Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesteś jednym z niewielu, którzy twierdza że trzeba prowadzić eśt. A jeśli jesteś tego pewien to podaj taki paragraf a nie widzimisie pani z us.

Opublikowano

Po wizycie w US w Kłodzku, przepraszam wszystkich za wywołany zamęt. Choć US pyta o eśt dla uzasadnienia kosztów, to nie ma przepisu, na podstawie którego mają prawo pytać. Przynajmniej jeśli chodzi o VAT.

Opublikowano
a ja nie mam takiej księgi i też śpię spokojnie :)
a ja EŚT mam ale US jej nie widział. Podobnie z pieczątką - mam ale zobaczą ją jak podadzą mi podstawę prawną tego że mam mieć ;)

Ostatnio jak spytałem o podstawę prawną to pani buraka strzeliła bo powiedziała sama że nie ma. Dziś są czasy internetu i ISAP jest dostępny więc w każdej chwili można na telefonie czy kompie odpalić daną ustawę czy rozporządzenie i niech pokażą gdzie jest napisane że coś mamy mieć i im okazywać do kontroli.

Opublikowano

U mnie było tak, że nie zamierzałam prowadzić EŚT a zmusiła mnie ARiMR jako załącznik do umowy przyznania pomocy. Tylko te środki trwałe do których było dofinansowanie.

Pieczątkę mam, nasz urząd nie wymaga, ale w ORANGE koniecznie chcieli (!), żeby przepisać fakturę za telefon komórkowy na GOSPODARSTWO ROLNE. Przy okazji wydało się, że nie mogę internetu odliczyć, bo mam w pakiecie z TV.

Opublikowano

Koledzy i koleżanki nurtuje mnie pewna rzecz.. Przykładowa sytuacja wygląda następująco- ja ryczałtowiec kupuje od ojca vatowca 200 ton pszenicy zaraz po żniwach w cenie 400zł/t, zboże leży sobie na magazynie przez pół roku po czym ja sprzedaje je przykładowo za 700-800zł/t (w zależności od koniunktury rzecz jasna). Teraz pytanie czy dla US jest w owym działaniu coś nie odpowiedniego? Póki nie mamy podatku dochodowego w rolnictwie wydaje mi się że nawet jeśli bym bardzo pragnął zapłacić vat od zarobku nie mam podstawy by to zrobić..? A może owy proceder jest często stosowany ? Będę bardzo wdzięczny za pomoc :)

Opublikowano

jeżeli ojciec zapłaci od tego podatek to pewnie za badzo się nie przyczepią, aczkolwiek jeżeliby mocno chcieli to np czemu po takiej cenie a nie po takiej jaka była w danym czasie.. druga sprawa, że chyba ojciec musiałby mieć również kasę fiskalną bo od tego roku jest chyba coś takiego, że jeżeli vatowiec sprzeda ryczałtowcowi za conajmniej 20000 towaru to musi wystawić mu paragon.. takie moje zdanie, fachowcem nie jestem.

Opublikowano

kismmy... , nie chciałabym pisać publicznie na forum szczegółów...powiedzmy tylko że był na bardzo wysokim poziomie.

To było moje trzeci podejście . Zdałam:))

Opublikowano

nie ma się co wstydzić certyfikatów, tylko troszeczkę drogi ten egzamin;] gratuluję sukcesu

 

Koledzy i koleżanki nurtuje mnie pewna rzecz.. Przykładowa sytuacja wygląda następująco- ja ryczałtowiec kupuje od ojca vatowca 200 ton pszenicy zaraz po żniwach w cenie 400zł/t, zboże leży sobie na magazynie przez pół roku po czym ja sprzedaje je przykładowo za 700-800zł/t (w zależności od koniunktury rzecz jasna).

moim zdaniem przy takiej transakcji konieczne jest założenie działalności gospodarczej i nawet jeśli przy "jednorazowym handlu" nie trzeba jej rejestrować to już należy odprowadzić podatek dochodowy, czyli bardziej opłaca się zboże przemagazynować rolnikowi, gdyż nie zapłaci podatku dochodowego

Opublikowano

Koledzy i koleżanki nurtuje mnie pewna rzecz.. Przykładowa sytuacja wygląda następująco- ja ryczałtowiec kupuje od ojca vatowca 200 ton pszenicy zaraz po żniwach w cenie 400zł/t, zboże leży sobie na magazynie przez pół roku po czym ja sprzedaje je przykładowo za 700-800zł/t (w zależności od koniunktury rzecz jasna). Teraz pytanie czy dla US jest w owym działaniu coś nie odpowiedniego? Póki nie mamy podatku dochodowego w rolnictwie wydaje mi się że nawet jeśli bym bardzo pragnął zapłacić vat od zarobku nie mam podstawy by to zrobić..? A może owy proceder jest często stosowany ? Będę bardzo wdzięczny za pomoc :)

 

dla ciebie to nie będzie dochód z rolnictwa , ponieważ zboże wyprodukował ojciec a nie ty

Opublikowano

jeżeli ojciec zapłaci od tego podatek to pewnie za badzo się nie przyczepią, aczkolwiek jeżeliby mocno chcieli to np czemu po takiej cenie a nie po takiej jaka była w danym czasie.. druga sprawa, że chyba ojciec musiałby mieć również kasę fiskalną bo od tego roku jest chyba coś takiego, że jeżeli vatowiec sprzeda ryczałtowcowi za conajmniej 20000 towaru to musi wystawić mu paragon.. takie moje zdanie, fachowcem nie jestem.

 

Kasa fiskalna tak czy inaczej będzie potrzebna a co do ceny towaru to rzecz jasna że była by zgodna z ceną rynkową. Tyle że jak wiemy zazwyczaj zboże ze żniw jest proporcjonalnie tanie do zboża sprzedawanego kilka miesięcy później.

nie ma się co wstydzić certyfikatów, tylko troszeczkę drogi ten egzamin;] gratuluję sukcesu

 

 

moim zdaniem przy takiej transakcji konieczne jest założenie działalności gospodarczej i nawet jeśli przy "jednorazowym handlu" nie trzeba jej rejestrować to już należy odprowadzić podatek dochodowy, czyli bardziej opłaca się zboże przemagazynować rolnikowi, gdyż nie zapłaci podatku dochodowego

 

No właśnie czy to pewne że należy założyć działalność ?

Opublikowano

Jak traktuje Art. 2. ustawy o swobodzie działalności gospodarczej: Działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.

 

teoretycznie jednorazowa transakcja nie wpisuje się w tę definicję, ale nikt nie chciałby aby jego przychody zostały określone jako pochodzące z nieujawnionych źródeł, a co gorsza, aby koszty stały się NKUPami, a spotkałem się niedawno z przypadkiem (prawdopodobnie orzeczenie sądu) rolnika, który dokonał (czy planował dokonać) sprzedaży kamieni zebranych przez szereg lat ze swoich pól i ze względu na skalę przedsięwzięcia wskazano, iż jest to działalność gospodarcza, mimo iż jednorazowa i wynikająca z prowadzonej działalności rolniczej

Opublikowano

Nie ma prawnego wymogu wersji spisanej umów dzierżawy, czy użyczenia. Rolniczy VAT jest trochę chory, bo dostaję 100% zwrotu za środki do produkcji, czego nie mają inne podmioty gospodarcze i jest tylko kwestią czasu, kiedy to zostanie zmienione. Rozliczam się kwartalnie i deklaracje robi mi biuro rachunkowe (10 zł/deklaracja). Przeszedłem na VAT miesiąc przed zakupem maszyn i miałem kontrol, ale nie byłem wcześniej na ryczałcie. Rzecz, o której wciąż nie wszyscy wiedzą, to obowiązek prowadzenia księgi środków trwałych. Nie warto kombinować, tym bardziej, że US wprowadził premie dla windykatorów.

Pierwsze słyszę że ktoś nie dostaje pełnego odliczenia vat i nie wiem co masz na myśli ale coś chyba Ci się pomieszało :D

Opublikowano

Staszek, skoro nie wiesz, co mam na myśli, to powstrzymaj się od opinii. Na przykład: rzemieślnik kupuje materiał za 100 zł + 23% VAT, za produkt z tego materiału bierze 500 zł + 23% VAT. Ile dostanie zwrotu? Rolnik kupuje paliwo za 1000 zł + 23% VAT, sprzedaje 1 jajko za 10 gr + 8% VAT. Ile dostanie zwrotu? Dostrzegasz różnicę?

Opublikowano

Witam,

mam pytanie odnośnie transakcji typu towar za towar, tj. sprzedaję pszenicę firmie X a w zamian biorę od firmy X nawóz, tzn od tego co mają mi przelać za pszenice potrącając należność za nawóz (wystawiłem fakturę za towar i otrzymałem fakturę za nawóz). Czy nie będzie z tym problemu?

 

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Jeśli się tak z nimi umówiłeś to nie ma problemu , wpłącą Tobie różnicę i wystawią kwit ( kompensata zobowiązań czy coś podobnie ) , gdzie rozpiszą co , kto komu i za ile , przynajmniej ja tak miałem . Faktury ( VAT ) rozliczasz normalnie .

Edytowane przez fezoi
Opublikowano

Staszek, skoro nie wiesz, co mam na myśli, to powstrzymaj się od opinii. Na przykład: rzemieślnik kupuje materiał za 100 zł + 23% VAT, za produkt z tego materiału bierze 500 zł + 23% VAT. Ile dostanie zwrotu? Rolnik kupuje paliwo za 1000 zł + 23% VAT, sprzedaje 1 jajko za 10 gr + 8% VAT. Ile dostanie zwrotu? Dostrzegasz różnicę?

Jak za 1 jajko możesz kupić 1000 litrów paliwa?Nie wiem skąd czerpiesz wiedze na temat vat ale to się kupy nie trzyma każdą złotówkę w razie kontroli musisz udokumentować

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Dastan
      PIORIN zapowiedział mi kontrolę w gospodarstwie i mam się do niej przygotować... Ktoś podpowie co i jak trzeba mieć? Atesty, uprawnienia to wiadomo, ewidencja zabiegów - tu musze trochę uzupełnić 😅 - kazali przygotowac faktury ze wszystkim, co prawda jestem ryczałtowcem, ale na cześć Śor faktury jakies są. Pytanie czy oni są w stanie sprawdzić gdzieś wszystkie moje faktury/zakupy czy zgadzają sie z tymi z ewidencji jak ich nie pokaże? Czy w ewidencji moge wpisać to co mi pasuje jak nie ma na to faktur? Kupowane w rożnych miejscach czasem przez neta. Kolejna sprawa to wspominali o ewidencji integrowanej produkcji czy ochronie... co to w ogóle jest? No i ostatnia to kontrola wymiany materiału siewnego... no i tu mam zagwozdkę, bo faktur mam śladowe ilości - no poza rzepakiem i kuku. I co im powiedzieć, że na paragon czy, ze swoimi siałem, ale to zaraz o zaprawianie i opłaty na oddtworzenie jak swoim...
    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v