Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jestem od niedawna posiadaczem belarusa 820 mój problem jest następujący zabrakło mi paliwa i nie mogę go odpowietrzyć co muszę zrobić żeby go odpowietrzyć . odkręciłem śrubkę na klucz 14 i pompowałem i nic to nie dało pompowałem z 30 min co muszę zrobić ?

Opublikowano

U siebie ostatnio wymieniałem oring w pompce ręcznej bo się wytarł i w ogóle nie zaciągała paliwa.

Odkręć śrubkę w filtrze całkowicie, zaciągając pompka paliwo zatkaj odpowietrznik palcem a wciskając tłoczek odetkaj. 

Jeśli wszystko jest ok powinna ręczna zaciągnąć paliwa i dalej już poleci bez kombinowania..

Opublikowano

Sprawdź czy nie masz zatkanego kranika przy lewym zbiorniku.

Ja tak miałem. Kiedyś brakło paliwa bo wyciągnęło wszystko z prawego i tyle z lewego ile na nierównościach przelało się górą. Jak zgasł to wlaliśmy paliwo i za nic nie chciał pociągnąć bo lewy kranik zatkany a prawy zbiorniku był pusty o czym nie wiedzieliśmy. Dopiero jak wlaliśmy ponad 30l to coś się przelało do prawego zbiornika i pociągnął.

Opublikowano

Mam takie pytanie.

Zauważyłem od jakiegoś czasu wyciek na pompie. Z przodu i z tyłu pompy są pa dwa wkręty na śrubokręt i to tam się poci, ale żeby było śmieszniej to nie cały czas. Jak ciągnik długo chodzi to wysycha.

Da to radę samemu ogarnąć czy lepiej do mechanika od pomp oddać?

Na fotce zaznaczyłem gdzie się poci. Na tylnej ściance pompy są takie same śruby ale bez rozbierania pompy nie da się do nich podejść śrubokrętem żeby sprawdzić czy nie popuszczone. Poza tym wydaje mi się, że one mają nakrętki kontrujące to pewnie coś się nimi reguluje.

 

Mam podobny problem... Też leci na korku od strony chłodnicy tylko i właśnie chciałem zapytać czy można to naprawić w warunkach warsztatowych, bez zawożenia do specjalnego zakładu?

post-27137-0-63942100-1455729229_thumb.jpg

Opublikowano (edytowane)

Tak, tak, to ja wiem tylko chodzi o to, że aby je wykręcić trzeba wykręcić pompę wtryskową i odkręcić tą flanszę bo ona zastawia te korki. I właśnie się zastanawiam czy w warunkach warsztatowych mogę to rozebrać

Edytowane przez michal1993
Opublikowano

Teoretycznie tak. Już nie pamiętam czy bardzo trzeba uważać ,żeby coś nie wypadło bo dawno to rozkręcałem . Pamiętam ,że w tej flanszy są sprężynki dociskające łożysko i tego żeby nie zgubić

Opublikowano

Ostrożnie z wałkiem krzywkowym, żeby go nie wyciągnąć bo wtedy to już grubsza robota :o 


W sumie też muszę się za to zabrać bo mam nową pompę i też tam cieknie ;[ , a że mam pół ciągnika rozebranego to trzeba to zrobić.

Opublikowano

Pochodzi z minutę i już pod ciągnikiem widać. Nie ma się co czaić, trzeba to naprawić.

 

Ostrożnie z wałkiem krzywkowym, żeby go nie wyciągnąć bo wtedy to już grubsza robota :o


W sumie też muszę się za to zabrać bo mam nową pompę i też tam cieknie ;[ , a że mam pół ciągnika rozebranego to trzeba to zrobić.

 

Dzięki za podpowiedź, bez niej mogło być różnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v