Zydzi kupuja u nas bo zaden normalny kraj nie da sibie rzadzic na zakladzie za 15centow za kg wiecej.
Wiec maja wyjebane w ich uboj rytualny, wybieranie, solenie 25% koszernosci, utrzymanie, mieszkania i caly ten syf z tym zwiazany.
A znam to doskonale bo łukow to robi, wynajmują im domy obok moich rodzicow a oni zaleznie od potrzeb ruchaja ich na koszernosci.
Tydzien jak teraz ubojn150 dziennie koszernosc 65%
Tydzien gdzie duzo bydla nagle koszernosc 30%
Polska , w przeciwienstwie do Hiszpanii, Francji, czy Niemiec ma jeden za***iscie kluczowy problem.
Jestesmy Eksporterem wołowiny. 85% jest przeznaczone na eksport. I mozemy sobie gadac co chcemy, ze ma byc drogo bla bla bla, ale dopuki nie bedziemy miec silnego wewnetrznego rynku , to zawsze bedziemy najbardziej narazeni na zmiany koniunktury. To daltego wlasie rynek w Polsce jest tak niestabilny w prownaniu do całej EU.
Bo u nas jak nie ma sprzedazy to w srode konczy sie kozakowanie , a w piątek zaczyna się wystawianie d*py do dymania bo nie ma co zrobić z towarem. Wtedy jest wyprzedaż.
Zapiszcie sobie tego posta. Następny tydzień bez wielkich zmian bo realne 3 dni pracy
Od 8.06 wystartują z lekka obniżka, a na koniec tygodnia albo wstrzymają zakup albo będzie -50 groszu
Od 15.06 dalej w doł