Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Ja wiem czy ogłoszenie na OLX to taka bajka tylko że jak ktoś sprzedaje jakieś sadzonki niby kwalifikat czy jakoś tak to zaraz ma kontrolę na karku

A znowu ceny nie podają bo chcą aby zadzwonić, czy tez urząd skarbowy sprawdza czy ktoś sprzedaje i vat dla siebie bierze zamiast do skarbówki oddać 

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)

Ppolak musi zawsze kombinować - proste a Polskie handlarzyny maszyn rolniczych czy samochodów wiodą w tym prym. Normalnie zbiera na mdłości jak ma się z takimi doczynienia -inna cena w ogłoszeniu, inna na telefon a na koniec inna na papierze. Tyle że powiedzmy z 15 lat temu było bardziej normalnie, nie było tak dzikiego zachodu.

A propo innych cen przy dysttybutorze a innych przy kasie to zapraszam do USA.

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, pawel885 napisał(a):

Cena powinna być podana zawsze taka ile gotówki trzeba wyłożyć żeby stać się posiadaczem danej rzeczy  i koniec 

Tak, tak, to potem tylko przez telefon się nie pytaj "ile pan opuści" bo cena powinna być taka jak w ogłoszeniu xD Chcesz sprzedać samochód używany i pierwsze pytanie ile pan opuści, nie o to jaki jest stan silnika czy lakieru, najważniejsze ile można utargować, a przecież wg panów z AF cena powinna być taka jak w ogłoszeniu ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, pawel885 napisał(a):

Targuje się na miejscu 

Jeśli stan odbiega od opisu

 

Ostatnio wystawiłem za 8 tys rzecz

Telefon

-Za Ile pojdzie 

*O cenie tylko na miejscu.

-No ale ile by Pan oddał tak przez telefon

*A poprzez telefon to za 10

- ti,ti,ti,ti,ti.......🤭

  • Like 3
  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

Dlatego masz na OLX ptaszek - "do negocjacji".

I tak samo powinien być ptaszek czy to cena netto czy brutto, to by rozwiewało wszelkie wątpliwości.

I drugi, z formą sprzedaży, czy na umowę czy na fakturę, a jak faktura to czy pełny VAT czy VAT-marża ...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

A co to ten vat-marża?

Dokument w którym VAT naliczany jest tylko od marży handlarza. Niekorzystna forma faktury jak ktoś jest VAT-owcem bo odliczy sobie tylko VAT od marży handlarza a nie z pełnej kwoty zakupu ...

Opublikowano

Rok temu pojechałem pod Warszawe oglądać samochód. Był za 43900, zajechałem z kolego, oglądneliśmy, pare rzeczy do zrobienia, mówie że 41 dam, żona sprzedawcy że może być, wtrącił się mąż- nie bo to za dobry towar, jeszcze 500, nie, taniej jak za 43 nie sprzedam. Za 2 miesiące kobieta wysłała mi smsa że sprzeda za 41. Do dzisiaj wisi ogłoszenie, już za 38000. Tzw Janusze Biznesu. Ich towar ich cena.

Opublikowano
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Rok temu pojechałem pod Warszawe oglądać samochód. Był za 43900, zajechałem z kolego, oglądneliśmy, pare rzeczy do zrobienia, mówie że 41 dam, żona sprzedawcy że może być, wtrącił się mąż- nie bo to za dobry towar, jeszcze 500, nie, taniej jak za 43 nie sprzedam. Za 2 miesiące kobieta wysłała mi smsa że sprzeda za 41. Do dzisiaj wisi ogłoszenie, już za 38000. Tzw Janusze Biznesu. Ich towar ich cena.

To ja byłem oglądać w niedzielę stary, zabytkowy ciągnik, obejrzeliśmy - no wiadomo jak to jest z takimi sprzętami, dużo rzeczy do poprawek, a żeby zrobić na igłę to wszystko trzeba rozebrać. A gość że on nie opuści ani złotówki bo to ciągnik bez wkładu 🙃

Opublikowano
19 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ale dlaczego się targujesz, przecież powinieneś zapłacić tyle gotówki co w ogłoszeniu 🤭

Bo towar odbiega od opisu 

W opisie stan bdb w pełni sprawny 

A na miejscu okazuje się że przecieków pełno

Elektryka do roboty 

Więc czemu mam płacić tyle ile chce ? 

Opublikowano
10 minut temu, Baks00 napisał(a):

Ostatnio wystawiłem za 8 tys rzecz

Telefon

-Za Ile pojdzie 

*O cenie tylko na miejscu.

-No ale ile by Pan oddał tak przez telefon

*A poprzez telefon to za 10

- ti,ti,ti,ti,ti.......🤭

Ludzie pytają bo mają już przesyt handlarzy oszustów. Szukam teraz jakiegoś samochodu. Cena podana 65tys, dzwonie pytam czy to jest do zapłaty? Tak do zapłaty ale jeszcze trzeba doliczyć opłaty bo sprowadzany, ile tych opłat, coś koło 2 -3 tys on nie wie - ma komis w którym stoi z 60 samochodów, handluje od lat, ale on nie wie, umowa z panem, wystawia pan fakture, to do ustalenia na miejscu. Pojade 550 km i będe ustalał na miejscu. Dlatego ludzie pytają bo co trzecie ogłoszenie to taka głupio mądra gatka. Umowa pewnie z niemcem tak żę w.razie czego to handlarz jest czysty i nic nie wie o kręconym liczniku, w innym przypadku faktura na połowe ceny sprzedaży. Normalnie jest kosmos. Nawet nie zdawałem sobie sprawy że tak ludzie kombinują. A ty się dziwisz że pytają się o szczegóły?

Opublikowano
3 minuty temu, pawel885 napisał(a):

 Więc czemu mam płacić tyle ile chce ? 

Jak mi nie pasuje to nie kupuje, takie trudne ??

11 minut temu, 6465 napisał(a):

Jaka to forma sprzedaży jest? Skoro ma fv. To jak to rozdzielają? 

Nie wiem jak to do końca działa, ale mnie taka faktura nie interesuje, bo np na kombajnie za 150tys może być różnica 25tys VATu między pełna faktura a VAT-marza.

Opublikowano

Pod warunkiem że sprzedający jest konkretny i nie kłamie w ogłoszeniu.

W ogłoszeniu igiełka, przez telefon tak samo. Zajeżdżamy - ponad 300km, jeszcze nie wysiadłem z samochodu a z daleka widać wgniotka na drzwiach i porysowany zderzak. I wtedy co? W ryja zayebać czy jak?

Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

 

W ogłoszeniu igiełka, przez telefon tak samo. Zajeżdżamy - ponad 300km, jeszcze nie wysiadłem z samochodu a z daleka widać wgniotka na drzwiach i porysowany zderzak. I wtedy co? W ryja zayebać czy jak?

A po co jedziesz 300km za samochodem ?? W tym kraju nie jedzie się dalej niż 100km a do Radomia czy Płocka itp zagłębi wcale się nie jeździ za samochodem .

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jak mi nie pasuje to nie kupuje, takie trudne ??

Tak 

Trudne 

Bo jechałem 200 km , traciłem czas nie po to żeby wracać z niczym 

I albo schodzi z ceny albo jest niemiła rozmowa

 

 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, pawel885 napisał(a):

I albo schodzi z ceny albo jest niemiła rozmowa

Albo powie proszę za bramę bo dzwonię po policję ... Jak pisałem wyżej, nie widzę sensu jeździć dalej niż 100km po samochód ... To wszystko i tak takie same "perełki" ... A dobrego i serwisowanego rzetelnie do końca samochodu to nikt nie sprzedaje na OLXach, takie samochody sprzedają się między znajomymi ...

Edytowane przez Tomasz0611
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v