Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widziałem i elementy i gotowe zestawy. Robiłem przymiarki właśnie do węża z kulką.  

Może faktycznie źle to napisałem, bo roboty jako takiej tam dużo nie ma. 

U góry nawet nie trzeba wiercić, bo mam wolny otwór. U dołu chciałem wstawić trojnik przy spuście, ale spust jest bardziej na prawo, a miarka fajnie jakby była na lewo (patrząc z ciągnika). A co do wiercenia, to zastanawiałem się (i nie wymyśliłem, moze dlatego tak o tej robocie napisałem) jak zakręcić nakrętkę od środka? Od miejsca gdzie by pasowało wywiercic otwór, do wlewu będzie pewnie ponad metr. Jakoś brak mi wyobrazni jak to zrobic

 

Opublikowano

Weź wiertło stożkowe i nic nie pęknie. 

A wężyk możliwie z jak największą średnicą i dużą czerwoną kulką, bo one mają to do siebie że po pewnym czasie sie zabrudzą i już cieczy w tej rurce nie bedziesz widział, wtedy jedynie kulka będzie ratować sytuację.

Opublikowano
18 minut temu, KlimekPL napisał(a):

Weź wiertło stożkowe i nic nie pęknie. 

A wężyk możliwie z jak największą średnicą i dużą czerwoną kulką, bo one mają to do siebie że po pewnym czasie sie zabrudzą i już cieczy w tej rurce nie bedziesz widział, wtedy jedynie kulka będzie ratować sytuację.

Mam jakieś bezmarkowe. W plastiku szko całkiem ok

35 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

@daron64 stary zbiornik w Termicie, z 30 letni wierciłem i nic się nie stało ;) 

Ooo, a to tak przy okazji, może kto się orientuje - z jakich lat to może mniej więcej byc?

 

IMG_20230420_185948612_copy_3060x1722.jpg

IMG_20230408_145558133_copy_2115x1394.jpg

IMG_20230408_145615062_HDR_copy_1632x918.jpg

Opublikowano
45 minut temu, daron64 napisał(a):

.... jak zakręcić nakrętkę od środka? Od miejsca gdzie by pasowało wywiercic otwór, do wlewu będzie pewnie ponad metr. Jakoś brak mi wyobrazni jak to zrobic

 

Podobnie jak to robią serwisanci, klucz z długą rączka i kręcisz kolankiem. Pech chciał, że utrąciłem dolne kolanko,a że widziałem jak to robił człowiek z serwisu, to klucz 27, jakakolwiek taśma, kij czy to co jest pod ręką, w to nakrętką i dolne kolanko zakręcone.

Opublikowano

https://www.olx.pl/d/oferta/kontener-morski-magazynowy-40-dv-hc-12-metrowy-uzywany-CID4269-IDZZnaL.html

witam Panowie co sądzicie o moim pomyśle nie mam żadnych budynków na działce a chciałbym mieć swoje jajka albo mięso i co wy na to żeby  kupić taki kontener i przerobić go na kurnik albo nawet przedzielic i zrobić kojce dla świnki co wy na to ? Są zwykłe kontenery 12metrowe i są izotermy trochę droższe na pewno w zimie było by cieplej. Zawsze na początek by było  a koszt niewielki podle stawiania czegos od podstaw a to zawsze można sprzedać ewentualnie.

Opublikowano

Ja sam myślę o czymś podobnym. Miałem pomysł aby postawić dwa kontenery w odstępie kilkunastu metrów i przestrzeń między nimi przykryć jakimś dachem. Byłyby dwa kontenery po bokach a w środku od razu wiata.

  • AgroTeam
Opublikowano

Części do Hardi kosztują tyle samo co do innych dobrych. Różnica polega tylko na tym że nie ma zamienników. Dlatego każdy wywala i idzie w np araga który jest kompatybilny ze wszystkim. Bo czy to arag, agroplast teejet tecomec itp są takie same rozwiązania

Opublikowano
14 minut temu, griga napisał(a):

Części do Hardi kosztują tyle samo co do innych dobrych. Różnica polega tylko na tym że nie ma zamienników. Dlatego każdy wywala i idzie w np araga który jest kompatybilny ze wszystkim. Bo czy to arag, agroplast teejet tecomec itp są takie same rozwiązania

Ja kupiłem Hardiego i jestem mega zadowolony. Znalazłem w internetach katalogi, powymieniałem troche uszczelniaczy, skalibrowałem przepływomierz i jest ok. U mnie tylko jest już wymieniona pompa chyba Comet. W końcu zalewam 2400 pryskam 10 ha i spokój. Koniec z lataniem jak głupi tam i spowrotem.

Sąsiad jak kupował opryskiwacz to mu mówiłem żeby brał coś ciąganego, on że gniecie, za duży itp. Kupił 800l, popryskał 2 lata i mówi ostatnio, że miałem racje - głupotą było kupowanie takiego czegoś.

  • AgroTeam
Opublikowano
11 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ja kupiłem Hardiego i jestem mega zadowolony. Znalazłem w internetach katalogi, powymieniałem troche uszczelniaczy, skalibrowałem przepływomierz i jest ok. U mnie tylko jest już wymieniona pompa chyba Comet. W końcu zalewam 2400 pryskam 10 ha i spokój. Koniec z lataniem jak głupi tam i spowrotem.

Sąsiad jak kupował opryskiwacz to mu mówiłem żeby brał coś ciąganego, on że gniecie, za duży itp. Kupił 800l, popryskał 2 lata i mówi ostatnio, że miałem racje - głupotą było kupowanie takiego czegoś.

To czy ktoś chce ciągany czy zawieszany zależy od specyfiki gospodarstwa. Ja ciąganego na pewno nie chcę wolę zawieszany. Jacek tak samo woli zawieszany. Znam wielu którzy już nie chcą.

Co do hardi to są to dobre maszyny choć u nas mega przewartościowane względem innych dobrych marek i tyle

Opublikowano

Ja mam małe kawałki, największy ma 3 ha, ciaganie opryskiwacza za sobą na takich kawałkach to masakra. Mam zawieszany i jest on optymalny na te wielkości pól do manewrowania. Owszem, fajnie byłoby mieć 1200 czy 1800l, ale coś za coś. Na kawałkach po 10 ha na pewno ciągany i to duży, bo koszty samego jeżdżenia po wodę dobijają, no i czas.

Opublikowano
40 minut temu, griga napisał(a):

Części do Hardi kosztują tyle samo co do innych dobrych. Różnica polega tylko na tym że nie ma zamienników. Dlatego każdy wywala i idzie w np araga który jest kompatybilny ze wszystkim. Bo czy to arag, agroplast teejet tecomec itp są takie same rozwiązania

Już jeden użytkownik mi tu podsyłał hardiego na aragu....

Blanchard jak oceniasz?

Opublikowano
Godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

Mamy tu kogoś kto zna się na starszej elektronice typu laptopy, tablety i pomógł by wycenić kilka rzeczy? 

dysydent-w temacie poltyka aktywny

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v