Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam problem z moim ursusem c330m od jakiegoś czasu zaobserwowałem że mam płyn chłodniczy w oleju. Obstawiałem wywalony brok po drobnym prozie bo nie był to jeszcze do końca czystry płyn (resztki wody). Po zdjęciu głowicy wymianie uszczelki i wymianie broków ciągnik pochodził z 10 minut i po tym czasie na wskaźniku oleju zauważyłem ponownie płyn. Co może być przyczyną ?

Opublikowano
2 godziny temu, mistrzkacpero napisał(a):

Nie jest to bardzo wyrobiony ciągniczek więc jest sens wstawiać nową tuleje czy same oringi wystraczą na stare tuleje?

Oczywiście że wymieniasz same oringi.

 

Opublikowano
jaco512 napisał:

Obejrzyj dokładnie tuleje, może być ubytek, rdza wielkości małej szpilki i płyn będzie się przedostawał.

a miałem taki przypadek że i wrzery były w blok w miejscu gdzie są oringi

Opublikowano (edytowane)

Wżery to penie chodzi o te miejsce gdzie są oringi ? Jeszcze mnie nurtuje pytanie czy w razie najgorszego scenariusza nowe zestawy naprawcze z tłokami nie było by różnicy założenia zwykłych od c330 jeśli do tej pory miałem te od c330M?

 

Edytowane przez mistrzkacpero
Opublikowano

Najpierw sprawdź a później się zastanawiaj. Czasami wymiana oringów nic nie pomoże jak są duże wżery w bloku, wtedy trzeba dać blok do zakładu na regenerację gniazd tulei albo bawić się w kleje ale to zajeżdża druciarstwem 

Opublikowano
10 godzin temu, mistrzkacpero napisał(a):

Wżery to penie chodzi o te miejsce gdzie są oringi ? Jeszcze mnie nurtuje pytanie czy w razie najgorszego scenariusza nowe zestawy naprawcze z tłokami nie było by różnicy założenia zwykłych od c330 jeśli do tej pory miałem te od c330M?

 

M ma płaskie tłoki zwykła pod frezowanie pod zawory to samo głowica m ma zawory na równo z płaszczyzną głowicy a w zwykłej wystają teoretycznie zwykłe do m będa pasować bo zawory będa miały jeszcze więcej miejsca ale będziesz miał gorsze sprężanie

Opublikowano

Robiłem w M-ce to samo 2 lata temu,rocznik 87,wszyscy mi doradzali że jeśli tylko idzie to zostawić stare tuleje bo nowe to szajs,i zostały poszły tylko nowe oringi i oczywiście głowica zrobiona

Opublikowano (edytowane)

Druciarstwo i tyle, ok kleje są może i lepsze ale to nie miejsce do ich zastosowania 

 

Co do zdjęć, cięko po nich jednoznacznie stwierdzić ale tragedii nie widać. Porządnie wyczyść, gniazda szczotką na wiertarce, nowe oringi i przed założeniem głowicy wykonaj próbę czy nie przeciekają. Powinno być dobrze. 

Edytowane przez akmaly
Opublikowano

Niestety jedna tuleja nie wytrzymała ciśnienia i zakończyła żywot :D Więc zostaje gotowy zestaw naprawczy. Założę chyba coś taniego bo raczej dużych obciążeń nie będzie miała coś polecacie ? Sprawdzić po wklejeniu lejąc wode w kanały wodne ? 

Opublikowano

Mała nowelizacja tuleja pękła od spodu ale wyjść dalej nie chce. Mimo grzania palnikiem całej przez 15 minut bicia od spodu razem z zastosowaniem ściągacza własnej produlcji takiego jak podesłał kolega powyżej siedzi jak wspawana. Jakieś pomysły?

 

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, mistrzkacpero napisał(a):

Mała nowelizacja tuleja pękła od spodu ale wyjść dalej nie chce.

 

I to są właśnie skutki wyciągania tulei przez wybijanie, pokruszą, powyszczerbiają i potem można ją cmoknąć. A nazywają się Janusze mechanizacji, do tego wał nieosłonięty, wszystek syf w kanały i remoncik jak ta lala .

Edytowane przez Desperado
Opublikowano

Zaskoczę cie kolego ale tuleja była wyciągana ściągaczem wręcz identycznym jak podesłany powyżej i wybijana jednocześnie. Jedna wyszła bez większego problemu a druga nie chce nawet drgnąć

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez bonz33
      Witam ,mam pytanie dlaczego jak odpalę c330 to na zimnym silnik chodzi tak jakby się lekko podduszal po czym chodzi normalnie  i  znów tak samo . Dopiero jak się trochę rozgrzeje to chodzi troche lepiej. Jak już jest dogrzany to chodzi równo .Tak samo coś stuka w górnej części silnika.Zaznaczę że pompa wtryskowa jest po regeneracji tam samo wtryski. Głowica była ustawiana. Zaznaczę że w silniku nic nie było robione od ponad 20 lat , wcześniej też nic nie było wiadome czy było coś robione. Czy to może być wina głowicy? Dodam jeszcze że jak się zagrzeje dobrze silnik to z uszczelki z pod głowicy sie zapaca a w jednym miejscu widać pęcherze jak wychodzą. 
       
       
       
       
    • Przez Konrad_Jestem
      Otóż, zwieńczeniem remontu mojej c330 z 1976 roku (składak), było kupienie 2 nowych opon alliance farm pro 324.
      Remont troszkę wymuszony, bo brakło 4 biegu w traktorze zeszłej jesieni oraz straszny hałas i huk podczas pracy.
      Zrobione samodzielnie wszystko od a do z, wymienione co potrzeba.
      Na remont przy użyciu łożysk SKF oraz dobrej klasy uszczelniaczy ze wszystkim co potrzebne bez opon, poszło 6500 zł.















    • Przez Konrad_Jestem
      Problem z sprzęgle c330.
      Przy naprawie głównej skrzyni przekładniowej i mostu, zrobiłem również kompleksowo sprzęgło.
      Jak na zdjęciu sprzęgło zostało poprawione przez tokarza, koło zamachowe i kołnierz przylgni sprzęgła, tarcza dociskowa z dwóch stron jak i sam docisk. (Elementy zabielone)
       
      Luz między łożyskiem a łapkami 8mm, kołki drugiego stopnia wkręcone były do oporu i wykręcone 1.5 obrotu.
      Pedał sprzęgła wciska się bez przeskakiwania, strzelania itd. Pedał wciśnięty na maksa nie dotyka podestu.
       
      Problem polega na ciągłym ciągnięciu skrzyni i braku 2 stopnia. Biegi wchodzą normalnie, z większym oporem, ale wystarczy podnieść traktor i po wciśnięciu sprzęgła koła dalej idą. Przepinając bieg przód tył, słychać jak zwolnice napina.
      Po wrzuceniu biegu wystarczy dosłownie puścić sprzęgło 2 milimetry i ciągnik wyrywa do przodu, jak by strzelił ze sprzęgła
      Sprzęgło 3 łapki, na skrzyni c330 z 1978r
       
      Co zrobiłem nie tak?
       

    • Przez PatrykDawid
      Cześć wszystkim,
      Mam problem z obrotomierzem i powoli kończą mi się pomysły. Niestety, oryginalne zegary do C-330M są już praktycznie nie do zdobycia a jeśli się pojawiają to kosztują miliony. Muszę założyć coś nowego bo oryginał nie liczy już motogodzin (jest to konieczne do przeglądu), a kupiłem już jeden zamiennik i bardzo przekłamywał obroty i dostałem za niego zwrot pieniędzy.
      Mam do Was konkretne pytania:
      Mechaniczne zamienniki: Czy macie sprawdzone firmy/marki produkujące zamienniki, może nawet konkretne oferty np. na allegro, które faktycznie pokazują prawidłowe obroty? 
      Uniwersalne obrotomierze elektroniczne: Zastanawiam się nad przejściem na elektronikę. Przerabiał ktoś ten temat?
      Jak to wypada w praktyce z dokładnością i trwałością?
      Z czego braliście sygnał, co wychodzi lepiej i jest łatwiejsze w kalibracji?
      Oryginał: a może ktoś z was wie gdzie dostępny jest oryginał w sensowej cenie a nie za pół tysiąca
      Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, sprawdzone rozwiązania i ewentualne linki. 
      Z góry dzięki za pomoc!
      Elektroniczny obrotomierz uniwersalny z allegro:


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v