Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To  wytłumacz  mi - przy  założeniu że  średnica  cylindra  jest  taka  sama  -od  czego  zalezy  skok  , jeśli nie  od  długości korbowodu? 

 

Zależy wyłącznie od skoku czyli wykorbienia wału a nieważne jak długim korbowodem będziesz go poruszał.

 

Opublikowano

To  wytłumacz  mi - przy  założeniu że  średnica  cylindra  jest  taka  sama  -od  czego  zalezy  skok  , jeśli nie  od  długości korbowodu? 

No co Ty piszesz? Skok zostanie ten sam czy korbowód ma 15 czy 30cm, liczy się wykorbienie wału od osi 

Opublikowano (edytowane)

W zasadzie piszesz  sensownie .

Ale  na  czym  opierasz z tą  tezę,że  korbowód  ma  inną  długość  w  tym  samym  typie  silnika? 

 

 

pawel885

A Ty  co piszesz? przy  takiej różnicy  to musiałby być inny  blok   ,

a  to  juz  raczej  abstrakcja  że  MWM  dla  tych  samych typów  silników   robi  różne korbowody  ,i  różne bloki ,  jakieś  dowody  na  poparcie  tezy? 

Edytowane przez mariuszd93
Opublikowano

To co mariusz podał wynika jedno, silniki  Fend i Reno są takie same, identyczne, MWM D226-4, z skokiem 105x120 tylko w Reno 75 jest Perkins. Ptaszyna podał korbę do tego silnika do zwykłego i turbo, jest jedna.

W mocy jest różnica bo jest inna dawka paliwa, pompa wtryskowa i dołożone turbo.

A pojemność zależy od wykorbienia wału  i średnicy tłoka,  a korba może być identyczna  w tych silnikach, niezależnie od pojemności.

Najlepszym przykładem jest silnik Zetora ZTS 18345 i Polskiej 1934 jest różnica w pojemności i skoku ale korby i tuleje z tłokami są identyczne ja w starych ursusach np 1014 czy 1614, warunek turbo , czyli wzmacniane.

Opublikowano

ALe mieszacie sami sobie trudnosci szukacie więc trochę trudno wyznać jaki tam jest silnik z tego co teraz podałeś, ale tam jest  silnik MWM bo te reno jest z 96 r choć już nie powinno być w tym roczniku, może pierwsza rejestracja. To jest Reno CERES 85X czyli z silnikiem MWM, tym samym, identycznym co w Fendzie.

Opublikowano

Nie rozumiem jak przy większym wykorbieniu wału może być ten sam korbowód. Przecież przy większym skoku(wykorbieniu) to tłok przywali w głowicę, gdyby korbowody zostały te same.

Opublikowano

W zasadzie piszesz  sensownie .

Ale  na  czym  opierasz z tą  tezę,że  korbowód  ma  inną  długość  w  tym  samym  typie  silnika? 

 

 

pawel885

A Ty  co piszesz? przy  takiej różnicy  to musiałby być inny  blok   ,

a  to  juz  raczej  abstrakcja  że  MWM  dla  tych  samych typów  silników   robi  różne korbowody  ,i  różne bloki ,  jakieś  dowody  na  poparcie  tezy? 

Napisałeś o długości korbowodów więc piszę że nic nie mają się do skoku, żadnych tez o mwm nie przedstawiałem. MWM z fendta i renault to ta sama konstrukcja, te same bloki, tuleje, głowice itp ale nie są identyczne jak wcześniej pisałem, po prostu nie przykręcisz koła zamachowego bo wał ma inny rozstaw śrub pod inne sprzęgła w tych ciągnikach. 

Opublikowano (edytowane)

Możliwe ze mocniejsze modele reno mają już te same bloki i pasują ale od modelu 133.14 110.54 do fendta 312 korbowodu nie założysz. Wiem bo sprzedałem wał szefowi od reno a korbowód szef musiał oddzielnie dokupić bo mój od reno był o 6 mm za długi. Na potwierdzenie tej tezy mogę zrobić foto dwóch korbowodów

Edytowane przez Harnas88
Opublikowano

http://otomoto.pl/case-mx110-100-120-5150-A459555.html

ogladał ktoś tego Case wart zakupu? czy jest możliwość podniesienia mu mocu do 130 km?

nawet do 141 KM

 http://www.44tuning.pl/chip-tuning-case-mxu-110-116-km

A jeśli chodzi o korbowody do MWM, to sam nie dawno robiłem remont tego silnika i powiem tak, że trzeba mieć wszystko na wzór.

Korbowody mają  takie prostkątne doważenia na stopie, ale nie wszystkie. długości też są różne. Korbowód trzeba mieć zmierzony i zważony. Ja kupiłem używkę taką samą długość ale cięższą i trzeba było tą wagę korygować. A silnik mam td 226.4.

Do turbodiesel  są inne niż do diesel.

 

Opublikowano

http://otomoto.pl/case-mx110-100-120-5150-A459555.html

ogladał ktoś tego Case wart zakupu? czy jest możliwość podniesienia mu mocu do 130 km?

Trza pompę przeregulować do 135 km, bo powyżej to te silniki mają interculer.

To co podał krzysztoff top nie tyczy się tego silnika, bo to jest MXM czyli NH w barwach Case. Ale tam też jest zwykła pompa i pompiarz ją przestawi, a to co piszę 44tuning to radzę trochę inaczej na to patrzeć, bo ja kiedyś dzwoniłem do nich o przestawienie  silnika na zwykłej pompie to nie podjęli się, tylko silniki sterowane komputerem.

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v