Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
57 minut temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

Wszystko jest dla ludzi, tylko z głową. A nawet dla tych z głową, to trzeba z umiarem. 

Opublikowano
5 godzin temu, wilkołak napisał(a):

A co byście chcieli saletre po 1200 , marzenia, według ceny zprzed żniw jest tania

Przy tej cenie zboża to powinna być po 600.

3 godziny temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

Jak widzisz jakiś interes to warto wziąć. Mój ojciec w 2000 roku kupił na kredyt gospodarstwo, utrzymywał z niego rodzinę i na 2 lata przed końcem kredytu go spłacił. Teraz nie realne coś takiego. Jak kupisz hektar za 60 tys to na odsetki to pole nie zarobi, a gdzie kapitał spłacać. Teraz od zera nie ma szansy zacząć. Ja kupowałem po 34 3 klasę na kredyt to to pole się spłaca, ale już dla mnie na bieżąco nic z tego nie zostaje przy tych cenach. Fakt że na 8 lat tylko brany.

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

Większej durnoty nie czytałem, powiedz to młodym, których nie stać na własne cztery kąty

Wg Ciebie lepiej wynająć mieszkanie i płacić czynsz w wysokości raty kredytu na zakup mieszkania🤣🤣🤣

Wapniak kornicki 500 monet

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

5 już w życiu wziąłem,3 spłaciłem i żałuję tylko że nie więcej 

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, jacor73 napisał(a):

Większej durnoty nie czytałem, powiedz to młodym, których nie stać na własne cztery kąty

Wg Ciebie lepiej wynająć mieszkanie i płacić czynsz w wysokości raty kredytu na zakup mieszkania🤣🤣🤣

Wapniak kornicki 500 monet

Nie, trzeba zarobić i dopiero kupować 

  • Haha 3
Opublikowano
5 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

5 już w życiu wziąłem,3 spłaciłem i żałuję tylko że nie więcej 

Zależy na jakim kapitale początkowym bazowałeś. Kredyt napędza jak są obroty, jak ktoś nie ma nic to sukces jak spłaci jeden...

Opublikowano
5 godzin temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

Kredyty są dla inteligentnych 

  • Like 2
Opublikowano
5 godzin temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

Większej głupoty w życiu nie słyszałem. 

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

To może jeszcze za krótko żyjesz 🤫 ale nie zmienia to faktu że bez kredytu byłoby ciężko jeśli chcesz się rozwijać kasa potrzebna na inwestycje, a zanim się dorobisz i na to sam zarobisz 🫣

Edytowane przez Roki212
Opublikowano
1 godzinę temu, jacor73 napisał(a):

Większej durnoty nie czytałem, powiedz to młodym, których nie stać na własne cztery kąty

Wg Ciebie lepiej wynająć mieszkanie i płacić czynsz w wysokości raty kredytu na zakup mieszkania🤣🤣🤣

Wapniak kornicki 500 monet

Wielu mogło by mieszkać z rodzicami , ale chcą odzielnie , 

Opublikowano
6 godzin temu, jan88 napisał(a):

Nikt nigdy nie powinien brać kredytu bo to głupota i dorabianie banków jeśli cię na coś nie stać to nie się nie kupuje i koniec 

nikt nie powinien to jest to samo co każdy powinien

po drugie, mam takiego kolegę tak samo twierdzi nawet nie chce kredytu 0% rrso bo to ciągle kredyt 🤣

Opublikowano
4 godziny temu, suffeks napisał(a):

nikt nie powinien to jest to samo co każdy powinien

po drugie, mam takiego kolegę tak samo twierdzi nawet nie chce kredytu 0% rrso bo to ciągle kredyt 🤣

i ma racje ten kolega tez nie biorę nawet na 0 %, lepiej to ja udzielam kredytów bo na tym się dobrze zarabia 

  • Haha 1
Opublikowano
10 godzin temu, jan88 napisał(a):

i ma racje ten kolega tez nie biorę nawet na 0 %, lepiej to ja udzielam kredytów bo na tym się dobrze zarabia 

0% to sam zarabia na siebie, no ale do tego trzeba trochę myśleć. 

  • Like 3
Opublikowano

Tak czytam troche ten temat i naszla mnke pewna refleksja. Rozmawiałem w piątek  z kolegą, kupił ciągnik JD, do tego maszyny jeszcze z Ursusa. Pytam sie jego czy nie wpierdala dużo paliwa tym bardziej z tymi maszynami po ursusie? On, że faktycznie, żre ON jak głupi ale paliwo po 6zł, nie jest drogie a jak spali 20 litrów wiecej na hektar uprawy więcej to nie majątek. I to z takimi tekstami spotkałem się wiele razy odnośnke uprawy czy koszenia.

A później jak rozmowa schodzi na temat nawozów to u tego czy owego tona droższa czy tańsza o 100zł. Dziwna logika jakaś.

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano
17 godzin temu, Grzesiu90209 napisał(a):

 

Jak widzisz jakiś interes to warto wziąć. Mój ojciec w 2000 roku kupił na kredyt gospodarstwo, utrzymywał z niego rodzinę i na 2 lata przed końcem kredytu go spłacił. Teraz nie realne coś takiego. Jak kupisz hektar za 60 tys to na odsetki to pole nie zarobi, a gdzie kapitał spłacać. Teraz od zera nie ma szansy zacząć. Ja kupowałem po 34 3 klasę na kredyt to to pole się spłaca, ale już dla mnie na bieżąco nic z tego nie zostaje przy tych cenach. Fakt że na 8 lat tylko brany.

Bo koniec lat 90 i początek 2000 to był najlepszy czas na kupowanie ziemi, nikt jej wtedy nie chciał, była tania i można było nakupić za bezcen. Znam przypadki ze hektar ziemi za 2,5 tysiaca tak 2,5tys nie 25tys. Ci którzy zainwestowali to w późniejszych czasach stawali się baorami.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Grzechooo napisał(a):

Bo koniec lat 90 i początek 2000 to był najlepszy czas na kupowanie ziemi, nikt jej wtedy nie chciał, była tania i można było nakupić za bezcen. Znam przypadki ze hektar ziemi za 2,5 tysiaca tak 2,5tys nie 25tys. Ci którzy zainwestowali to w późniejszych czasach stawali się baorami.

mieć pieniądze wtedy, jak drugi Balcerowicz debil schłodził gospodarkę podnosił stopy zamiast drukować pieniądze to skąd kapitał było mieć. mieli oszuści i złodzieje 

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Grzechooo napisał(a):

W gospodarstwie był pieniądz, ziemia na siebie zarabiała, AI podaje że toną pszenicy w 2000r była koło 500zł.

Tylko nie było takiej technologii jak teraz, maszyn, no i przede wszystkim plonów, genetyka była zupełnie inna ... Zautomatyzowana chlewnia w tamtych czasach to była strefa marzeń jak lot w kosmos, ludzie świnie na korytach trzymali, na mokro, jak ktoś miał karmniki i karmił na sucho to już było coś ...

Folia do przykrycia truskawek na 1ha to trzeba było kilka miesięcy do pracy chodzić, teraz w 2 tygodnie na to bez problemu zarobisz ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano

Ale była tania siła robocza i było ludzi chętnych żeby przyjść do pracy. Każdy chciał na piwko i chleb zarobić. Moi rodzice w tamtych czasach mieli parę hektarów ziemi i było różności upraw od fasolki szparagowej, przez kalafior, kapustę, porzeczki a nawet jarmuż, ze wszystkiego był jakis grosz, nie trzeba bylo organizowac samozbiorów. Był zbyt na wszystko. Było 5 krów, i nie mając 10 ha dało się dobrze żyć. Nie pamiętam żeby mój ojciec narzekał na swój los. Moi rodzice wykształcili 3 dzieci każdy studia jakieś ma. Co dzisiaj zrobić można na 10ha? Dzisiaj ten co ma 20 jest hobbystą bo żeby godnie żyć to trzeba być na etacie a polevto w ramach przełamania rutyny.

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
    • Przez Bartek933
      Ceny nawozów utrzymują się nadal na bardzo wysokim poziomie. Cena i dostępność nawozu sprawia trudności z zaplanowaniem zakupów. Ciężko przewidzieć czy ceny będą spadać czy nieoczekiwanie będziemy obserwować ich wzrost
       
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
    • Przez Bartek933
      Szereg czynników w ostatnim roku wywindował ceny nawozów do niespotykanego poziomu. Każdy z nas jest dotknięty wysoką ceną nawozów jako jednego z podstawowych składników produkcji rolniczej. Końcówka ubiegłego roku przyniosła mały spadek w cennikach sprzedawców nawozów. 
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v