Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, dsbh napisał(a):

Czemu Ty się Bezduszną nie zainteresujesz ? Dziewczyna ma mieszkanie, dom na działce, dobrą pracę jak sama twierdzi. Zmotoryzowana bo sama pisała jak szalała. Ciekawe.

 

Dziwne trochę nie?    :P

image.png

Opublikowano
32 minuty temu, Qwazi napisał(a):

A jak ludzie małego źrebaka potrafią bez matki wykarmić. To wymaga, żeby z nim spać i to co najmniej ze 2-3 tygodnie. Ja osobiście takiej sytuacji nie miałem, ale gdybym miał to na pewno bym te tygodnie walczył 

 

Jak bym miał zarobić z 10k to pewnie bym chodził i karmił go co 3h. A czemu trzeba z nim spać?

Opublikowano
12 minut temu, 6465 napisał(a):

Jak bym miał zarobić z 10k to pewnie bym chodził i karmił go co 3h. A czemu trzeba z nim spać?

Mały źrebak ssie co 2 godziny. Od 2-3 tygodnia ten czas zaczyna się wydłużać. No i źrebak do 9 dnia życia nie widzi. Kieruje się ciepłem ciała matki. Trzeba go trochę nadzorować, jak nie ma matki

Wogóle koń to jest bardzo ciekawa fizjologia

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Koza małe zwierze, nie wiem czy da radę ogrzać mieszkanie,

da radę , ale mikrokawalerkę tylko , dogrzewam 2 pomieszczenia po parenaście m2 to mróz nie wejdzie ale na bytowanie tam nie ma szans  

piecyk-kacper-promocja.jpg

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Mnie to zawsze śmieszy to wplątywanie "musi". 

u mas mówią :musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce

4 godziny temu, radekz200 napisał(a):

jak wyleje beton z rana o 9 to wieczorem będę mógł po nim chodzić? 

koty nawet dużo wcześniej 

Edytowane przez konteno
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał(a):

u mas mówią :musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce

koty nawet dużo wcześniej 

u mas mówią :musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce

koty nawet dużo wcześniej 

a krowy?

Opublikowano
33 minuty temu, Uziu92 napisał(a):

Też nie używam cukru, jedynie żona do gotowania używa jakieś śladowe ilości i do przetworów. 

Używałem kiedyś ale jakoś zabrakło i zacząłem pić kawę bez cukru i z kilka razy tak bez cukru kawę i herbatę i się przyzwyczaiłem ze potem z cukrem juz nie smakowała.

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, Strongman napisał(a):

Używałem kiedyś ale jakoś zabrakło i zacząłem pić kawę bez cukru i z kilka razy tak bez cukru kawę i herbatę i się przyzwyczaiłem ze potem z cukrem juz nie smakowała.

Ja od 30 lat nie słodzę ani kawy ani herbaty. Cukierków też zbytnio nie lubię ale słodkie ciasteczko do gorzkiej kawy bardzo lubię. 

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, 6465 napisał(a):

Ja od 30 lat nie słodzę ani kawy ani herbaty. Cukierków też zbytnio nie lubię ale słodkie ciasteczko do gorzkiej kawy bardzo lubię. 

Kawy raz spróbowałem, chepało mi się potem pół dnia... Nie tykam tego dziadostwa. Herbata gorzka, jedynie do kolacji wieczorem z miodem. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v