Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.09.2025 o 11:07, ZetorMisio napisał(a):

Darek to ja to cięgło od MTZ i walki obie połówki pod nr 6.

O cięgła jedna osoba na priv pytała pierwsza. Chyba weźmie calosc. Wałek muszę tylko dokładnie zmierzyć i zważyć. Jutro dam znać.

 

Pisałem jakiś czas temu o zetorku 7011, że nie odpalił, to w końcu znalazłem chwilę, żeby wyjąć pompę i zawiezc. Koleś zrobi na poczekaniu. Wtryski 3 ok, jeden nowy, to też na miejscu dostałem, to czekam aż poskłada.

 

Kupowal ktoś ostatnimi czasy mały, tani prostownik? Potrzeba mi do samochodowych aku (żeby nie ciągać się z dużymi) i do Webasto (kupiłem do garażu, ale narazie tylko próbne odpalenie było - relacja później).

Edytowane przez daron64
Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał(a):

O cięgła jedna osoba na priv pytała pierwsza. Chyba weźmie calosc. 

Nie żebym się czepiał, bo cięgło nowe do ruska kosztuje( zamiennik Ukraina pewnie)coś koło 80 zł że stworzniami......ale jak tylko powiedziałeś że je masz to mówiłem że je chcę. No ale... 

Opublikowano
W dniu 17.09.2025 o 19:39, ZetorMisio napisał(a):

Aż sprawdziłem - faktycznie w temacie napisałeś szybciej, niż dostałem pm (po 22). Sorry. Ale tak czy siak - byłeś pierwszy, mój błąd. Jeśli jesteś zainteresowany to dawaj na PW nr tel, to jutro będę w domu, to wyślę Ci dokładne zdjęcia jeszcze. Choć łącznikiem już pewnie nie jesteś zainteresowany, skoro nowy kosztuje 80zl ze sworzniami.

A tak a propos części, to właśnie sporo miałem takich gratów, że jak ja mam pakować, tracić czas, ktoś ma ponosić koszty wysyłki, to niektorych rzeczy  zwyczajnie nie opłaca się kupować, bo za niedużo większe pieniądze na się nowe ze sklepu. Bo, tak jak piszesz, taka śruba 80 zl nowa, to za ile trzeba by było kupić, żeby kupujący uznał, że się opłaca? 50zl z wysyłką? To jak ja mam za 30zl sprzedawać, to wolę zostawić, niech wisi. 

Zupełnie inna kwestia to to, że na necie są łączniki po 80 zł i są po 300zl..

 

 

Edit

Pompa od zetorka odebrana. Sprawdzenie wtrysków, zmiana jednej końcówki (bez części), uruchomienie pompy - jakieś 2h roboty i 500zl piękny kawalerze. 

Opublikowano
6 godzin temu, daron64 napisał(a):

Pompa od zetorka odebrana. Sprawdzenie wtrysków, zmiana jednej końcówki (bez części), uruchomienie pompy - jakieś 2h roboty i 500zl piękny kawalerze. 

No to jestem ciekaw jak to będzie chodziło , ja w zimę dawałem od siuntki i z wtryskami wyszło 1700zł . Ale w zimę pali lepiej niz osobowy 

Opublikowano
17 godzin temu, daron64 napisał(a):

 

 

Edit

Pompa od zetorka odebrana. Sprawdzenie wtrysków, zmiana jednej końcówki (bez części), uruchomienie pompy - jakieś 2h roboty i 500zl piękny kawalerze. 

nie chciałbym tego zrobić z tych pieniądzach

Opublikowano

Wtryski wrzucił, sprawdził - 3 były dobre, jeden nie. Kupiłem ta jedna koncowke obok w sklepie - złożył go i sprawdził. Pompa była ogólnie po regeneracji (tzn kiedyś). Ciągnik nieodpalany od roku. Listwa stała. Żadnych części nie używał, sekcje były ok itd. Więc 500zl za ~2.5h pracy (z wtryskami - bo wtryski sprawdzał przy mnie i potem pojechałem już na miasto i sama pompa kolo 2h) 

Czy to dużo? Z jednej strony taka stawka godzinowa już wygląda przyzwoicie, tak patrząc z boku, ale z drugiej, to nie zbieranie kamieni i nie płacę za to co zrobił, tylko za to, że wiedział co zrobić. A ludzi od pomp to u nas, jak wszystkich specjalistów - nie ma. Do tego mam 50km od domu, potem najbliższy zakład to w drugą stronę koło 70 i kolejny koło 80. Facet ma koło 60lat, robi sam. Także kilka lat i będzie duży problem. Zmierzam do tego, że też myślałem, że wyjdzie drożej.

Opublikowano
19 godzin temu, daron64 napisał(a):

Aż sprawdziłem - faktycznie w temacie napisałeś szybciej, niż dostałem pm (po 22). Sorry. Ale tak czy siak - byłeś pierwszy, mój błąd. Jeśli jesteś zainteresowany to dawaj na PW nr tel, to jutro będę w domu, to wyślę Ci dokładne zdjęcia jeszcze. Choć łącznikiem już pewnie nie jesteś zainteresowany, skoro nowy kosztuje 80zl ze sworzniami.

A tak a propos części, to właśnie sporo miałem takich gratów, że jak ja mam pakować, tracić czas, ktoś ma ponosić koszty wysyłki, to niektorych rzeczy  zwyczajnie nie opłaca się kupować, bo za niedużo większe pieniądze na się nowe ze sklepu. Bo, tak jak piszesz, taka śruba 80 zl nowa, to za ile trzeba by było kupić, żeby kupujący uznał, że się opłaca? 50zl z wysyłką? To jak ja mam za 30zl sprzedawać, to wolę zostawić, niech wisi. 

Zupełnie inna kwestia to to, że na necie są łączniki po 80 zł i są po 300zl..

Dopiero odczytałem. Te do MTZ za 80 to zamienniki najczęściej z upadliny, niby to samo co orginal ale niekoniecznie. Nowe to niby jest ale się na gwincie przycina, trzeba by gwint pewnie poprawić. Jeżeli chcesz te 6 duszek za to co masz to mogę go wziąć. 

Opublikowano
Teraz, Grzechooo napisał(a):

Raczej chodziło im że za mało wziął i że prawdopodobnie będzie kiepsko zrobione. 

znaczy ja za te pieniądze nie chciał bym siię babrać ze sprawdzeniem pompy i ustawieniem wtrysków, robiłem to na wiosnę (wymiane końcowek i regulację) i na zarobek bym tego nie chciał robić

Opublikowano
4 godziny temu, daron64 napisał(a):

Wtryski wrzucił, sprawdził - 3 były dobre, jeden nie. Kupiłem ta jedna koncowke obok w sklepie - złożył go i sprawdził. Pompa była ogólnie po regeneracji (tzn kiedyś). Ciągnik nieodpalany od roku. Listwa stała. Żadnych części nie używał, sekcje były ok itd. Więc 500zl za ~2.5h pracy (z wtryskami - bo wtryski sprawdzał przy mnie i potem pojechałem już na miasto i sama pompa kolo 2h) 

Czy to dużo? Z jednej strony taka stawka godzinowa już wygląda przyzwoicie, tak patrząc z boku, ale z drugiej, to nie zbieranie kamieni i nie płacę za to co zrobił, tylko za to, że wiedział co zrobić. A ludzi od pomp to u nas, jak wszystkich specjalistów - nie ma. Do tego mam 50km od domu, potem najbliższy zakład to w drugą stronę koło 70 i kolejny koło 80. Facet ma koło 60lat, robi sam. Także kilka lat i będzie duży problem. Zmierzam do tego, że też myślałem, że wyjdzie drożej.

U nas za samo sprawdzenie wtrysków 50zł/szt

A sprawdzenie takiej pompy od zetorka, siuntki to tak 700-800 minimum. +Ewentualne jakieś grubsze części bo podkładki uszczelki to już w cenie. 

Opublikowano
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

U nas za samo sprawdzenie wtrysków 50zł/szt

A sprawdzenie takiej pompy od zetorka, siuntki to tak 700-800 minimum. +Ewentualne jakieś grubsze części bo podkładki uszczelki to już w cenie. 

Sprawdzenie pompy 800 zł ? 

Czy regeneracja?

900 za pompę po regeneracji płaciłem 

Opublikowano
6 godzin temu, daron64 napisał(a):

A ludzi od pomp to u nas, jak wszystkich specjalistów - nie ma

przykład z wioski gminnej , w latach 2005 zamknął się frzyjer bo nie było klienta a wczoraj otworzył  sie 3 bo klient się odrodzil  , jest klient to będzie usługa w okolicy .

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, FarmerDyzio napisał(a):

..... A niektórzy ciągle by chcieli utrzymać się z 10 ha i siejąc najlepiej tylko zboże

To tylko ten niespełna rozumu chce więcej pracować za mniejsze pieniądze.

Chcesz, to przewalaj te setki ton za coraz mniejszą cenę, nie każdy idzie  w tym kierunku.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, jacor73 napisał(a):

Chcesz, to przewalaj te setki ton za coraz mniejszą cenę, nie każdy idzie  w tym kierunku.

Czy tego chcemy czy nie to idzie w tym kierunku, ze zbożami będzie coraz gorzej, nie lepiej ... A niedługo po tym upadnie wiele owoców i warzyw, zostaną tylko niektóre powyżej opłacalności ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
55 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Sprawdzenie pompy 800 zł ? 

Czy regeneracja?

900 za pompę po regeneracji płaciłem 

Regeneracja. Ja płaciłem za pompę po regeneracji 1100 chyba ale czoś mi się wydaje że lepiej bym ją sam zregenerował i ustawił bez stołu... 

 

Nie walą się gdzieś komuś osłona maski do c-360 do tura? 

 

Opublikowano
4 godziny temu, Karol445 napisał(a):

Ciekawe że wszyscy biorą coraz więcej, w sklepach coraz drożej a nasze produkty coraz tańsze albo cena sprzed 20 lat. Jakiś pech że się rolnikiem zostało.

 

W dzisiejszych czasach to praca szuka człowieka a nie człowiek pracy. Nie rozumiem Twojego pecha. Nawet 20 lat temu jak bezrobocie bywalo po 25% to kto chciał to robotę znalazł, lepszą-gorszą ale znalazł jak tylko chciał.

Opublikowano
jacor73 napisał:

1 godzinę temu, FarmerDyzio napisał(a):

..... A niektórzy ciągle by chcieli utrzymać się z 10 ha i siejąc najlepiej tylko zboże

To tylko ten niespełna rozumu chce więcej pracować za mniejsze pieniądze.

Chcesz, to przewalaj te setki ton za coraz mniejszą cenę, nie każdy idzie  w tym kierunku.

A Ty nie chcesz to nie przewalaj, w czym problem? Slub wziąłeś z gospodarką? Rozwody też są w modzie.

Opublikowano
9 godzin temu, ZetorMisio napisał(a):

Dopiero odczytałem. 

Ja dziś z pompą walczyłem i resztke zboża przewoziłem. Dopiero do domu zjechałem 🤦 weekend w pracy, także pewnie po niedzieli dopiero się z tym odezwę. Chyba, że jakoś pilnie Ci z tym.

6 godzin temu, Grzechooo napisał(a):

Raczej chodziło im że za mało wziął i że prawdopodobnie będzie kiepsko zrobione. 

Tak też to zrozumiałem. A u koleżki akurat robiłem już pompy i wtryski i niby ok.

6 godzin temu, superfarmer02 napisał(a):

U nas za samo sprawdzenie wtrysków 50zł/szt

A sprawdzenie takiej pompy od zetorka, siuntki to tak 700-800 minimum. +Ewentualne jakieś grubsze części bo podkładki uszczelki to już w cenie. 

Pewnie jakbym przyszedł tylko z wtryskami, to podobnie by policzył. Jeszcze jak miałem bizona, to woziłem mu pompe, bo mi operator/mechanik marudził, to za sprawdzenie wziął 150zl, ale to było z 5lat temu napewno.

Godzinę temu, Grzechooo napisał(a):

. Nawet 20 lat temu jak bezrobocie bywalo po 25% to kto chciał to robotę znalazł, lepszą-gorszą ale znalazł jak tylko chciał.

Powiedz to u nas w okolicy, na co niektorych popegeerowskich wioskach. Ale prawda, że te 20lat temu łatwiej było o kogokolwiek, do jakiejkolwiek roboty. 

 

A wracając do tematu pompy. Założyłem wtryski, założyłem pompę, odpowietrzylem. Na sucho kręcilem ze dwa razy to nie puszczał dymka. No to raz delikatnie samostartem - odezwał się, chwila przerwy, drugi raz samostartem i załapał już leciutko. Umyłem, wstawiłem do garażu, w wolnych chwilach można dłubać. Ale jebaniutki stał tyle czasu i bardzo lekko odpalil i nawet dymka nie puści jak chodzi. Powiem Wam, że to jak odpalił, to że znowu jeździ, to jedna z przyjemniejszych chwil z tej gospodarki w tym roku 😅

 

IMG_20251002_174847385_HDR.jpg

Opublikowano

Chce podłączyć w ciągniku 2 swiece płomieniowe i grzałkę w kolektorze.

1. Czy przewód 6 starczy? Czy dać 10? Czy najlepiej powiedzmy 10 dociągnąc do kabiny żeby była już na inne rzeczy i stamtąd już 6?

2. Jakie zabezpieczenie dać na linie, jeśli na raz chodziłoby na nim max  grzałka/dwie świece, albo 4-6ledo bodaj 40W (bo nic innego nie mogę sobie wymyśleć, co bym mógł tam jeszcze dać.

3. Czy świece/grzałkę dać tylko na włącznik, czy dawać jeszcze przekaźnik?

4. Czy nada się przycisk chwilowy do tego? 

5. Świece i spirale dać na jednej linii, czy rozdzielić?

W oryginale pewnie to chodziło po przekręceniu kluczyka, ale dojść do ładu z instalacją, to szybciej będzie zrobić od podstaw.

 

Opublikowano (edytowane)

@daron64

Ad1. Jakiego przekroju jest przewód ładowania z alternatora do rozrusznika ? Dałbym o jeden stopien mniejszy przekrój od tego kabla.

Ad2 jaka moc grzałki/świec ? 

Ad3 pasowałby przekaźnik to teoretycznie można nie montować go w kabinie pod deską ciągnac tam kabli tylko pod maską gdzieś np ciągnąc do przełącznika na  desce tylko cienkie przewody od sterowania nim 

Ad4 ? jaki ? coś w stylu przycisków startu od ciapka itp? 

ogólnie z przyciskiem który sterował by przekaźnikiem pod stacyjke ze starą instalacją szło by sie POdpiąć gdzie pojawia sie napięcie po przekręceniu kluczyka 

 

@Krzysztof81 te też przez Radka ręce nie przeszły , 3 zł/kg , widły metrowe 

P_20251003_145700.jpg

Edytowane przez konteno
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v