Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No i co z tego. Potniesz na kawałki i zakujesz? Ile zapłacisz? Majątek wydasz🤣

Opublikowano
28 minut temu, Agrest napisał(a):

Lina holownicza 340cm, fi 24.

Zbywalny towar?

400zł realne?

20250112_113014.jpg

20250112_112823.jpg

Coś podobnego na miejscowym targu 300zł

Zostaw sobie, kiedy się utopisz Fendziorem to może się przydać, aczkolwiek mogła by być deczko dłuższa, te 60cm.

Opublikowano
Janeczko napisał:

Panowie mowa o śrubach gdzie rura się gnie bądź przyczepa się przesuwa a nie że grzechotka dam rade

kup klucz przekładniowa czy planetarny


jahooo napisał:

Takim to prędzej rękę sobie ze stawu wyrwiesz

to jest ruski klucz?


SamaPrawda napisał:

W tej cenie to wole kupić pas do wyciągania.. wrzucam do kabiny i sobie leży, rąk nie kaleczy, a z tymi linami to tylko problem

Teraz taka moda na te pasy a co myślicie o linie kinetycznej to się chyba tak nazywa

Opublikowano

A to akurat dość niebezpieczne jak tak dłużej się zastanowić, jak ktoś narwany i za mocno szarpnie to zaczep może wyrwać, a wtedy to już leci. W niektórych przypadkach ok ale w większości lepsza tradycyjna lina czy pas

Opublikowano
1 minutę temu, SamaPrawda napisał(a):

A to akurat dość niebezpieczne jak tak dłużej się zastanowić, jak ktoś narwany i za mocno szarpnie to zaczep może wyrwać, a wtedy to już leci. W niektórych przypadkach ok ale w większości lepsza tradycyjna lina czy pas

lina kinetyczna jest bardzo dobra, ale stosowana z głową, to nie jest lina do szarpania czegoś z błota, tylko np do holowania auta

15 minut temu, wojtal24 napisał(a):

 

 

to jest ruski klucz?

 

 

nie, polski

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

21 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Sama lina to nie koszt. Zakucia ...

Obejmy kupujesz, skręcasz, jaki tam koszt.

w Greene i w Krampie zakuwają końcówki


SamaPrawda napisał:

A to akurat dość niebezpieczne jak tak dłużej się zastanowić, jak ktoś narwany i za mocno szarpnie to zaczep może wyrwać, a wtedy to już leci. W niektórych przypadkach ok ale w większości lepsza tradycyjna lina czy pas

no właśnie słyszałem o tej linie różne historie a to jednak prawda że nie umiejętne stosowanie może narobić kosztow

Opublikowano
jahooo napisał:

1 minutę temu, SamaPrawda napisał(a):

A to akurat dość niebezpieczne jak tak dłużej się zastanowić, jak ktoś narwany i za mocno szarpnie to zaczep może wyrwać, a wtedy to już leci. W niektórych przypadkach ok ale w większości lepsza tradycyjna lina czy pas

lina kinetyczna jest bardzo dobra, ale stosowana z głową, to nie jest lina do szarpania czegoś z błota, tylko np do holowania auta

15 minut temu, wojtal24 napisał(a):

 

 

to jest ruski klucz?

 

 

nie, polski

pytam o ten klucz bo pierwszy raz spotkałem sięz takim kluczem u takie gościa pod koniec lat 80 początku lat 90 co cały warsztat miał made in ZSRR i tak skojarzylem😁 mocny klucz tylko teraz już rur metalowych w hydraulice mieszkaniowe się nie stosuje. I wymaga dobrego podejścia w sensie dużo miejsca

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

11 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Obejmy kupujesz, skręcasz, jaki tam koszt.

Te skręcane to się nadają nie powiem gdzie ...

w agromach teraz zakuwaj te końcówki np. w Pacynie w Krampie

Opublikowano
17 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Obejmy kupujesz, skręcasz, jaki tam koszt.

To gooowno 

Wiosną tych skręconych w jeden dzień poszło z pół wsi. Trzeba było naprawiać a co to nerwów napsuło

33 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

 

 

 

Teraz taka moda na te pasy a co myślicie o linie kinetycznej to się chyba tak nazywa

 

Super sprawa 

Opublikowano
10 minut temu, soltys48 napisał(a):

To gooowno 

Wiosną tych skręconych w jeden dzień poszło z pół wsi. Trzeba było naprawiać a co to nerwów napsuło

Super sprawa 

Zanim skręcisz na cybanty, przeplatasz ucho i dopiero łapiesz końce

Opublikowano
1 godzinę temu, SamaPrawda napisał(a):

a z tymi linami to tylko problem

liny to do wyciągarek a nie do ręki czy szarpania się , znajomy wszystkie porwał , bo sie szarpali na pryzme i ciężarówki ciągał a nie zakuwał tylko sypły wiązał 

Opublikowano

Kiedyś mi chodził pomysł zrobienia mechanicznej wyciągarki, wtedy bez problemu powoli wszystko wyciągniesz, bez zbędnych szarpań, lemieszem się zaprzesz to i na torfie coś podziałasz, bo tam się wyciągać tradycyjnie to tragedia

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v