Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dopiero raz rozładowałem do końca akumulator, w sumie nie narzekam, ale chyba za mało intensywnie eksploatuję

wierci OK, na drugim biegu wiertło 10 idzie w żeliwo bez problemu, wkręty farmerskie 10cm też wkręca bez problemu

na razie tyle mogę powiedzieć, chyba za te pieniądze warto, aumulator w pótorej godziny mniej więcej ładuje, ja mam z dwoma

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

kuva ale sytuacja, baby by mnie pobiły. Pojechałem obejrzeć pola i na drodze polnej siedzą  prostaki krakowskie 3 baby. Wysiadłem do pszenicy nie gasząc auta , a one do mnie z k**wami i o truciu środowiska i że ja wieśniak i środowisko zatruwam, "TY WIEŚNIAKU"  😂 , nie u siebie ! Pytam czy przyszłaś na nogach  z Krakowa? 

Ludzie z miast są ODKLEJENI OD RZECZYWISTOŚCI, rozmowa jak z człowiekiem niezrównoważonym, Frytki sie biorą z MZ donalda, woda i mleko ze sklepu, a rolnik to szkodnik

I tacy ludzie mają prawo głosu, no zgadnijcie na kogo...

 

Edytowane przez GABBER85
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
krilan06 napisał:

Gdzie to jest niedaleko mnie? Potrzebuję kilka sztuk obciążników na przód od zetora 5211/7211

Na przód chyba tam niema tylko na koła, 62-700


Ostatnio woziliśmy gnojowice obok "centrum ogrodniczego" kwiatki, kamienie i inne badziewie, po czasie dowiedziałem się, że chcieli na policję dzwonić ponieważ śmierdzi i odstraszam im klientów 😆

Opublikowano

Ostatnio chodzi mi po głowie rozwiązanie transportu zboża na strop, aktualnie mam dmuchawę, ale myślę o zastosowaniu żmijki, wymiary 10x10, chciałbym dać żmijkę od ziemi na strop pod kątem 45 stopni, i dalej zboże odprowadzić rurami jak to jest np w gruszkach do betonu, sprawdzi się taki system? jaki spadek musi mieć rura aby zboże spokojnie się zsypywało?

Opublikowano

Trochę ziela, ości, łuski to pewnie z 45stopni żeby schodziło. Nie próbowałem ale myślę że nie pójdzie tak łatwo. Najrozsądniej to druga żmijka i nawet podwiesić o krokwie jak są zdrowe 

Opublikowano

Nie idzie go napiąć już? Tam masz te dwie plastikowe tulejki, ja kupiłem nowe i łańcuch się bardziej napiął. Kupisz nowy to podejrzewam że będziesz co 5min stał i kombinował bo on będzie luźny 

Opublikowano (edytowane)

Ogólnie pisałem 

Że nowy łańcuch szybko zniszczysz na starych zębatkach 

Nie wiem z czego te rżenie 

Że nie masz pojęcia to wiem 

W przekładni łańcuchowej zawsze masz punkt że jego długość  czyli liczba ogniwek nie gra roli 

Przy napinaczu 

 

 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano (edytowane)

Ale co to zmienia ? 

Liczy sie ustawienie kół bo skok łańcucha i tak jest ten sam  

A ile ogniwek wraca przy napinaczu to już niczego nie zmieni 🤦

Screenshot_20250613-121907.png

Edytowane przez pawel885
Opublikowano
6 minut temu, pawel885 napisał(a):

Ale co to zmienia ? 

Liczy sie ustawienie kół bo skok łańcucha i tak jest ten sam  

A ile ogniwek wraca przy napinaczu to już niczego nie zmieni 🤦

W silniku który ma rozrząd na łańcuchu skracasz łancuch czy wymieniasz na nowy ??

Opublikowano (edytowane)

Już nie mieszaj swoimi przykładami Napisałem że mniejsze zło to skrócić łańcuch niż zakładać nowy na stare zębatki 

I nadal nie wiem co ma się tam przestawić 

Wytłumacz 

Ponoć po studiach jesteś 😂

 

Edytowane przez pawel885
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v