Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. 

Czy może ktoś podpowiedzieć jak zdiagnozować powód spalania oleju przez silnik Perkins 4 w mercatorze 50. Czy szukać przyczyny w uszczelniaczach zaworów czy pierścienie olejowe? W wodzie oleju brak, z odmy trochę leci a tak silnik w miarę czysty. Może ktoś podpowie ? Silnik niebieski perkins 4 A jeśli ktoś może napisać jaki typ silnika perkinsa 4 niebieski dziękuję 

Opublikowano (edytowane)

Po stronie prawej, w tylnej części ,poniżej głowicy powinien być nastukany numer lub po lewej w rejonie pompy wtryskowej . Dwie pierwsze litery to typ silnika. LD - 4.236 lub LF 4.248

Edytowane przez andrzej78
Opublikowano

Jak konczylem żniwa to na 4 godziny pracy  wziął około 4 litry.  

26 minut temu, JD1052 napisał:

Wymień uszczelniacze i się dowiesz prosta sprawa, z odmy lecieć nie powinno co najwyżej pojedyncze krople że skraplającej się pary olejowej.

Z jakiej firmy polecacie ? Jakie szczeliny na zawodach później ustawić?

29 minut temu, MarcinKa napisał:

Ile bierze?

Jak zapalisz po dluzszym postoju zakopci niebiesko? 

Jak konczylem żniwa to na 4 godziny pracy  wziął około 4 litry.  Muszę sprawdzić napewno kopci bo z kolektora czarno i tłusto. 

Opublikowano

W tym silniku wygląda to na wypalenie sie tłoka - trzeba głowicę ściągać i misę i tłoki w górę. polecam odpalić bez kolektora wydechowego to bedziesz wiedział na który garze wywaliło.

Opublikowano

Zawsze można też zmierzyć ciśnienie sprężania. 

 

Wtedy już będzie wszystko wiadomo. 

 

Szukam właśnie takiego silnika do ładowarki JCB. 

U mnie wymiana tłoków i pierscieni nic nie dała. 

 

Rozmawiałem z zakładem który robi perkinsy i mi Pan powiedział, że wbijanie gotowych zestawów do tych silników to niestety tylko połowiczny remont. Bez osiowania bloku to tylko misja ratunkowa 

Opublikowano

Co ma osiowanie do tulei cylindrów? Gotowe zestawy są o tyle gorsze że układają się do otworów w bloku czyli różnie z większym lub mniejszym błędem. Np. Mierząc średnicówką zestaw obrabiany w bloku po wciśnięciu tulei surowych masz odchyłkę w granicach 0.01 a na gotowej do 0.1 ale to nie tak że nie będzie pracować. Tak duży pobór oleju to nie uszczelniacze, trzeba sprawdzić ciśnienie oraz wykonać próbę olejowa choć tak czy siak pewnie trzeba rozbierać. 

Opublikowano
1 godzinę temu, szakul91 napisał:

Jak konczylem żniwa to na 4 godziny pracy  wziął około 4 litry.  

Z jakiej firmy polecacie ? Jakie szczeliny na zawodach później ustawić?

Jak konczylem żniwa to na 4 godziny pracy  wziął około 4 litry.  Muszę sprawdzić napewno kopci bo z kolektora czarno i tłusto. 

Wyrąbany silnik jak Andzia w parku.

Opublikowano
1 godzinę temu, plati napisał:

 

Szukam właśnie takiego silnika do ładowarki JCB. 

Rozmawiałem z zakładem który robi perkinsy i mi Pan powiedział, że wbijanie gotowych zestawów do tych silników to niestety tylko połowiczny remont. Bez osiowania bloku to tylko misja ratunkowa 

Czy rzeczywiście takiego silnika ,bo silniki 4.236, czy A4.236 lub 4.248  to stare konstrukcje ,a już w latach 80-tych wprowadzono serię 1004.

 

Opublikowano (edytowane)

Nie zamierzam drążyć tematu ,ale jest kilka różnic w takim samym typie silnika , odnośnie mocowania - wersje do maszyn lub ciągników ( korpus z  kołnierzem z tyłu i mocowaniami w misie lub bez), z filtrem oleju po lewej lub prawej , ponadto różnice w usytuowaniu miarki oleju i wlewu oleju.

Edytowane przez andrzej78
Opublikowano

Jest dokładnie tak jak mówisz. Mocowanie do czoła od misy olejowej. Korpus posiada kołnierz, mocowanie do ramy też jest od czoła patrząc od strony chłodnicy. Tylko co ta informacja miała wnieść do sprawy?

Opublikowano

U mnie właśnie sprawdziłem i sieci silnik z symbolem LF wiec wychodzi że 4.248 

Dobrze wiedzieć że niby ten sam typ  różnie trochę konstrukcyjne. Typ tego silnika jakiś wzmocniony ? Gdzieś słyszałem że niebieskie silniki były jakieś wzmacniane. Żeby zmierzyć ciśnienie najlepiej robić przez demontaż wtryskow i po przez gniazda sprawdzić?

Opublikowano

Silnik A4.236 i A4.248 mają ten sam blok, głowice i wyglądają identycznie. 248 ma cieńsze tuleje prze co większą pojemność, inne korbowody, tłoki itp. 

Ciśnienie sprawdza się przez gniazda wtryskiwaczy.

Opublikowano

Nie chcę być prorokiem ale coś czuję że pierścienie to pomogą jak umarłemu kadzidło. 

Jeśli jest to silnik A4.248 to chyba najlepsze dostępne zestawy będą kolbenschmidt ewentualnie bepco. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v