Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Kowalsky30 napisał:

11 minut temu, Bananek napisał:

Aż głupio moje pokazać. I na suficie do tego 8 punktów LED. 

Oj banan banan, ty jesteś człowiek orkiestra

co to ma do kilku ledów na ścianie?

Opublikowano
18 minut temu, jacor73 napisał:

Był, 35 lat temu w Leżajsku, jak jeszcze piwo było "zwyczajnie" warzone

W 93 byłem z klasą w Leżajsku.  We dwóch odłączyliśmy się od grupy i cichaczem do baru. Szybka akcja i do grupy.

Po chwili powtórka i do drugiej knajpy. Tam walnęliśmy po  porterze.  Kurna, najlepsze piwo jakie piłem.

Nigdy później żaden porter mi tak nie smakował

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

U nas pierwsza kukurydza to rok 1981 lub 82. Szła z pnia w sieczkarnię do słomy stojącą w stodole i dla krów na bieżąco. Wydajność mleka poszła wtedy do góy, aż z mleczarni przyjeżdżali.  Nie było w okolicy żadnych maszyn do tego, ale krowy do końca września zjadły cały areał, tylko roboty ręcznej było, dobrze, że blisko koło domu. Z dalsza nie opłacało się wozić. Szła też dla tuczników, też żarły, aż im się uszy trzęsły. To były czasy, że na polu nic się nie uchowało, pokrzywa szła dla kur i kurczaków, miedze wypasały krowy, spady z jabłek szły dla krów i świń do skarmienia. Na łąkach ludzie rowy wykaszali wszystkie. Dziś kilkaset hektarów łąk zarosły wierzby i olszyna, nikt tego nie chce

Pokrzywy świniom szły. W ziemniakach w sierpniu - wrześniu dziadki kozę paśli. Miedzki wykoszone, polne drogi też. Sąsiad obok miał 2 krowy i owce, z drugiej strony dwa byki, wszyscy trawy potrzebowali. Był taki gość co nie miał ani konia ani traktora a pole rozrzucone po wsi to wszystko woził na taczkach albo małym wózeczku - liście z buraków, ziemniaki, buraki pastewne. Na jeden kawałek miał z kilometr na drugi, obok mnie, z 1,5km. 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Kowalsky30 napisał:

Pafnucy. A nic ciekawego. Oczy szybko przyzwyczajają się do bogactwa. W sumie nawet nie kłamał. Dużo jeździ, zwiedza... Mnie to nie kręci

 gdzie ty tam widział bogactwo 🤣🤣🤣 

Opublikowano
24 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Pół dnia przeglądam ogłoszenia i go nie zobaczyłem, a przed chwilą mi żona podesłała,no i gdybym jutro nie miał do roboty...to bym pojechał obejrzeć,no ale może na tygodniu się skoczy. Żona ma manię szukania ogłoszeń wkoło komina,ja to mógłbym pod granicę pojechać po "lalkę",ojciec kupił w Sosnowcu i to była decyzja z dnia na dzień i nie żałuję bo to był strzał w dziesiątkę. 

Możesz objeździć pół polski, a kupisz koło komina jak mój ojciec

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Leszy napisał:

Nie pamiętam który to rok, ale pamiętam pierwszy siew kukurydzy u nas. Zwykłym siewnikiem z pozamykanymi otworami. Zaś do cięcia przyjechał facet jakimś forsznitem. Kolb po tym z pola przyczepami zwoziliśmy. 

Zbożowym się siało kiedyś

Później punktowy

Kukurydza to był konik ojca, w jej uprawie miałem nic do powiedzenia 

Kapusta już nie tak bardzo ale też pilnował tego dziadostwa

A truskawka to trochę lepiej niż ziemniak i zboże go obchodziły 

Edytowane przez Karol6130
Opublikowano
7 minut temu, Leszy napisał:

Ja bym kosił. ;) 

 

tylko po co, we wsi jest jeden co trzyma ze 20 krów, świń żadnych, kóz też (u mnie panuje przekonanie, że kozy to tylko biedota trzyma)

ten, co trzyma krowy, to ma swojej łąki aż nadto, nikt więcej nie  jest zainteresowany, a teraz to przywrócić do użytku to olbrzymie koszty, jak od 30 lat zarasta

 

Opublikowano
10 minut temu, 12Pafnucy napisał:

No w końcu wymieniłem olej w dojczu..

178 godzin od 1 marca...

W zetorze mniej...

Kurna ...dogonta oporowce dziadka Pafnuca...😝

Bamber 

To ja 5 mniej od 1 stycznia 

Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

Co takie małe. U  mnie jeden ale konkretny🤭

IMG_20240824_211917.jpg

siakieś kółko nierówne wyszło, ale jak na pierwszą taką robotę to ok. Moje malutkie coby nie oślepiać jak się w nocy na siku wstaje. Każda z nich ma czujkę i zapala się niezależnie od reszty. a wszystkie działają tylko po zachodzie słońca. I nie, nie po zmierzchu. Po zachodzie słońca, sprzężone z internetem są. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

siakieś kółko nierówne wyszło, ale jak na pierwszą taką robotę to ok. Moje malutkie coby nie oślepiać jak się w nocy na siku wstaje. Każda z nich ma czujkę i zapala się niezależnie od reszty. a wszystkie działają tylko po zachodzie słońca. I nie, nie po zmierzchu. Po zachodzie słońca, sprzężone z internetem są. 

To jankesi wiedzą kiedy siusiasz

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Powiem ci że jakoś na żywo tego nie zauważyłem a na zdjęciu faktycznie takie nie za bardzo. Trzeba było oponę wstawić 🤭

wsadź alufelgę w środek ;) 

Przed chwilą, Karol6130 napisał:

To jankesi wiedzą kiedy siusiasz

o kurka, faktycznie. idę to odłączyć. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Kurna...

Ale mata salony....

Cza iść spać, bo gul mię udusi ..

Daj pan spokój. Na TV nie stać to się na księżyc popatrzy. W środku wstawię zdjęcie Tuska i będę Ryśka straszył 😆😆

1 minutę temu, Bananek napisał:

wsadź alufelgę w środek ;)  😆😆

Edytowane przez 6465
  • Haha 5
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

A i po nocach nie robiem...a taki jezdem...

Dziś oby dwa nie odpalane 

Wczoraj duży zmienił tylko miejsce postojowe a średni przywiózł 2 bele

Mały za robotę się wziął  teraz

Edytowane przez Karol6130
Opublikowano
49 minut temu, Belaruss820 napisał:

 

35 minut temu, Belaruss820 napisał:

Pół dnia przeglądam ogłoszenia i go nie zobaczyłem, a przed chwilą mi żona podesłała,no i gdybym jutro nie miał do roboty...to bym pojechał obejrzeć,no ale może na tygodniu się skoczy. Żona ma manię szukania ogłoszeń wkoło komina,ja to mógłbym pod granicę pojechać po "lalkę",ojciec kupił w Sosnowcu i to była decyzja z dnia na dzień i nie żałuję bo to był strzał w dziesiątkę. 

Sugerując się opisem i tym znikomym autostradowym przebiegiem, to te Niemce coś bardzo tanio sprzedają dupowozy🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v