Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
STIG13 napisał:

19 minut temu, racic napisał(a): Sory ale pieprzysz tu głupoty... Nie istnieje coś takiego jak straty z powodu zimna. Forma azotanowa NO3- może co najwyżej zostać głębiej przemieszczona na skutek duuużych opadów. Dwa żeby nie używać formy azotanowej musiałbyś używać wyłącznie mocznika lub siarczanu amonu. Ale w glebie i tak i tak koniec końców będzie udział formy azotanowej bo tylko azotanowa i po części amonowa jest pobierana

jeszcze moze sie ulatniac w procesie denitryfikacji, wlasnie z formy NO3. przeprowadzaja to bakterie beztlenowe, ale nie wiele jest na swiecie bakterii lubiacych zimno 🤔

Opublikowano
2 godziny temu, boogie7 napisał(a):

U mnie cosik siąpi, wczorajszy saletrosan powinien chociaż się rozpuścić. Po wczorajszej saletrze (białej) dziś po południu już nie było śladu. Niektórzy dzis z rana jeszcze latali z nawozami, licząc pewnie na ten deszczyk..

U mnie moż3e siąpi to za dużo powiedziane , ale leci coś takiego jam mgła że kropli nie ma , a szosa zrobiła się mokra 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Siedzacybyk napisał(a):

jeszcze moze sie ulatniac w procesie denitryfikacji, wlasnie z formy NO3. przeprowadzaja to bakterie beztlenowe, ale nie wiele jest na swiecie bakterii lubiacych zimno 🤔

Straty zawsze jakieś są. Tak samo amonowa, trochę amidowa będzie gazować i się ulatniać w zależności od między innymi pH, wapnia

Edytowane przez STIG13
Opublikowano (edytowane)

Poczytajcie sobie bo w koło jest wałkowany ten temat. Mam nadzieje że ten krótki opis rozwieje wiele wątpliwości

Denitryfikacji podlega azot azotanowy do formy lotnej

Nitryfikacji podlega azot amonowy do formy azotanowej

Ulatnianie się

Proces ulatniania się azotu to proces utraty azotu z gleby spowodowany odparowaniem amoniaku z górnych warstw gleby. Straty w wyniku ulatniania się wynoszą około 5 %, ale mogą sięgać nawet ponad 25 % zastosowanego azotu, w zależności od warunków glebowo-klimatycznych, dawki i formy nawozu, a także metody i czasu jego stosowania.

Czynniki wpływające na proces:

  • Temperatura: Podwyższanie temperatury powoduje większe uwalnianie amoniaku.
  • Wilgotność: Gdy spada zawartość wody w glebie (zwłaszcza na jej powierzchni), amoniak uwalnia się w większej ilości.
  • Napowietrzanie: Większa lotność amoniaku występuje w warunkach beztlenowych.a
  • pH: Na ulatnianie się amoniaku przeważający wpływ ma wartość pH; najczęściej występuje na glebach alkalicznych.
  • Typ gleby: zawartość cząstek ilastych (oraz stabilnych substancji organicznych) zmniejsza straty amoniaku poprzez ulatnianie się.

 

Denitryfikacja

W przeciwieństwie do nitryfikacji, denitryfikacja jest procesem redukcji, w którym azotany są redukowane do tlenków azotu i azotu elementarnego w obecności łatwo rozpadających się substancji organicznych. W naszych warunkach denitryfikacja wywołana przez beztlenowe mikroorganizmy, które wykorzystują tlen z azotanów podczas rozkładu, jest bardzo powszechna.

Czynniki wpływające na denitryfikację

  • Temperatura: Optymalna temperatura denitryfikacji w glebie wynosi od 25 do 30 °C; w temperaturach poniżej 10 °C denitryfikacja odbywa się tylko w ograniczonym zakresie.
  • Wilgotność: najwyższe wartości denitryfikacji osiąga się przy nasyceniu gleby wynoszącym od 60 do 100 % minimalnej pojemności powietrza.
  • Napowietrzanie: Denitryfikacja ma miejsce podczas niewystarczającego napowietrzania gleby (w warunkach beztlenowych).
  • pH: Denitryfikacja odbywa się przy pH 6-8; przy pH poniżej 5,5 intensywność denitryfikacji spada.

 

Nitryfikacja

Amoniak uwalniany w procesie mineralizacji (amonifikacja) wchodzi w różne procesy, przede wszystkim jako główne źródło nitryfikacji. Nitryfikacja jest kluczowym procesem w wielu glebach i ekosystemach, ponieważ przekształca stosunkowo nieruchomą formę amonową w wysoce ruchliwą formę azotu azotanowego. Czyni to azot składnikiem odżywczym dostępnym dla roślin, ale istnieje również ryzyko jego utraty poprzez wymywanie i denitryfikację.

Czynniki wpływające na nitryfikację

  • Temperatura: Optymalna temperatura dla procesu nitryfikacji w glebie wynosi od 25 do 30 °C; w temperaturach poniżej 15 °C jest ograniczona, a w temperaturach poniżej 5 °C odbywa się jedynie w minimalnym zakresie.
  • Wilgotność: Optymalna wilgotność gleby dla celów nitryfikacji wynosi 70 % minimalnej pojemności powietrza. Nitryfikacja ustaje w suchych warunkach.
  • Napowietrzanie: nitryfikacja jest procesem tlenowym i dlatego jest szybsza na glebach napowietrzanych.
  • pH: Nitryfikacja odbywa się optymalnie w zakresie pH 6,5-8,5; przy pH poniżej 6,5 spada intensywność nitryfikacji i zatrzymuje się poniżej 5.
Edytowane przez Ziel
  • Thanks 1
Opublikowano
2 godziny temu, Raptus902 napisał(a):

U mnie sąsiad też siał to też widać że się rozpuszcza ale ziemię się skrobnie lekko palcem to jest wilgoć ale rzepaki liście straciły ale środki zielone. Ogólnie on siał we wrześniu ja 23 sierpnia i mój lepiej wygląda czyli optymalny termin był jak najbardziej dobrym rozwiązaniem.

Dlatego termin optymalny nazywany jest terminem optymalnym, bo wtedy jest najlepiej zasiać. 

1 godzinę temu, wilkołak napisał(a):

Im rzepak był większy tym teraz lepszy, zima większemu mniej zaszkodziła

Nie do końca. Poradziły sobie te rzepaki które były odpowiednio odżywione i nie głodowały. 

Opublikowano

bardzo dobrze wklejony fragment z denitryfikacja. to o czym pisalismy jest tutaj napisane. moze latwiej to opisze. denitryfikacja to redukcjia , gdzie tlen posluzy do uzyskania energii dla bakterii beztlenowych. by to sie zadzialo musi podniesc sie temperatura otoczenia, by te bakterie zaczely pracowac. tak jak z zacierem, gdy jest zimno nie pracuje 😃 taka minimalna temperatura jaka lubia bakterie to 15 st. ,ponizej 10 praktycznie sa nieaktywne, jak w lodowce. dentryfijacja to proces aktywowany przez bakterie, dlatego powtarzamy, ze aby do niego doszlo, musi byc cieplo! tutaj wszyscy pytaja czy moga siac saletre, ale sie boja bo jest zimno i im wyparuje. staramy sie tlumaczyc, ze w takich warunkach jest to nie mozliwe. niestety, malo kto czyta poprzednie posty, zadajac ciagle to samo pytanie. pan stig sie juz podirytowal, dlatego bardziej dosadnie to ujal, ale nie ma sie co dasac. co do mocznika to najgorsza sytuacja, jest w cieple dni ,bez deszczu, z lekka rosa. granula sie rozpuszcza, nie wsiaka, a na powierzchni bakterie uwalniaja amoniak.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, racic napisał(a):

Płyn 

 

Czyli to co ja to niewiem o co tobie chodzi. Amidowa jak ciepło będzie mała straty z tego płynu 😅

Edytowane przez Tomek90
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Samsung123321 napisał(a):

Niespodziewane 8 litrów ale nawozy nie podane. Jak obeschna rosliny czyli pewnie jutro może dziś pod koniec dnia saletre wale 

Mówiłem parę dni temu 

Podawać azoty bo pora tym bardziej że warunki do jazdy po polu idealne , suchutko nic się nie lepi , jeździ się jak po asfalcie 

To żeście pisali sucho, zimno , ziemia zmrożona,  trzeba czekać opadów,  a tu cyk 8 litrów i ta saletra by ci się już troszkę przemiesciła w głąb ziemi 

 U mnie przez całą noc taka delikatna mżawka była,  ale i tak te ok 6 litrów nacedzilo . Deszczomierzu co prawda nie mam jeszcze wystawionego , ale mam z dachów podłączone mauzery pod deszczówkę to jest po 600 litrów w mauzerach ( dach 2x 104 m2)

Ja oczywiście mam podane na rzepaki po 160N

Edytowane przez mysza103
  • Like 4
Opublikowano

U mnie napadało prawie 9 litrów. Ci którzy jeszcze w sobotę twierdzili że za zimno, za sucho czy za wcześnie dzisiaj plują sobie w brodę. 

23 minuty temu, mysza103 napisał(a):

Mówiłem parę dni temu 

Podawać azoty bo pora tym bardziej że warunki do jazdy po polu idealne , suchutko nic się nie lepi , jeździ się jak po asfalcie 

To żeście pisali sucho, zimno , ziemia zmrożona,  trzeba czekać opadów,  a tu cyk 8 litrów i ta saletra by ci się już troszkę przemiesciła w głąb ziemi 

 U mnie przez całą noc taka delikatna mżawka była,  ale i tak te ok 6 litrów nacedzilo . Deszczomierzu co prawda nie mam jeszcze wystawionego , ale mam z dachów podłączone mauzery pod deszczówkę to jest po 600 litrów w mauzerach ( dach 2x 104 m2)

Ja oczywiście mam podane na rzepaki po 160N

A tak się co poniektórzy tutaj nabijali z profesorów zalecających sianie azotu. 

Wiadomo że nie wszędzie popadało, ale @Samsung123321 też się nie spodziewał deszczu a mimo to popadało.

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, mysza103 napisał(a):

Mówiłem parę dni temu 

Podawać azoty bo pora tym bardziej że warunki do jazdy po polu idealne , suchutko nic się nie lepi , jeździ się jak po asfalcie 

To żeście pisali sucho, zimno , ziemia zmrożona,  trzeba czekać opadów,  a tu cyk 8 litrów i ta saletra by ci się już troszkę przemiesciła w głąb ziemi 

 U mnie przez całą noc taka delikatna mżawka była,  ale i tak te ok 6 litrów nacedzilo . Deszczomierzu co prawda nie mam jeszcze wystawionego , ale mam z dachów podłączone mauzery pod deszczówkę to jest po 600 litrów w mauzerach ( dach 2x 104 m2)

Ja oczywiście mam podane na rzepaki po 160N

Nie byłem dysponowany że tak powiem wiec nie mogłem wcześniej bo bym to zrobił. Planowałem dzisiaj ale uprzedził mnie deszcz. To nic. Trudno. Jutro słonko dość i 12 stopni więc po południu może wjedzie na suche rośliny. W sobotę rsm lub piątek i zamknę nawożenie. 

Dolało 3l jeszcze i jest 11l

Edytowane przez Samsung123321
Opublikowano
8 minut temu, polskatk napisał(a):

U mnie napadało prawie 9 litrów. Ci którzy jeszcze w sobotę twierdzili że za zimno, za sucho czy za wcześnie dzisiaj plują sobie w brodę. 

A tak się co poniektórzy tutaj nabijali z profesorów zalecających sianie azotu. 

Wiadomo że nie wszędzie popadało, ale @Samsung123321 też się nie spodziewał deszczu a mimo to popadało.

Nie było w prognozach. Znaczy było ale 40% i 0,5mm 

Opublikowano
38 minut temu, mysza103 napisał(a):

Mówiłem parę dni temu 

Podawać azoty bo pora tym bardziej że warunki do jazdy po polu idealne , suchutko nic się nie lepi , jeździ się jak po asfalcie 

To żeście pisali sucho, zimno , ziemia zmrożona,  trzeba czekać opadów,  a tu cyk 8 litrów i ta saletra by ci się już troszkę przemiesciła w głąb ziemi 

 U mnie przez całą noc taka delikatna mżawka była,  ale i tak te ok 6 litrów nacedzilo . Deszczomierzu co prawda nie mam jeszcze wystawionego , ale mam z dachów podłączone mauzery pod deszczówkę to jest po 600 litrów w mauzerach ( dach 2x 104 m2)

Ja oczywiście mam podane na rzepaki po 160N

też bym się pochwalił ile spadło ale nawet nie wiedziałem że domownicy zakryli deszczomierz na zime. W nocy mocno cerebaniło o dach aż się obudziłem, rynnami słychać było plusk wody. Troche mnie to niepokoi, byłem teraz zajrzeć w pole to błoto ale 2 cm niżej ziemia lód,,, ciekawe czy te 2 cm przyjeły całą tą wode czy nie popłyneło górąz nawozami.

Opublikowano
36 minut temu, Aroo22 napisał(a):

Lubelskie też susza. Kurzy się ziemia na polu. Rzepak po mrozach wygląda jakby go ktoś walcem przejechał.

20250223_144822.jpg

U mnie to samo, azot podajesz czy czekasz ? 

3tyg mrozu i rośliny nie do poznania, jeszcze ziemia skuta jest i sucha.

Ciekawe co z tego będzie. Na Parczew wczoraj jechałem to biedne uprawy wszędzie.  

20250224_093352.jpg

Opublikowano
8 minut temu, arnoldino napisał(a):

Kto miał deszcz niech się cieszy, z zapowiadanych opadów jedynie trochę pokropiło wczoraj wieczorem i z rana mgła była i to by było na tyle na najbliższe dni według prognoz.

Na czwartek- piątek przynajmniej w naszych stronach też może coś być 

Godzinę temu, yacenty napisał(a):

fajnie macie, u nas żadnego opadu poki co, ale po kizerycie i soli ani sladu juz nie ma.

Bo to niewielkich zasięgów te deszcze były okolice Krakowa takie można by powiedzieć centrum tej chmurki było i z takim cieniutkim języczkiem sięgającym prawie pod Warszawę , z tego co widać to ma się to przemieścić w okolice Rzeszowa , więc jeśli jeszcze tam nie mży to jest spora szansa że te parę litrów spadnie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez petro11
      Witam. Jakie macie sposoby na dokarmienie rzepaku siarką na wiosnę? Dostałem meila z oferą firmy Agroenergetyk z Opola. Mają tam Agrogypsum wapno siarkowe ( 16%SO3 i 21%wapnia) jest to pyliste ale nie kurzy się podobno a cena to jak w BIG BAG jakieś 210zł za tone. Tak myśle jakby pogłównie to sypnąć tak po 400gk/ha. Dodam że mam kwaśny odczyn.
    • Przez huliszek1990
      Witam. Mam do przesiania rzepak ozimy, niestety poszedł jesienia oprysk Devrinol i Matezanex subst. czynne napropamid i matazachlor. Teraz bede sial kukurydze na ziarno, pytanie mam czy ktos mial taki problem i czy jest potrzebna orka czy wystarczy gruber lub teleżówka? pozdrawiam
    • Przez danielhaker
      Cena rzepaku w sezonie 2019. Jak myślicie jak się będzie zmieniał rynek rzepaku? Ceny czarnego złota wzrosną? Spadną? A może ten sezon zamkniemy takim samym wynikiem jak rok 2018? Chwalcie się po ile sprzedajecie nasiona rzepaku.
      Kontynuujemy tu wątek z sezonu 2018
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v