Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość PolskiRolnikt
Opublikowano

Wiecie jaka jest cena w zakładzie za mielnicką kredę bądź z tej Koszelówki? W tym roku brałem z morawicy w następnym pewnie którąś z tych kred i radkowit premium

Opublikowano

Siedlce ponoć się kopią ciągnikami w polu a mówisz że mielnik suchy. To dobrze bo po niedzieli myślałem zamówić parę ton, z tym zamiarem noszę się już od sierpnia ale każdy gadał że mokre i tak czekam i czekam.

 

A z której kopalni bo ponoć mielnik (OMYA) od nie dawna ma drugą kopalnię pod Bugiem, gdzieś w okolicach Łosic, To z której takie suche?

 

o kopalni mielnik dostawa była w piątek a z tej drugiej nie polecam bo przywieźli mi poprzednio/biąła glinę/

 

Opublikowano

do mnie tak jak do kolegi mariuszd93 przywieźli 2 łódki z Kornicy i z wyglądu byłem bardzo zadowolony. Gorzej było z rozsianiem jak w powietrzu była wilgoć. Strasznie ją wchłaniało i przy załadunku na rozsiewacz trzeba było pryzmę za każdym razem zakrywać o odkrywać.

Panowie powiedzcie mi coś o tym niby wapnie: http://olx.pl/oferta/wapno-nawoz-ktory-podnosi-ph-innowacyjnosc-dziala-jak-wapno-CID757-IDfcrmP.html#302f5d4f79

Dziś w Szepietowie na dniu kukurydzy był facet który sprzedaje to niby cudo. Trochę się z nim zacząłem kłócić że nabijają ludzi w butelkę. Zaczeliśmy trochę dyskutować. Myślał że nic nie wiem i trochę go przytkało jak się go spytałem jakim cudem jego tona(700zł) odkwasi w ten sam sposób ziemię przy dawce 4 ton kredy mielnickiej(520zł-koszt kredy(400zł+wapnowania). W każdym razie jak ja odeszłem to i ludzi się mnie zrobiło na stoisku :lol:

Opublikowano

do mnie tak jak do kolegi mariuszd93 przywieźli 2 łódki z Kornicy i z wyglądu byłem bardzo zadowolony. Gorzej było z rozsianiem jak w powietrzu była wilgoć. Strasznie ją wchłaniało i przy załadunku na rozsiewacz trzeba było pryzmę za każdym razem zakrywać o odkrywać.

Panowie powiedzcie mi coś o tym niby wapnie: http://olx.pl/oferta/wapno-nawoz-ktory-podnosi-ph-innowacyjnosc-dziala-jak-wapno-CID757-IDfcrmP.html#302f5d4f79

Dziś w Szepietowie na dniu kukurydzy był facet który sprzedaje to niby cudo. Trochę się z nim zacząłem kłócić że nabijają ludzi w butelkę. Zaczeliśmy trochę dyskutować. Myślał że nic nie wiem i trochę go przytkało jak się go spytałem jakim cudem jego tona(700zł) odkwasi w ten sam sposób ziemię przy dawce 4 ton kredy mielnickiej(520zł-koszt kredy(400zł+wapnowania). W każdym razie jak ja odeszłem to i ludzi się mnie zrobiło na stoisku :lol:

 

Mi też pokazywał ten swój test z kubeczkami i jakoś słabo wierzyłem w ten efekt, a ta kreda którą miał w torebce to mu mówię że to chyba skała kruszona a nie kreda chyba jakaś pomyłka

Opublikowano

mogli byście mi tak w skrócie wyjaśnili różnice pomiędzy kredą a wapnem nawozowym 

ja zawsze sypie wapno magnezowe z siewierza 

raz sypałem kredę z pobliskiego zakładu kredowego i jakoś różnicy nie zauważyłem 

Opublikowano

Może ja spróbuję  -jeśli źle to ktoś mnie poprawi  :D

Wapna nawozowe to kruszone skały wapienne. Ich pokłady tworzyły się w różnych okresach geologicznych - np jura i kreda. Kreda jest stosunkowo najmłodszym okresem i wapienie z tego okresu są najmiększe i najlepiej przyswajalne z najwyższą reaktywnością (np Mielnik)

Większość kopalni kieleckich to pokłady jurajskie czyli starsze i dużo bardziej skamieniałe, a więc mniej reaktywne. To one są najczęściej określane mianem wapna nawozowego. Ich reaktywność może być znacznie podniesiona poprzez zmielenie (ziarna mierzone w mikronach). A więc wartościowe są w formie pyłu. Tu często spotyka się w obrocie nazwę kreda pastewna (np. kiedyś była w sprzedaży z Bukowej).

Najstarsze pokłady wapieni to dolomity zawierające magnez ( też dużo kopalni w okolicy Kielc, np Miedziana Góra, Radkowice, Laskowa. Te przez wielu doradców  uważane są jako idealne materiały na podniesienie poziomu gruntu, a nie pH. Ale tu też istnieje istotna zależność pomiędzy stopniem zmielenia, a reaktywnością ( np Radkowit premium).

Osobiście uważam, że nazwa kreda powinna być zastrzeżona dla pokładów kredowych.

Opublikowano

Panowie a zamawiał ktoś wapno ze strony wapno.nawozowe.pl Pierwsze raz będę zamawiał wapno i nie wiem czy szukać pośredników w okolicy czy zamówić stamtąd? Jestem z mazowsza więc i cena nie mała

Opublikowano

czyli teoretycznie lepiej stosować kredę?

moim zdaniem omijaj pośredników po co im kasę nabijać mi pośrednik zaoferował wapno z siewierza za 75zł za tone +transport zadzwoniłem na kopalnie i mi przywieźli na pole za 62zł brutto z dostawą (104 tony)

Opublikowano

Tak - najlepsza jest kreda ale z pokładów kredowych, a nie coś co sprzedawca nazwał kredą. Trzeba mieć świadomość co się kupuje i dobrze dopytać sprzedającego. Jeśli gubi się w odpowiedziach na pytania to go olać zwłaszcza gdy cena za towar  jest wysoka.

Ja np świadomie zamówiłem wapno z Morawicy, choć wiem, że są to pokłady jurajskie i jest to ktuszonka. Ale pola mam w miarę regularnie wapnowane i mogę sobie pozwolić na zastosowanie kruszonki 0-2mm za 55 zł/t. Zawsze będzie coś frakcji pyłu który zadziała szybko i będzie na bieżąco zaspokajał potrzeby nawozowe. Choć przy ostatnich suchych latach nawet działanie frakcji pyłu jest pod znakiem zapytania.

Tylko w ..uja robią mnie z terminem - już tydzień spóźnienia mają.

Opublikowano

to daj namiar do swojego pośrednika

w styczniu planuję kupić następną partię na swoje grunty już dotację wykorzystałem w przyszłym roku na dzierżawy się postaram 

Opublikowano (edytowane)

agroenergetyk z Opola... heh a też myślałem że pośrednik tylko kasę trzepie a widać cenę też potrafi wynegocjować... weglanowe też mieli w podobnej cenie ale nie wiem skąd.... tak na marginesie: do Siewierza tylko 50km

Edytowane przez lukbold
Opublikowano (edytowane)

w woj śląskim jest dotacja do wapnowania gleb zwracają 50% kosztów zakupu wapna załatwia się to przez śląską izbę rolniczą 

ja do siewierza mam ok 75 km 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

 z dotacją mnie wyniesie 31zł za tonę ponieważ dostałem fakturę na której nie było wyszczególnione ile za wapno a ile za transport i uznali że zwrócą mi połowę 

Opublikowano

w większości woj. nie ma dotacji (chyba tylko śląskie jest wyjątkiem) ,ponieważ ekolodzy stwierdzili że wapnowanie pół prowadzi do degradacji gleby i zaniechano tego dofinansowania

Opublikowano (edytowane)

szczypka i inni których nurtuje to pytanie. Kreda od innych skał wapiennych różni się strukturą / wielkością cząsteczek / kształtem ich.

Tu jest takie zdjęcie nie wiem na ile autentyczne ale jest:

popup.jpg

 

Cząstki ich różnią się tym że mają inną powierzchnię styku. Najprościej można sobie to wyobrazić na podstawie skawalonego cementu, niby cement ten sam, masa także ale takimi kawałkami, betonu nie urobimy jak zwykłym pylistym.

Albo jeśli ktoś jeszcze nie rozumie to: ziemia (wszystko to co chcemy odkwasić) to są dłonie, wapno to piłka lekarska. Aby odkwasić, dłonie muszą całe dotknąć piłki lekarskiej. Dłoni jest np. 100 więc nie wszystkie dotkną piłki (odkwaszą się) a gdyby tą samą piłkę pokroić na plastry i rozłożyć obok siebie, wtedy wszystkie 100 dłoni można by dotknąć do powierzchni piłki.

 

Na zdjęciach z mikroskopu widać jak kreda jest pozaokrąglana a skała wapienna ostre kanty ma i tylko kilka naprzeciwległych powierzchni.

 

Kolejną bardzo ważną kwestią jest, a w zasadzie są kwasy które to oddziaływają na cząstki wapna. I czym więcej tych kwasów (niższe pH) tym lepiej / szybciej rozpuszczają wapno (wchodzą z nim w reakcję)

 

I wedle teorii to na bardzo zakwaszone gleby warto dać inne wapna niż kreda bo nadmiar kwasów i tak szybko go rozpuszczą (czyli mielone skały z pod Kielc) a na wyższe pH kreda.

 

Nie wiedzieć czemu ale ja robię na odwrót, najpierw kreda a za rok poprawka magnezowym. Po kredzie jest szybkie pier..olnięcie że tak powiem. I nie trzeba się męczyć z nową dzierżawą parę lat aby do kultury jako takiej doprowadzić.

 

EDIT: Zapomniałem dodać, najważniejszy to jest wynik ekonomiczny. Czyli wapnować jak najtaniej. I jeśli ja mieszkam po między mielnikiem a kielcami to raz takie raz inne stosuję bo koszt transportu ten sam. Ale jak ktoś mieszka po Kielcami to niech się nie ceregieli z kredą z mielnika bo transport to będzie 3 krotność wartości towaru tylko niech sobie machnie dawkę 10t/ha magnezowego i tak samo sprawę załatwi.

 

Jak ty szczypka mieszkasz obok trębaczewa to przyfasol konkretną dawkę tego co masz pod nosem i nie myśl o czymś innym, co za transport zjadą cię jak łysą kobyłę.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

trębaczew mam od siebie 20 km z zakładu "minerał" zawsze biorę kredę dla kur mają też wapniak rolniczy nieraz się zastanawiałem nad nim i raz kupiłem palete workowanego (170zł brutto workowane) rozsiałem pod marchew i szczerze powiem że tam gdzie posiałem a gdzie nie posiałem różnicy nie zauważyłem (rok wcześniej robiłem badania gleby ph było ok 5)

ostatnio przejazdem wszedłem do kopalni w raciszynie (około 18 km ode mnie) mają tam wapno nawozowe przy małej ilości (pytałem o 50 ton)35 zł za tonę ( tyle że magnezu brak) jak powiedziałem że w glebie mam niską zawartość magnezu (rozmawiałem z kierownikiem sprzedaży)i podziękuję wezmę z siewierza powiedział mi z uśmiechem że nim to sobie magnezu nie poprawię bo ten magnez z siewierzowskiego wapna się tysiąc lat rozkłada prawdą jest to że ten magnez się wolno rozkłada?

Opublikowano

cała dziełka ma 0.39 ha rozsiałem kredę mniej więcej na połowie tej działki na palecie jest 1200kg 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez pawelsd
      Cześć wszystkim!
      Zastanawiam się nad posadzeniem niewielkiego żywopłotu i skłaniam się ku głogowi jednoszyjkowemu, czyli głogowi pospolitemu. Czytałam, że jest to gatunek bardzo wytrzymały, idealny dla osób, które chcą przyciągnąć owady zapylające i stworzyć naturalne siedlisko dla ptaków.
      Chciałabym jednak spróbować wyhodować go z nasion, zamiast kupować gotowe sadzonki. Czy ktoś z Was sadził głóg od zera? Czy możecie udzielić mi rad dotyczących stratyfikacji, czasu kiełkowania i wczesnego wzrostu?
    • Gość tess
      Przez Gość tess
      Proponuję założyć nowy wątek FORUM -  wrzucajcie na tagu ciekawostki dotyczce naszych pięknych ogrodów-  krzewów,kwiatów itd. aż po architekturę ogrodową - zdjęcia mile widziane:)
       
    • Przez miziapyzia
      Witam tak jak w temacie . Czy mogę mieszać stymulator wzrostu z mocznikiem i w jakich dawkach ?
    • Przez AleksandraMOA
      Witam.
      Uprawiam ogórka szklarniowego w namiocie 7m×30m ale mam bardzo duży problem z przędziorkiem. Nie mogę siebie z nim poradzić. W poprzednim sezonie próbowałam walczyć z nim używając Ortusa ale były bardzo słabe efekty.
      Czy macie jakieś sprawdzone środki/sposoby na pozbycie się przędziorka? 
      Czy macie jakieś sposób na mdlejące liście (słyszałam, że są preparaty wapniowo-krzemowe, które pomagają)? 
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v