Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Belaruss820 napisał(a):

Witajcie. Dzisiaj już poranek przyjemny. Za chwilę na etat i do 18 zleci. Temat o mundurówce był to ja dodam że jak kilka lat temu do straży granicznej chciałem się dostać to psychotesty kończyły moją przygodę. Dzisiaj wiecie jak to wygląda? Nabór na 190 miejsc. 2-3 tygodnie temu koleżanki chłopak pojechał złożyć dokumenty i od razu rozmowa przed komisją. Następnie zaprosili na psychotesty i wariograf. W tamtym tygodniu miał egzamin z wiedzy ogólnej, językowy i sprawności ruchowej, zdał wszystko. Ale jak opowiadał to przed sprawnościówką wypił jakiegoś shota który dał mu powera,jak już przestał działać to mówił że się źle czuł, siły brakowało,senny. A ja jak składałem dokumenty to na rozmowę czekałem ponad miesiąc,następnie tydzień jak nie lepiej na rozmowę przed komisją,następne dni czekania na psychotesty. A wariograf miał być dopiero po kilku miesiącach. Tak teraz wygląda nabór do służb mundurowych. Mógłbym złożyć znowu ale co mi po tym,gdyby wtedy były takie wymagania to już bym 8 lat służby miał za sobą. A tak od zera zaczynać i w obecnej sytuacji gdzie już w gospodarkę się poszło to szkoda życia.

Kiedyś dostać się do mundurówki bez układów były marne szanse. Pamiętam że moich kolegów najczęściej odwalali na psychotestach. Nie było nigdzie pracy, ludzie pchali się jeden przez drugiego. Jeden za to po podstawówce dostał się za pierwszym podejściem, ale jak to mówią na układy nie ma rady i tyle.

Teraz jest duuużo prościej, tyle że dostać się do straży pożarnej w małym mieście jest dalej raczej bez znajomości niemożliwe.(Przynajmniej w moich stronach).

Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

5mm napadało. +3 stopnie. Nic więcej do szczęścia nie trzeba.

Piotrek indyki czym żywisz?

Kurna ale mnie stawy bolą 

Ja miałem polecenie złożyć papiery do wojska na kuchnię,no ale się piaruna kawalerzyc chciało i teraz trzeba zasuwac....

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Teraz jest duuużo prościej, tyle że dostać się do straży pożarnej w małym mieście jest dalej raczej bez znajomości niemożliwe.(Przynajmniej w moich stronach).

I dlaczego jest tak dużo prościej ?? Bo to nie jest już tak konkurencyjna oferta jak 15 czy 25 lat temu ... Jakby warunki były by dobre to nie obniżali by wymogów i nie brali praktycznie każdego ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
14 minut temu, Baks00 napisał(a):

Piotrek indyki czym żywisz?

Kurna ale mnie stawy bolą 

Ja miałem polecenie złożyć papiery do wojska na kuchnię,no ale się piaruna kawalerzyc chciało i teraz trzeba zasuwac....

Zboże, ziemniaki i zielone. Głównie ziemniaki ze śrutą i śruta z kukurydzy, pszenicy, jęczmienia i owsa.

  • Thanks 1
Opublikowano
11 godzin temu, Krzysztof81 napisał(a):

 

Mimo wszystko będe chciał żeby mój młody szedł w mundur do wojska straży czy psiarni.

My to sobie możemy chcieć, dziecko nie będzie chciało, to na siłę nie wolno go uszczęśliwiać.

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, jacor73 napisał(a):

My to sobie możemy chcieć, dziecko nie będzie chciało, to na siłę nie wolno go uszczęśliwiać.

To nie dzieciak. On ma 16 lat i sam już wie mniej więcej co chce robić.

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

To nie dzieciak. On ma 16 lat i sam już wie mniej więcej co chce robić.

Proszę cię, sam byłem w tym wieku, miałem dwoje dzieci w tym wieku i wiem jak się zmieniają pomysły, i wiem czym jest słomiany zapał.

Do jakiej szkoły teraz chodzi?

Opublikowano

Dzień dobry...3°...mgła była...

8 godzin temu, jahooo napisał(a):

ten, co czuje się zbyt pewnie i rutynowo

Najniebezpieczniejszy na strzelnicy jest instruktor

Opublikowano
28 minut temu, jacor73 napisał(a):

Proszę cię, sam byłem w tym wieku, miałem dwoje dzieci w tym wieku i wiem jak się zmieniają pomysły, i wiem czym jest słomiany zapał.

Do jakiej szkoły teraz chodzi?

Kurde jak przeczytałem twój post pierwszy raz, to zrozumiałem że w wieku 16 lat miałeś już dwoje dzieci 🤣.

LO.

Opublikowano

moje pytanie ma wiekszy sens niz twoje ....

suchego deszczu nie widzialem a chorych ludzi mnostwo.😂

masz racje w jednym zanim cos glupiego napiszesz powinienies sie chwycic za glowe..

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Uziu92 napisał(a):

Kiedyś jak pisałem żeby w Polsce sprzedać pole i przenieść się za tę kasę do innego kraju to się śmiali niektórzy, a tu oo. 

 

Z sąsiedniej wsi są. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v