz nawet za 10tys wyrwać. Włożyłbym w niego jakieś 2 tys. i sprzęt jak ta lala. Jeden opryskiwacz polski nowy (zawieszany) kupiliśmy w 2006 roku. Pryskał na 50ha i w tym roku należałoby juz mu wymienić na nowa pompę i całe lance bo niedługo sie pourywają, poza tym rama bardzo pordzewiała. Na szczęście trafił sie klient i sprzedalem go za pare złotych. Kupiłem natomiast drugi, oczywiście nówkę 600l 12m śmiesznej firmy Tolmet. Niby opryskałem nim ten sezon ale mam dość tego ciągłego jeżdżenia po wodę i tracenia czasu. Przyszedł czas na ciągany opryskiwacz o dużej pojemności zbiornika. A ten mały, nowy i tak mi sie przyda na pole oddalone o 50km od gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

Teraz to wszystko rzemiosło nie wiadomo jaką formę wybrać najlepiej to nowy Pilmet lub Krukowiak ale coś używanego dobrego też można złapać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Ooo Pilmet elegancki. Aż dziwne, że ktoś go sprzedaje. Skoda, że nie ma belki hydr. rozkładanej, ale za to ma kompa.

robert812 według mnie byłby to bardzo dobry wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Nowy taki opryskiwacz (z takim wyposażeniem) to wydatek ok 45- 50 tys zł NETTO, więc cena wydaje się atrakcyjna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

No niestety, tyle kosztują dwa kółka i beczka. Dlatego, jak wspomniałem wcześniej, cena jest bardzo atrakcyjna. Należy go dobrze przejrzeć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez rogas
      Czołem!
      Na wiosnę kupiłem "cudo" od biardzkiego o pojemności 1200 l i szerokości 15 m. Pojawił się problem podczas pryskania na skłonie ponieważ belka cały czas próbuje być poziomo czego efektem jest to, że jedna strona szoruje po ziemi a druga jest na wysokości ponad 2 m.
      Zastanawiałem się czy taki mój pomysł wypali:
      Przerobić poziomowanie z wahadła (jeden punkt łączenia i obrotu belki z opryskiwaczem) na trapez pojedynczy ale zamiast jednego ramienia założyć siłownik hydrauliczny dwustronnego działania.
      Czy taka modyfikacja pozwoli na hydrauliczne "dociąganie" belki równolegle do pola z zachowaniem stabilności na krótkich nierównościach?

    • Przez przemek1416
      Witam wszystkich forumowiczów. Jeśli potrzebowalibyście jakiś części do opryskiwaczy typu: komputer, elektrozawory, przepływomierze, filtry, zawory trójdrożne, kołpaki, dysze, głowice wielopozycyjne, pompy itp. Lub jakiejś pomocy w modernizacji czy innych problemach zapraszam do kontaktu  Sam jestem rolnikiem i wiem, że czasami przyda się pomoc. Posiadamy pełen asortyment firm ARAG, UDOR, ALBUZ oraz AGROPLAST. Pozdrawiam
    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez Renault145
      witam, mam pytanie dotyczące wstawienia do opryskiwacza slęza 1000l zbiornik o pojemności 2300l od tego producenta http://www.zptik.pl/index.php/8-dla-rolnictwa/10-zbiornik-do-opryskiwacza-typu-sleza-1000-1500-2300. i mam takie pytanie czy ktoś u nich coś juz kupywal? i jak myślicie czy rama by wytrzymała?
      a może ktoś już robił takie rzeczy?
×