Skocz do zawartości

Znalezione na Allegro, OLX i innych portalach 2026


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, MF675ursus napisał(a):

O Mercatorze się nie wypowiem, ale Froschritt w mojej okolicy był nie jeden, i żaden nie został. Tak, był wydajniejszy, ale czasem nie nadrabiał- wszystkie psuły się niemiłosiernie i był problem z częściami, do przejazdu z pola na pole trzeba było zdejmować heder, więc w ogólnym rozrachunku mając pola po 1-2 ha koszenie wychodziło porównywalnie z Bizonem 

tak samo jak ciągniki fortschritt - kombajny też wykraczały poza zakres pojmowania mechaników z SKR i PGR, dobrze utrzymany kombajn kosi cały sezon bez żadnego problemu, robiłem po 100h pracy E-512 bez przestojów

  • Like 1
Opublikowano
MF675ursus napisał:

O czym ta dyskusja? Każdy kosi tym, co mu się sprawdza i opłaca. Reksio za 50 tys to trochę przesada, ale jak ktoś ma 20 ha i chce być niezależny od usług, to nie wytłuczony Super będzie w sam raz. Bizon to nie jest jakiś cud techniki, ale w jego cenie co kupisz? Powojennego Claasa? No chyba że nie patrzycie na pieniądze, tylko najważniejsza jest klima i aby był lepszy od sąsiada, no to tak, to ma sens, nie ekonomiczny, ale prestiż jest niepoliczalny. Szybkość koszenia, mały zbiornik? Żaden argument, no chyba że spieszysz się do pracy z której odkładasz na gospodarstwo...

masz rację każdy kosi czym chce. a bizon też powojenny 😉

Opublikowano

Na skupie rzepaku  bez pytania właściciela  przyczepy  wiadomo kto kosi zachodnim ,a kto ma rzepak po bizonie.

Po tym polskim struclu jak to mówicie  rzepaczek jak łza ,czyściutki.zero potrąceń za zanieczyszczenia.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, jahooo napisał(a):

tak samo jak ciągniki fortschritt - kombajny też wykraczały poza zakres pojmowania mechaników z SKR i PGR, dobrze utrzymany kombajn kosi cały sezon bez żadnego problemu, robiłem po 100h pracy E-512 bez przestojów

Szwagier rekordem też tyle robił bez przestojów 

1 godzinę temu, Baks00 napisał(a):

Coś podobnego miałem na wsi Jeszcze w tamtym roku....Z nowym rokiem zajechał Johny.... Pytałem czemu zmiana, przecież bizon z klimą🤭

Mówił 

,,bizon nie ma terazniejsze plony i areał "

Tu się zgodzę jak ktoś ma dużo ha to musi być sprzęt odpowiedni i jest to uzasadnione tylko wtedy to się patrzy za nowym albo kilkuletnim, na małe gospodarstwo to bizon jest dobry wybór, tak się bobek ciska jakie to naprawy przeprowadza bo mu się psuje w sezonie i @Strongman ładnie podsumował że kupił zaniechanego , w tym sezonie podczas żniw wymieniłem tylko główkę kosy i to w czasie przerwy jak deszcz padał także z pola na naprawę nie zjeżdżałem, kosze swoje i troche znajomym 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, wojtal24 napisał(a):

I jak po poczytaniu forum rozjaśniło się coś co kupić na co postawić? czy jeszcze większy mętlik w głowie jaki budżet chcesz przeznaczyć?

Jedyne co się rozjaśniło że nie chce tym bardziej bizona. Czytam wypowiedzi ale z tego co tutaj piszecie to stawiać na Claas potem jd i na końcu MF. Dziwi mnie że właśnie fortschrit nikt nie poleca.

Kurde ten mf29 z tryjerem ciągle mnie ciekawi...

 

Opublikowano
53 minuty temu, hibertusik napisał(a):

Na skupie rzepaku  bez pytania właściciela  przyczepy  wiadomo kto kosi zachodnim ,a kto ma rzepak po bizonie.

Po tym polskim struclu jak to mówicie  rzepaczek jak łza ,czyściutki.zero potrąceń za zanieczyszczenia.

z jednej strony 30 letni rekord z drugiej strony miedzy  2 letni df[to bylo 2lata temu, bo juz ich nie produkuja ] .

obydwa pola talerzowane - kazdy zgadnie gdzie roslo wiecej zboza ..

Opublikowano
1 minutę temu, Grzechooo napisał(a):

@Nieustraszony1044A ja mam parę lat starszego od Twojego bizona, claasa i całe żniwa przerobię na siedząco i do tego w białej koszulce bo ani się nie spocę ani się nie ubrudzę, jest kabinka i jest klimka.

Dla niektórych w komplecie do Bizona powinien byc bicz, aby mocniej się umartwiali

Opublikowano
3 minuty temu, Janeczko napisał(a):

Jedyne co się rozjaśniło że nie chce tym bardziej bizona. Czytam wypowiedzi ale z tego co tutaj piszecie to stawiać na Claas potem jd i na końcu MF. Dziwi mnie że właśnie fortschrit nikt nie poleca.

Kurde ten mf29 z tryjerem ciągle mnie ciekawi...

 

Jak będziesz oglądał bierz pod uwagę że takie rzeczy np. jak sita bedą kosztowac parę tys, a opony będą kosztować paręnaście tys. 

Opublikowano
hibertusik napisał:

Na skupie rzepaku  bez pytania właściciela  przyczepy  wiadomo kto kosi zachodnim ,a kto ma rzepak po bizonie.

Po tym polskim struclu jak to mówicie  rzepaczek jak łza ,czyściutki.zero potrąceń za zanieczyszczenia.

nie wiem jak trzeba być nieogarnięty albo mieć wykończony kombajnu żeby na skupię były potrącenia za bród,do 2% jest normalne a te dwa procent to rzepak jest w uj brudny

Opublikowano
7 minut temu, Janeczko napisał(a):

Jedyne co się rozjaśniło że nie chce tym bardziej bizona. Czytam wypowiedzi ale z tego co tutaj piszecie to stawiać na Claas potem jd i na końcu MF. Dziwi mnie że właśnie fortschrit nikt nie poleca.

Kurde ten mf29 z tryjerem ciągle mnie ciekawi...

 

Fortschritt - taka E-514 z silnikiem perkinsa i kabiną akwarium, bardzo fajny kombajn, niestety, dobry egzemplarz się ceni

Opublikowano

O widzę dyskusja o kombajnach, sam bije się z myślami, w tym roku będzie prawie 50ha zboża i plus jakieś 15ha kukurydzy na ziarno, zastanawiam się cały czas czy kupić porządne przyczepy, czy jakiś swój kombajn, fortschritt bardzo mi pasuje ponieważ cena czyni cuda.. a tanią 514 można wyrwać w cenie usługi, wiadomo, perełka to nie będzie, jest tylko jedno ale, w polu pracuje praktycznie sam, na żniwa czasem ktoś wsiądzie na ciągnik i odwozimy w dwójkę, na kombajn musiałbym mieć człowieka który by to sam ogarniał No i nie oszukujmy się, będzie trzeba nie raz do takiego kombajnu zajrzeć, mam prasę więc też parę dni się jeździ po ludziach, z kombajnem pewnie byłoby podobnie, zaraz by ktoś męczył więc roboty na te 100ha rocznie by było. Zawsze jakiś dodatkowy pieniądz, zaoszczędziny i zarobiony, usługa nie zawsze ma czas i zawsze coś trzeba poczekać.

Opublikowano
6 minut temu, Grzechooo napisał(a):

Jak będziesz oglądał bierz pod uwagę że takie rzeczy np. jak sita bedą kosztowac parę tys, a opony będą kosztować paręnaście tys. 

Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę na pewno jakbym jechał coś oglądać to będę brał jakiegoś znachora.

Nie pamiętam czy mi kosi E-514 czy inny bliźniaczy model i szczerze mam wstręt do tego sprzętu co roku coś pomagam w naprawie gdzie czasu sam mało mam że względu na etat to jeszcze jęczmień tragedia ości w ciul. Ja wiem kwestia stanu technicznego operatora itd itd 

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Grzechooo napisał(a):

@Nieustraszony1044A ja mam parę lat starszego od Twojego bizona, claasa i całe żniwa przerobię na siedząco i do tego w białej koszulce bo ani się nie spocę ani się nie ubrudzę, jest kabinka i jest klimka.

Tu Cię może zaskoczę ale nawet minuty nie kosiłem na stojąco.mam to przerobione i bez problemu siedzę. Co do klimy to się zgodzę przydała by się  

Opublikowano
1 godzinę temu, MF675ursus napisał(a):

O czym ta dyskusja? Każdy kosi tym, co mu się sprawdza i opłaca. Reksio za 50 tys to trochę przesada, ale jak ktoś ma 20 ha i chce być niezależny od usług, to nie wytłuczony Super będzie w sam raz. Bizon to nie jest jakiś cud techniki, ale w jego cenie co kupisz? Powojennego Claasa? No chyba że nie patrzycie na pieniądze, tylko najważniejsza jest klima i aby był lepszy od sąsiada, no to tak, to ma sens, nie ekonomiczny, ale prestiż jest niepoliczalny. Szybkość koszenia, mały zbiornik? Żaden argument, no chyba że spieszysz się do pracy z której odkładasz na gospodarstwo...

Oj z tym małym zbiornikiem to też bo nawet na polu długim może być problem i z przyczepą trzeba by jeździć za kombajnem ... działka 600m i w jedną stronę bizonem nie przejdzie... 🤦 a mam teraz i 1.5km długą 

Opublikowano
10 minut temu, jacus napisał(a):

z jednej strony 30 letni rekord z drugiej strony miedzy  2 letni df[to bylo 2lata temu, bo juz ich nie produkuja ] .

obydwa pola talerzowane - kazdy zgadnie gdzie roslo wiecej zboza ..

Akurat u nas nowych kombajnów od cholery,i widać gołym okiem gdzie te nowe kosiły ,nie trza siać na jesień .Efekt  kilkudniowych zniw gdzie każdy bałor chce złapać klienta i za***rdala.Dzien dwa i po żniwach.

Żeby nie było sam posiadam zachodni kombajn.

Opublikowano
27 minut temu, Janeczko napisał(a):

Jedyne co się rozjaśniło że nie chce tym bardziej bizona. Czytam wypowiedzi ale z tego co tutaj piszecie to stawiać na Claas potem jd i na końcu MF. Dziwi mnie że właśnie fortschrit nikt nie poleca.

Kurde ten mf29 z tryjerem ciągle mnie ciekawi...

 

Bierz coś lepszego a nie bizony czy inne stare Helmuty 

https://m.olx.pl/d/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-cs6080-CID757-ID194amF.html

Opublikowano
11 minut temu, hibertusik napisał(a):

Akurat u nas nowych kombajnów od cholery,i widać gołym okiem gdzie te nowe kosiły ,nie trza siać na jesień .Efekt  kilkudniowych zniw gdzie każdy bałor chce złapać klienta i za***rdala.Dzien dwa i po żniwach.

Żeby nie było sam posiadam zachodni kombajn.

Tak jak pisałem - kwestia ustawień. Nowy kombajn żeby dobrze za***rdalać jest ciężko ustawić, jeszcze jak kosisz jeden rodzaj zboża to ciul tam ale jak co pole to inne to trzeba być dobrym operatorem.

Opublikowano
11 minut temu, hibertusik napisał(a):

Akurat u nas nowych kombajnów od cholery,i widać gołym okiem gdzie te nowe kosiły ,nie trza siać na jesień .Efekt  kilkudniowych zniw gdzie każdy bałor chce złapać klienta i za***rdala.Dzien dwa i po żniwach.

Żeby nie było sam posiadam zachodni kombajn.

A w nowych to nie kwestia operatora że mi komputer ustawił i tak ma być ? Wg mnie dobry kombajnista przejedzie kawałek, wysiądzie z kombajnu zobaczy czy nie zostawia, jak w zbiorniku i ustala z rolnikiem bo znam takiego co ma mieć czysto w zbiorniku i tyle a co z tyłu to nie ważne. W poście o jęczmieniu ktoś pisał że trzeba tylko grube ziarno zbierać a poślad w pole więc wiesz kto co woli.

@Nieustraszony1044 dawaj i za pół miliona kombajn. No chłopie normalna dyskusja a ty że nie i CH*j albo bizon i Ursus albo reszta gówno. Z tego co piszesz to naprawdę masz zadupiu że wozami zboże odwozicie i mnie gdzie mieszkam tak że dalej na wschód się nie da nie widziałem wozu od lat w żniwach.

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, Janeczko napisał(a):

A w nowych to nie kwestia operatora że mi komputer ustawił i tak ma być ? 

@Nieustraszony1044 

No niestety większość wierzy ślepo komputerom,a do tego nowy pachnący kombajn z klimą, dziewczyna z boku na fotelu.a pasowało by wysiąść na ten upał, złapać  co leci z sit,klęknąć na ściernisku i sprawdzić na polu czy stan na wyświetlaczach pokazuje to samo w realu  za kombajnem.

Ale niewielu tak robi,a potem różnie wychodzi. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano
16 minut temu, Janeczko napisał(a):

A w nowych to nie kwestia operatora że mi komputer ustawił i tak ma być ? Wg mnie dobry kombajnista przejedzie kawałek, wysiądzie z kombajnu zobaczy czy nie zostawia, jak w zbiorniku i ustala z rolnikiem bo znam takiego co ma mieć czysto w zbiorniku i tyle a co z tyłu to nie ważne. W poście o jęczmieniu ktoś pisał że trzeba tylko grube ziarno zbierać a poślad w pole więc wiesz kto co woli.

Z każdym kombajnem tak jest, trzeba wysiąść, spojrzeć jak to wygląda ... Tak samo co roku inaczej się młóci, bo co roku są inne warunki, w tym roku na przykład u mnie w okolicy był problem z kruszeniem się słomy, nie ważne czy Bizon czy najnowsze maszyny.

Opublikowano

Wiem dlatego myślę że opinia że nowe kombajny gubią są z powodu operatora bo młodzi "oporowcy" włącza 15 kogut i niech całą wieś widzi że mam sprzęt nowy i że komputer sam zrobi ale też ten sam rolnik idzie do okolicznego sklepu i panie daj coś na chwasta daj coś na grzyba nie czytając nic no bo Pan Wiesiu mi zawsze doradzi a prawda taka że często Pan wiesio guzik się zna ( mówię to na podstawie mojej okolicy )

Opublikowano
1 minutę temu, Janeczko napisał(a):

 do okolicznego sklepu i panie daj coś na chwasta daj coś na grzyba nie czytając nic no bo Pan Wiesiu mi zawsze doradzi a prawda taka że często Pan wiesio guzik się zna ( mówię to na podstawie mojej okolicy )

To jak byłem na szkoleniach w sprawie truskawki i słyszę że dają kilogram Mospilanu na hektar żeby zadziałało. Ale już jeden z drugim baranem wody nie zakwasi, a jak się zbije pH do 5-5.5 to Mospilanu działa  skutecznie w dawce etykietowej ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v