Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Chciałam się dowiedzieć czegoś stąd moje takie a nie inne działanie. 

Jak to w końcu jest...?

Jesteś botem?

Czy prawdziwa?

...proszę o szczerą odpowiedź...🤔

Opublikowano
1 godzinę temu, GRZES1545 napisał(a):

Ooo...akurat moja teściowa, i tescio ciągnie za mną stronę 🤭 mamy bardzo dobre relacje, mieszkamy 22km od siebie często sie odwiedzamy. 

Zresztą skąd Ty to możesz wiedzieć co lepsze? Panna chyba jeszcze  jesteś 🤔

Czy ja powiedziałam co jest lepsze a co jest gorsze nie. Nie tylko się nie zgadzam z tym że nie wszystkich trzeba jednak miarka mierzyć. Jedni teściowie są tacy drudzy są tacy. 

 

Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jak to w końcu jest...?

Jesteś botem?

Czy prawdziwa?

...proszę o szczerą odpowiedź...🤔

Musisz dotknąć, ale i obejzyj bo teraz to wszystko takie dziwne, inne 

  • Like 1
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jak to w końcu jest...?

Jesteś botem?

Czy prawdziwa?

...proszę o szczerą odpowiedź...🤔

Nie jestem botem jak co niektórzy myślą. .

Tym bardziej sztuczna inteligencja 

Jeśli ktoś tak myśli to znaczy że nie wie o czym zupełnie mówi.

Są różni ludzie i różnie postrzegają co kto do nich mówi i obok nich mówi. 

Jeśli ktoś czyta między wierszami jak automat lub analizuje każda wypowiedź to znaczy że co od razu jest botem lub sztuczna inteligencja. Tacy ludzie istnieją i powinni co niektórzy się do tego przyzwyczaić a nie do jednego worka wszystkich wrzucać co wielokrotnie tu mówię bardzo często. 

12 godzin temu, malaczarna napisał(a):

Ja dostałam radę od księdza że trzeba mieszkać jakieś 200 km od teściów żeby nie zostawali na noc

To tak jak z powiedzeniem tego tekstu. Można go na wiele sposobów zrozumieć 

Jeden to taki że dobrze mieć takich teściów z powodu tego że zostają na jedną noc i wracają do siebie 

Wpadają na krótka wizytę bo muszą wracać do siebie 

Nie wtrącają się w codzienne rzeczy i sytuację między małzonkami. 

Przyjeżdżają I zostają dłużej jest to męczące. Lub przyjeżdżają i fajnie jest. 

Najlepiej jest tak że od każdego z teściów trzeba mieszkać po 200 km czyli tak po środku aby było sprawiedliwiej. 

Resztę sobie dopowiedz Pafnucy 

Lub wczorajsza rozmowa na temat koleżeństwa i przyjaźni. 

Pan Kowalsky już cię nie nazwał kolega czy przyjacielem na Dobranoc tylko wypowiedział słowa Dobranoc Zbyszku..

Można róznie   zrozumieć wpłynęła na niego wczorajsza rozmowa żarty sobie zrobił lub doszedł do wniosku takiego że miałeś kiedyś rację mówiąc że on tu nie ma kolegów. 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
Godzinę temu, Bezduszna napisał(a):

Czy ja powiedziałam co jest lepsze a co jest gorsze nie. Nie tylko się nie zgadzam z tym że nie wszystkich trzeba jednak miarka mierzyć. Jedni teściowie są tacy drudzy są tacy. 

 

Owszem...poczytaj co pisał(aś) do koleżanki MCZ. Nie odpowiedział(aś) na pytanie.  

Opublikowano
53 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

Owszem...poczytaj co pisał(aś) do koleżanki MCZ. Nie odpowiedział(aś) na pytanie.  

Doskonale wiem co napisałam i jeśli ty tego nie rozumiesz co napisałam do Pafnucego to już nie jest mój problem. 

Jednocześnie mogę ci wprost powiedzieć że na pytania osobiste rzadko odpowiadam. 

 

Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał(a):

Tak samo on woli bo mu przybywa 💰 za hektary a mi za frachty. Ważne że robi to co lubi jeszcze na tym zarabia. 

Ja tam wolę zarobić minimalną czy tam jakąś stówkę powyżej ale być w domu codziennie... Bo pracować i zarabiać dużo po to żeby u siebie być gościem to po co? No chyba, że ktoś ma rodzinę na utrzymaniu. Bo tak to nawet się tego nie wyda.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja tam wolę zarobić minimalną czy tam jakąś stówkę powyżej ale być w domu codziennie... Bo pracować i zarabiać dużo po to żeby u siebie być gościem to po co? No chyba, że ktoś ma rodzinę na utrzymaniu. Bo tak to nawet się tego nie wyda.

Ja jak bym nie miał rodziny to mógł bym w ogóle do domu nie wracać. Ciągnie mnie do rodziny nie do pustej chałupy. 

Jak bym był sam to bym opierdolił ta gospodarkę i kupił mieszkanko w mieście na parterze w dobrej lokalizacji( blisko kościoła, sklepu i ośrodka zdrowia) żebym na emeryturze miał gdzie pomieszkać. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
14 minut temu, 6465 napisał(a):

Ja jak bym nie miał rodziny to mógł bym w ogóle do domu nie wracać. Ciągnie mnie do rodziny nie do pustej chałupy. 

Jak bym był sam to bym opierdolił ta gospodarkę i kupił mieszkanko w mieście na parterze w dobrej lokalizacji( blisko kościoła, sklepu i ośrodka zdrowia) żebym na emeryturze miał gdzie pomieszkać. 

Ja w życiu na mieszkanie nie pójdę. A jak nie będzie chałupy, pszczół i pola to po co żyć?

5 minut temu, Wiesio80 napisał(a):

@Chłoporobotnik!!!@Chloporobotnik!!!! wóz dla Ciebie!!!

Ładny nawet. Zboża by trochę weszło bo drewna to nie używam.

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja w życiu na mieszkanie nie pójdę. A jak nie będzie chałupy, pszczół i pola to po co żyć?

Żeby zwiedzać świat, poznawać nowych ludzi , ich kulturę, zwyczaje. 

Opublikowano
3 godziny temu, Karol6130 napisał(a):

A przyczyna jaka?

Po prostu. Czasem się nie układa, człowiek sam nie wie w którą stronę iść.

16 matek zaizolowanych- sporo nie znaczonych to trzeba było dokładnie przeglądać. Kilka nie izoluje, już paski wiszą. Nawłoć nektaruje jak wściekła. Pluje sobie w brodę, że nic nie przygotowałem pod ten pożytek. Choć trzy rodziny trzeba było... Chyba przez cały sezon tak nie lało się z ramek jak teraz- ironia losu. Ale już ch*j, bo podkarmiałem cukrem cały sierpień. Mało cukru pójdzie choć na zakarmienie. Bo wychodzi, że na bidę po pół gniazda zaleją samą nawłocią.... 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Krzysztof81 napisał(a):

Botem może nie ale chłopem z zaburzeniami to tak.

Dobrze że nie tylko ja ,ty,Pioter,Tomasz tak myślimy

Patrycjusz piszę aby pisać i w dzień i do pólnocy

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, 6465 napisał(a):

Żeby zwiedzać świat, poznawać nowych ludzi , ich kulturę, zwyczaje. 

A na uj mi to?

1 godzinę temu, Popier96 napisał(a):

Po prostu. Czasem się nie układa, człowiek sam nie wie w którą stronę iść.

16 matek zaizolowanych- sporo nie znaczonych to trzeba było dokładnie przeglądać. Kilka nie izoluje, już paski wiszą. Nawłoć nektaruje jak wściekła. Pluje sobie w brodę, że nic nie przygotowałem pod ten pożytek. Choć trzy rodziny trzeba było... Chyba przez cały sezon tak nie lało się z ramek jak teraz- ironia losu. Ale już ch*j, bo podkarmiałem cukrem cały sierpień. Mało cukru pójdzie choć na zakarmienie. Bo wychodzi, że na bidę po pół gniazda zaleją samą nawłocią.... 

W niedzielę albo w sobotę izoluję. 10 swoich i 5 u somsiada. Senior się nie daje namówić na izolację.

Ja się wk*rwiam nieraz na wszystko i wszystkich, uspokajacz się wypije i się trochę unormuje. Byłem u znajomego mechanika, posiedzieliśmy, pogadaliśmy i obaj się wzajemnie sobie dziwimy po co grzebiemy... On 73 lata, syn "uciekł" po weselu do domu żony, 11ha, naprawy, byki, ja sam, etat i po co? No ale coś robić trzeba bo co - pić non stop? Jeździć po świecie jak d*bil?

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v