Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Karol8885 napisał(a):

To naturalne

Ja robie to samo

Jak moge kupic i sprzedac zeby zarobic to to robie.

Jak mam stracic to nie kupuje bo mam noskie koszty utrzymania firmy i ja nic nie musze

Naturalne że musi być rolnik j**any?🤔😁 Ciekawe.

 

55 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Bo rolnik czy to zboże czy bydło i tak musi gdzieś sprzedać nawet jak nic na tym nie zarobi. A handlarz nigdy nie kupi jak z tego nic nie będzie miał

No właśnie ale w tym wszystkim chodzi o zysk. A z tym to wiesz jak jest.

Opublikowano
26 minut temu, HF86 napisał(a):

Mój ma selekcję i z 4 codziennie karmi różnym sortem 

Tak robi praktycznie każdy większy 

 

1 godzinę temu, Karol8885 napisał(a):

 

 

Ile kupiłeś w tym roku tej wolowiny w sklepie? Tak szczerze

 

1 godzinę temu, Karol8885 napisał(a):

 

Jakbys mial zaplacic w sklepie 170 pln za kg bardzo dobrego antrykotu to ilu sie znajdzie klientow na niego?

Teraz się zastanów jaki jest sens żeby hodowca bydła cokolwiek kupował mięso w sklepie?

Dlaczego nie może być tak jak choćby w germanii? Bijesz swoje i jesz swoje,.....

 

Co do spożycia wołowiny to w tym roku moja rodziną tj. rodzice, teściowie i trzech moich braci a także pomagier zjedli  byka ok 450kg i lada moment kończą podobną jałówkę. W kolejce już czeka kolejna jałówka.

Największym naszym problemem jest brak tradycji jedzenia wołowiny. Przez moje rece przechodzi sporo mięsa,różnego mięsa i dalej najwięcej wieprzowego.....

Opublikowano
2 godziny temu, Karol8885 napisał(a):

Jednak pisalem, ze pojdzie w gore.

A wiesz skad sie czesto bierze wysoka cena? Wlasnie z tych powodow ktore wypisales.

Rolnik napoi przed sprzedaza, czy tam domarmi na max

Handlarz up***doli straczki 4-7% i jeszcze za***ie z 50 kg

Zaklad sklasyfikuje jako O+ zamiast R i jeszcze przed waga np spusci cala krew, obetnie ogon, obrobi polowe sztuki zeby wyszlo jak najmniej kg. WBC staje sie waga zimna na sprzedazy w klasie wyzszej niz wyszla na uboju.

Oczywiscie generalizuje i upraszczam ale jak sie ktos zastanawia jak to funkcjonuje to wlasnie tak...

I tak sie kazdy po kolei oszukuje i cena realna to nie jest 27 pln za O tylko 24,50. Tylko tu nie cena jest wazna tylko zalezy kto jak ja liczy.

A i jeszcze 27 zl w zakladzie placacym 60 dni to zupelnie inne pieniadze niz 27 u platnika w 7 dni.

 

I musisz mnie dobrze zrozumiec..

 

Ja sie nie przejmuje, bo jak nie tu, to wlasnie plynie 2 kontenery trymingu z Brazylii. Ja sobie poradze.

Po ile tryming  masz?

Opublikowano
13 minut temu, soltys48 napisał(a):

Największym naszym problemem jest brak tradycji jedzenia wołowiny. Przez moje rece przechodzi sporo mięsa,różnego mięsa i dalej najwięcej wieprzowego

Tradycja jest ziemiak i do tego dobrze pasuje wipeszowina , na mięso wołowe jest miej przepisów . Dam dobry przykład cielęciny , to jest według mnie najbardziej wymagające mięso bo można łatwo zepsuc , jak miałem krowy mleczne to cielęcina była zawsze na stanie 

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, soltys48 napisał(a):

Najbardziej wymagajaca to jest dziczyzna

 skoro tak Napisałes te pewnie tak jest , jedynie sarne kiedyś pozyskalismy i psy ja zjadły bo nikt nie potrafi doprawić i była nie dobra i na tym doswiadczenia sie skończyły z dziczyzną 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

Sarnę byle kto z minimalnym pojęciem zagospodaruję w kuchnii.

Powiem Wam jak tak czytam komentarze to nieciekawie się robi z tym bydłem, sprzedać, przeczekać trochę i mieć nadzieję na stabilność 

Opublikowano
6 godzin temu, Karol8885 napisał(a):

Jesli bedzie nadal tak jak jest, to pare ubojnu padnie.

 

Nie chodzi o cene miesa tylko o dostepna ilosc

 

 

Jesli miales zaplanowany biznes przy pelnej lini ubojowej na powiedzmy 3% zysku, to jak permanentnie od 5 miesiecy brakuje Ci 40 % uboju to jestes baaaaaardzo w plecy. Bo ludzi kazdy trzyma tylu ile przy pelnej lini bylo, zywcowki ktore zwozily powiedzmy 25 sztuk sreddnoo na trase teraz przywoza 16. A paliwo kierowca serwisy itd, no cena nie spadla.

Z tego tez wynika przerzucanie sie zakladow o cene zywca. Bo jak maja stracic powiedzmy 20 000 dziennie przez brak sztuk do uboju, to doplaca 50gr i straca dziennie 10 000 ale beda miec pelna lub pelniejsza linie ubojowa.

Tylko wydaje mi sie, ze teraz juz nawet to odpuszczaja i zaczynaja spuszczac cene w dol... Bo mimo ,ze nie maja to dokladac tez juz sie nie da, bo... Nie da sie po tyle sprzedac.

 

Oczywiscie towaru iles sie sprzedaje ale mimo braku ilosci, nie sprzedaje sie wszystko.

 

U mnie spadek sprzedazy rok do roku jest ogromny. Przez ostatnie 3-4 tygodnie wysylam tylko 2-3 samochody tygodniowo.

Mnie akurat to nie boli jakos wybitnie bo ja mam niskie koszty, nie mam zakladu, stalych oplat itd. najwyzej nie zarobie pare miesiecy.

Ta cena to jest dobra tylko w sumie dla tych co koncza dzialalnosc hodowlana. Bo jak musisz dokupic cielaka to ni ch*ja nie odzyskasz za 18 miesiecy pieniądze z placenia za nie wiem 270 kg odsadka po 23?? Pln.

Krowa w Polsce jest najdrozsza w europie

Byk ma cene europejska, tz jesli np nie ma wzrostu zapotrzebowania w Hiszpanii, a nie ma bo jest za drogo, to oni swoje maja taniej niz nasz z dostawa

Byk polska O 6,4 euro= z dostawa do hiszpanii 6,70

Hiszpanski 6,60. Nie ma argumentu za imprtem.

Jalowka, wlosi tez juz kucneli.

 

Zobaczymy co sie wydarzy. Najwyzej 3 miesiące wakacji w tym roku.

Jesli tylko pokaze sie towar, to obnizka bedzie nie 40 groszy a 3 zlote. Ale czy i kiedy sie to stanie to nikt nie wie.

A co to kogo interesuje? Niech zmienia branze, albo dokladaja do interesu teraz. Jak rolnik jest pod kreska to jeszcze by ceny obnizali, bo rolnik to sobie moze dolozyc, kosztow przeciez niema. Walenie w uja czy to na wadze czy na wbc przy kazdej mozliwej okazji, a teraz placz, ze bydla niema. Bardzo dobrze, ze musza teraz bic sie o bydlo cena i dokladac do interesu, jeszcze bym im z 2zl teraz podniosl i niech sie ciesza, ze robota jest xD

Opublikowano
13 minut temu, Karol8885 napisał(a):

Ktos trafi na te ubojnie ktore padna i nie odzyska pieniedzy.

Raczej powinno Cie to interesowac.

Akurat u mnie za towar placi sie normalnie, nie na kredyt.

Opublikowano
55 minut temu, Bartek933 napisał(a):

Sarnę byle kto z minimalnym pojęciem zagospodaruję w kuchnii

Nie zgodzę się z tym wpisem , i tu już pomijam sarnę ale ogólnie w gotowanie prucz pojęcia potrzeba poczucia smaku często jadam na mieście i nieraz nie da się zjesc posiłku 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Karol8885 napisał(a):

Ktos trafi na te ubojnie ktore padna i nie odzyska pieniedzy.

Raczej powinno Cie to interesowac.

Jak to możliwe w cywilizowanym kraju? Przecież za kradzież idzie się do Paki a to jest nic innego tylko kradzież, czemu mój kraj wspiera złodziei? Przecież to jest chore chodzić przy tym sprzedać później,  modlić się o kasę....

Edytowane przez Wpaw
Opublikowano
6 godzin temu, Bartek933 napisał(a):

Sarnę byle kto z minimalnym pojęciem zagospodaruję w kuchnii.

Powiem Wam jak tak czytam komentarze to nieciekawie się robi z tym bydłem, sprzedać, przeczekać trochę i mieć nadzieję na stabilność 

Ja tak samo. Ostatnie dwa krowa odpoi i jedzie na kotlety. Do końca roku nie ma mowy o kupnie cielaków. 

Za półtora roku będzie bydła full

Opublikowano
16 godzin temu, pedro2 napisał(a):

Ja tak samo. Ostatnie dwa krowa odpoi i jedzie na kotlety. Do końca roku nie ma mowy o kupnie cielaków. 

Za półtora roku będzie bydła full

A tego nie wiadomo, zobaczymy jak będzie z paszą w tym roku, bo kukurydza w porównaniu do zeszłego sezonu jest średnia. Ja też podobnie, cielaki dopiero listopad/grudzień, mniej więcej jak sprzedaż 

Opublikowano
46 minut temu, lexiflexi napisał(a):

A tego nie wiadomo, zobaczymy jak będzie z paszą w tym roku, bo kukurydza w porównaniu do zeszłego sezonu jest średnia. Ja też podobnie, cielaki dopiero listopad/grudzień, mniej więcej jak sprzedaż 

Ja też podobnie 2 msc już cielaka niekupilem pierwsze że niema drugie  cena kosmos

Opublikowano
49 minut temu, lexiflexi napisał(a):

A tego nie wiadomo, zobaczymy jak będzie z paszą w tym roku, bo kukurydza w porównaniu do zeszłego sezonu jest średnia. Ja też podobnie, cielaki dopiero listopad/grudzień, mniej więcej jak sprzedaż 

No pewnie. Mogę się mylić jak będzie.

W każdym bądź razie nikomu nie żałuję absolutnie.

Jeden z wioski brał z zimy kiszonkę, ma zobowiązania z rmg i nie mogąc dostawić bydła bo paszy null nakupił królików i zarejestrował żeby się wzrost zgadzał 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, nexeqadore napisał(a):

Ja też podobnie 2 msc już cielaka niekupilem pierwsze że niema drugie  cena kosmos

Pozwole sobie zacytowac uzytkownika @asus921 i troszeczke zmodyfikowac jego wypowiedz

 

A co to kogo interesuje? Niech zmienia branze, albo dokladaja do interesu teraz. Jak wlasciciel cielaka jest pod kreska to jeszcze by ceny obnizali, bo rolnik to sobie moze dolozyc, kosztow przeciez niema. Walenie w uja czy to na wadze  przy kazdej mozliwej okazji, a teraz placz, ze cielakow niema. Bardzo dobrze, ze musza teraz bic sie o cielaka cena i dokladac do interesu, jeszcze bym im z 2zl teraz podniosl i niech sie ciesza, ze robota jest xD

Edytowane przez Karol8885
  • Like 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v