Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Żywienie płynne – kluczowy dostęp do odpadów

Żywienie na mokro to metoda żywienia świń, która wykorzystuje odpady – płynne produkty uboczne przemysłu spożywczego, w tym mleczarskiego, piekarniczego czy piwowarskiego. W paszach wykorzystuje się produkty włókniste (młóto browarniane, wysłodki buraczane, wywary gorzelniane), białkowe (wywary, młóto, drożdże piwne), energetyczne (CCM , produkty uboczne piekarnicze, makarony, pulpy ziemniaczane, produkty cukiernicze).

 

Produkty uboczne mocno obniżają cenę całkowitą paszy. Różnica między paszami płynnymi i suchymi w przeliczeniu na 88% suchej masy to średnio 200 zł netto/tonę.

W paszy płynnej możemy skarmiać produkty uboczne, o wyższym poziomie wilgotności. Jest to możliwe również w paszy suchej, ale nie na takim poziomie – tu sucha masa paszy nie powinna spadać poniżej 84%. Przykładowo, stosując standardowe kiszone ziarno kukurydzy: w płynnym żywieniu ograniczeniem są jedynie parametry paszy, a w suchym w zależności od wilgotności kukurydzy zastosujemy od 20-25% produktu na tonę paszy (to 17-20% kukurydzy w suchej masie) – tłumaczy Jakub Kempa.

Kluczem do sukcesu jest znalezienie jak najtańszych zamienników np. zamiast śruty sojowej – wywar gorzelniany lub drożdże piwne, zamiast zbóż – chleby, makarony, czy też produkty cukiernicze, zamiast otrąb – młóto, wysłodki buraczane (mokre) - tłumaczy Jakub Kempa, ekspert ds. trzody chlewnej i płynnego żywienia z De Heus sp. z o.o

https://agronomist.pl/artykuly/plynne-zywienie-recepta-na-problemy-producentow-trzody-chlewnej

 

 

Edytowane przez PRZMAS19821982
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Neveragain napisał:

Wymień co konkretnie składa się na tę żywienie oraz jakie przyrosty dobowe osiągają. Stawiam tezę że łzesz. Mam nadzieję że wyprowadzisz mnie z błędu🤣

Zanim odpowiesz to Ci zdradzę że u mnie zboże to 16,7%, kukurydza 65%. Czym karmią te Twoje ziomki że jest taniej? Sianem? Żygać mi się chce na te kocoboły bez pokrycia i przechwałki wszędobylskie.

  Wywar gorzelniany,serwatka,odpady przemysłu piekarniczego, odpady szeroko rozumiane przetwórstwa rolno-spożywczego (od kiedy kukurydza to nie zboże 🤔) premix, do 4%sruty poek sojowej,przyrosty do 900 g. Wbij sobie do głowy nasz system żywienia przegrywa w każdym aspekcie przy ich technologii żywienia Złapie się na przeprosiny z Twojej strony za debilne insynuacje ??

Edytowane przez ws71
Opublikowano
1 godzinę temu, Peron napisał:

A co z jakością mięsa zwierząt żywionych na mokro?

Cała Hiszpańska wieprzowina dostępna na świecie jest żywiona w tym systemie, z tym że oni poszli krok na przód i walą odpady komunalno-bytowe, u nas na fermie tylko raz była awantura co do jakości coś przekombinowali z rybami i mięso miało smak ryby

Opublikowano

Jakby wszyscy myśleli głowa nie portfelem to nasz kraj byłby w innym miejscu niż teraz. Zwłaszcza że od diety i jedzenia zależy nasze zdrowie i życie. Ten kto to rozumie to wie że cena nie zawsze jest ważna. Normy na produkty przetworzone zrobiły z ludzi niewolników promocji. Co z tego że żywimy lepiej może drożej ale smaczniej i zdrowiej. Ale pokolenie smartfonów tego nie docenia i będzie coraz gorzej. Ale naród który nie ma swojego zdania tylko małpuje wszystko z tiktoka to naród łatwo sterowany. 

  • Like 2
Opublikowano

w sierpniu jak były po 530 też mówili że nie spadną dużo, może z 10zł na tydzień, a można było kupić po 400 nawet, w październiku po 470 były a jak się okazało można było i po 360 kupić. Jak liczę to nie wychodzi mi zarobek przy warchlaku powyżej 400zł na ten moment. Najbezpieczniej jak by były po 300zł. Bo tucznik już rekordów ceny bić nie będzie szybko

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, ws71 napisał:

  Wywar gorzelniany,serwatka,odpady przemysłu piekarniczego, odpady szeroko rozumiane przetwórstwa rolno-spożywczego (od kiedy kukurydza to nie zboże 🤔) premix, do 4%sruty poek sojowej,przyrosty do 900 g. Wbij sobie do głowy nasz system żywienia przegrywa w każdym aspekcie przy ich technologii żywienia Złapie się na przeprosiny z Twojej strony za debilne insynuacje ??

Również żywię na mokro, również dziesiat tysięcy sztuk w roku . Chleb w tym momencie wychodzi drożej niż pszenżyto po 600 zł. A tańszej paszy niż mokra kiszona  kukurydza po 400 zł nie ma. Dalej śruta sojowa, premix gadać można sobie... Policz sam koszt transportu czy to chleba serwatki czy wywaru jak to wypada na % SM i zawartość białka. Ostatnia rzecz to stała, ciągła dostępność tych produktów. Są jeszcze jogurty, snikersy i inne rzeczy ale w takim procederze chodzi o ciągłość i stabilność dostaw. Podtrzymuje że gadasz głupoty aczkolwiek  żywienie na mokro jest jedyną alternatywą na cięcie kosztów w tej chwili. Mam u siebie 1,2kg przyrost dobowy i sprzedaż średnio w 85 dniu tuczu koszty 30-130 kg w zależności od dostępnych komponentów 200-250zł. Bo nie zaprzeczysz że chociażby cena śruty sojowej trochę się zmienia a mowa o innych składowych.

Edytowane przez Neveragain
  • Like 1
Opublikowano

@Neveragain O czym  w ogóle piszesz  , jeżeli zajmujesz się tym profesjonalnie u nas umowy są na 5 lat opisywana ferma to 33 tys rocznie w sumie wszystkie razem tego właściciela to ponad 160 tys rocznie w samej Polsce,więc jeżeli nie miałeś styczności z takim systemem zachowaj  milczenie, jak to mówi były właściciel Poldanoru nie liczy się przyrost a zysk końcowy  jaki osiąga się na  tuczonymp zwierzęciu , dawny Poldanoru schodził do 140-150 zł szt ,ale to trochę inny świat , przecież Ty masz zwyczajny system żywienia oparty na zbożu, czyli niewiele ma wspólnego z opisywanym przeze mnie co do odpadów to wiem że popiekarnicze były na poziomie 6-16 gr kg

Opublikowano (edytowane)

znajomy kiedyś brał z masarni drobiu wszystkie wnętrzności krew dokupował trochę otrąb pszennych i tak tuczył świnie. Było to do czasu gdy w ubojni dowiedzieli się czym karmione.

kolejny zaś zbierał resztki gastronomiczne z sanatoriów i tym karmił świnie 

Edytowane przez Skowron16
Opublikowano

@Ulanek Duna nadal Ci głupcy chcą po 450 🤣 No na opłatę wody i prądu chociaż niech zostanie 🤣🤣🤣🤣

Macie może namiary na jakiegoś dobrego polskiego producenta warchlaka? Najlepiej wielkopolska i ościenne.  Partie po ok 210 sztuk

 

Opublikowano

Tylko zobacz kolego Mateszmq jakie Ci głupcy mają gospodarstwa, maszyny, samochody o ciągnikach już nie wspomnę z tych drogich prosiąt (ja jestem z okolic zagłębia świńskiego ). Przecież w takiej działalności trzeba patrzeć długofalowo bo wiadomo ze są dołki i górki. Powodzenia w hodowli dla wytrwałych. 

Raz zostanie na opłaty, raz dokładka a innym razem nowy JOHN.

Opublikowano (edytowane)

@ws71 z kim z poldanoru gadałeś? Bo prawdziwych "szefów" to tam jest 90 ciu 🙂 z którymś bjarnym? Akurat wiem na bieżąco co dzieje się w tej firmie to uwierz że nie jest tak kolorowo. W tym roku mieli chlewnie i ziemię oddawać ale wybory poszły po ich myśli i pewnie nic z tego nie będzie. Mają siedzibę w Przechlewie, to moja gminna miejscowości. 

Edytowane przez Dawid727
Opublikowano
5 minut temu, Dawid727 napisał:

@ws71 z kim z poldanoru gadałeś? Bo prawdziwych "szefów" to tam jest 90 ciu 🙂 z którymś bjarnym? Akurat wiem na bieżąco co dzieje się w tej firmie to uwierz że nie jest tak kolorowo. W tym roku mieli chlewnie i ziemię oddawać ale wybory poszły po ich myśli i pewnie nic z tego nie będzie. Mają siedzibę w Przechlewie, to moja gminna miejscowości. 

U nas jest ferma zarodowa loch dla całego koncernu ,jeszcze przed zmianą nazwy i zarządu na Godvalley były spotkania z rolnikami i tam faktycznie można było dowiedzieć się ciekawych rzeczy, w latach 90  członek rodziny  pracował dorywczo dla tej firmy w Rosji i na Ukrainie, obecnie mam pośredni kontakt  , wiem że w przejęcie chlewni w zeszłym roku miał być chętny Skiba( niby oferował 50 mln złotych,w myśl obowiązującego prawa nie powinni mieć przedłużonej dzierżawy, na ten moment zrobiło się podejrzanie cicho w temacie, też była wersja jesienią że całość ma przejąć KOWR i reaktywować własność państwową czyli dawny PGR)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v