Skocz do zawartości
  • 22

Ceny pszenicy 2026


Pytanie

5942 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
Andpol napisał:

No za***iste ceny jak na ten rok. Wszystko drogie do produkcji i w sklepach a ceny pszenicy czy innych zbóż tragedia.

niby sie człowiek cieszy ze sypie rekordowo ale jak widzi cenę to płacze. Wiadomo ze w zniwa cena zawsze niska ale w tym roku to juz przesada...

  • Like 1
  • 0
Opublikowano

Łapaliśmy jak tylko mogliśmy, dożynki 1 we wsi. Somsiady teraz zaczynają. Cena od poniedziałku za paszowke (bardzo dużo deszczy o konsumpcji nie ma mowy) 680 netto. 

Sprzedane praktycznie wszystko po 730 zł netto zaraz na początku żniw. Ostatnio z jakimś mądrym napinaczem kłóciłem się ze podrożała max 80 zł, on szedł w zaparte ze pszenica podrożała o 180 zł na tonie od żniw 2024 do wiosny 2025. Od której ceny mam liczyć te 180 zł ? Od 680 czy 730? Bo ja już widzę ze na wiosnę będzie max 750. Wrócę do tej wiadomości w lutym/marcu 2026. ;) 
 

Dobrze ze na frajerach minister Kowalczyk zarobił bo dopłata do sylosów to strzał w kolano, całe szczęście sam zrezygnowałem po zobaczeniu jak proceder cenowy zboz wygląda w PL. (Wydoić chłopa do spodu) Pozdrawiam 

32 minuty temu, Mateusz1q napisał(a):

znowu ci co kosili na początku mieli lepszą cenę w skupach a teraz tanieje tak nie powinno być 

Kolego tak działa popyt i podaż, im więcej na rynku tym niższa cena. Poza tym, skupy jasno to mówią : ten rok był lepszy od poprzedniego, nawet chłopek roztropek co miał 2.5/3 tony w tym roku zbiera 4.

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):


Sprzedane praktycznie wszystko po 730 zł netto zaraz na początku żniw. Ostatnio z jakimś mądrym napinaczem kłóciłem się ze podrożała max 80 zł, on szedł w zaparte ze pszenica podrożała o 180 zł

W listopadzie sprzedałem o 150zł na tonie drożej niż była w żniwa. Sprzedałeś za parę groszy, no ale pierwszy we wsi i już wiesz że droższe nie będzie, czy Tobie aby nie tylko spodenek brakuje?🤭

  • Haha 2
  • 0
Opublikowano
21 godzin temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

Łapaliśmy jak tylko mogliśmy, dożynki 1 we wsi. Somsiady teraz zaczynają. Cena od poniedziałku za paszowke (bardzo dużo deszczy o konsumpcji nie ma mowy) 680 netto. 

Sprzedane praktycznie wszystko po 730 zł netto zaraz na początku żniw. Ostatnio z jakimś mądrym napinaczem kłóciłem się ze podrożała max 80 zł, on szedł w zaparte ze pszenica podrożała o 180 zł na tonie od żniw 2024 do wiosny 2025. Od której ceny mam liczyć te 180 zł ? Od 680 czy 730? Bo ja już widzę ze na wiosnę będzie max 750. Wrócę do tej wiadomości w lutym/marcu 2026. ;) 
 

Dobrze ze na frajerach minister Kowalczyk zarobił bo dopłata do sylosów to strzał w kolano, całe szczęście sam zrezygnowałem po zobaczeniu jak proceder cenowy zboz wygląda w PL. (Wydoić chłopa do spodu) Pozdrawiam 

Kolego tak działa popyt i podaż, im więcej na rynku tym niższa cena. Poza tym, skupy jasno to mówią : ten rok był lepszy od poprzedniego, nawet chłopek roztropek co miał 2.5/3 tony w tym roku zbiera 4.

Cena netto 

Żniwa 2024 - styczeń 2025

Pszenżyto 610- 800

Pszenica białko 12% 820-930

Słonecznik 1600-2200

 

  • 0
Opublikowano

Jak rolnicy chcą godnie sprzedać to złodziejnia mówi żeby na giełdę się kierować, także Damian bez obrazy😉. Nie jesteś typem rzędu ws71 czy psychola galana ale właśnie wychodzi jak to jest kiedy prognozy rekordów ujawniaja swoje żniwo. We wrześniu będzie lekko 1000 netto za kuku

  • 0
Opublikowano
18 godzin temu, kibix napisał(a):

Cena netto 

Żniwa 2024 - styczeń 2025

Pszenżyto 610- 800

Pszenica białko 12% 820-930

Słonecznik 1600-2200

 

Witam kolego u nas zeszłego roku skup brał po pszenice paszowa po 735 netto w żniwa i zgodzę się z Tobą ze początkiem roku byla cena 810 netto.

ale jak pytałem o koszty silosu na 100 ton pszenicy z wybierakiem do tego silosa + wieżyczka z połączeniem do drugiego (który już mam kilka lat) obok z podajnikiem kubełkowym to niestety ale 100 tys netto było dla nich mało…

 

i teraz prosta kalkulacja:

1 tona w styczniu droższa o 75 zł netto

100 ton -> 7500 zł netto.

kiedy mi się zwróci silos za ponad 100 tys netto? Za ile lat? A nie doliczyłem opłaty za prąd i za to ze chodzi wentylacja (amortyzacja wentylatora)? A gdzie czas poświęcony na to ze pracownik przyjedzie i będzie kiprował z przyczep do kosza załadunkowego? Niestety to wszystko kosztuje i za wzrost 75zl na tonie, to nie opłaca się w to bawić. I okej gdyby minimum tego ze trzymasz byłoby ponad 100 zł / t to można byłoby się zastanawiać. 

Przyjeżdża gość łódką na pole i mam w dooopie. Na pracownika/pomocnika nie wydaje bo go nie potrzebuje. Ropy do transportu nie spalam. (Najdalsze pola około 16km od gospodarstwa). Wole te ponad 100 tys netto zainwestować w ha lub w nowy sprzęt.
Podzielcie się proszę swoim zdaniem, bo jestem zaskoczony że są głosy przeciwne. 

  • 0
Opublikowano
36 minut temu, marek15261 napisał(a):

,,Rozpacz rolników. Ceny pszenicy jak 20 lat temu. Jest apel o dopłaty'' - artykuł na głównej stronie GW.

Niestety skutek tego ze wszystkim sypnęło lepiej jak zeszłego roku i mamy klops… 
 

Apel o dopłaty, haha, a cena niższa, za to  plon wyższy, przy tym samym nakładzie co zeszłego roku. A dziwnym trafem w portfelu jakoś więcej i nie narzekam.

  • 0
Opublikowano
6 godzin temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

Witam kolego u nas zeszłego roku skup brał po pszenice paszowa po 735 netto w żniwa i zgodzę się z Tobą ze początkiem roku byla cena 810 netto.

ale jak pytałem o koszty silosu na 100 ton pszenicy z wybierakiem do tego silosa + wieżyczka z połączeniem do drugiego (który już mam kilka lat) obok z podajnikiem kubełkowym to niestety ale 100 tys netto było dla nich mało…

 

i teraz prosta kalkulacja:

1 tona w styczniu droższa o 75 zł netto

100 ton -> 7500 zł netto.

kiedy mi się zwróci silos za ponad 100 tys netto? Za ile lat? A nie doliczyłem opłaty za prąd i za to ze chodzi wentylacja (amortyzacja wentylatora)? A gdzie czas poświęcony na to ze pracownik przyjedzie i będzie kiprował z przyczep do kosza załadunkowego? Niestety to wszystko kosztuje i za wzrost 75zl na tonie, to nie opłaca się w to bawić. I okej gdyby minimum tego ze trzymasz byłoby ponad 100 zł / t to można byłoby się zastanawiać. 

Przyjeżdża gość łódką na pole i mam w dooopie. Na pracownika/pomocnika nie wydaje bo go nie potrzebuje. Ropy do transportu nie spalam. (Najdalsze pola około 16km od gospodarstwa). Wole te ponad 100 tys netto zainwestować w ha lub w nowy sprzęt.
Podzielcie się proszę swoim zdaniem, bo jestem zaskoczony że są głosy przeciwne. 

Ale masz wymagania zaraz kubełek wybieraki, , ja nie ma czasu na stanie w kolejce , nie jestem w stanie 150 -200 ton dziennie wywieżć

  • 0
Opublikowano
3 godziny temu, jan88 napisał(a):

No to kup teraz tą ziemię za ten zarobek po 100 tys za ha

Trzeba być frajerem zeby płacić tyle za hektar do produkcji roślinnej. 

7 godzin temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

Witam kolego u nas zeszłego roku skup brał po pszenice paszowa po 735 netto w żniwa i zgodzę się z Tobą ze początkiem roku byla cena 810 netto.

ale jak pytałem o koszty silosu na 100 ton pszenicy z wybierakiem do tego silosa + wieżyczka z połączeniem do drugiego (który już mam kilka lat) obok z podajnikiem kubełkowym to niestety ale 100 tys netto było dla nich mało…

 

i teraz prosta kalkulacja:

1 tona w styczniu droższa o 75 zł netto

100 ton -> 7500 zł netto.

kiedy mi się zwróci silos za ponad 100 tys netto? Za ile lat? A nie doliczyłem opłaty za prąd i za to ze chodzi wentylacja (amortyzacja wentylatora)? A gdzie czas poświęcony na to ze pracownik przyjedzie i będzie kiprował z przyczep do kosza załadunkowego? Niestety to wszystko kosztuje i za wzrost 75zl na tonie, to nie opłaca się w to bawić. I okej gdyby minimum tego ze trzymasz byłoby ponad 100 zł / t to można byłoby się zastanawiać. 

Przyjeżdża gość łódką na pole i mam w dooopie. Na pracownika/pomocnika nie wydaje bo go nie potrzebuje. Ropy do transportu nie spalam. (Najdalsze pola około 16km od gospodarstwa). Wole te ponad 100 tys netto zainwestować w ha lub w nowy sprzęt.
Podzielcie się proszę swoim zdaniem, bo jestem zaskoczony że są głosy przeciwne. 

Za 35tys kupujesz lejowy 150t gdzie nie potrzebne wybieraki, płytę i zasyp pionowy policz sobie sam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dominikl95
      witam czy można sprzedawać legalnie nadwyżki warzyw z własnego ogródka? Aby nie mieć problemów z urzędem skarbowym
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v