Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bierz, zobaczymy czy ci rura nie zmięknie.

 

3 minuty temu, aderus napisał:

przekieruj na podkarpackie troche tego deszczu ,biore kazda ilosc

 

 

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
1 minutę temu, aderus napisał:

przekieruj na podkarpackie troche tego deszczu ,biore kazda ilosc

Niestety, tego zrobić nie mogę. 

U nas nie występuje coś takiego jak nadmiar opadów. Każda ilość mile widziana... 

Marnotrawstwo jest złe, a ja dzielic się lubię, ale jak sam już nie potrzebuje 🤷

Westerwoldzka tydzień od siewu na wierzchu jest. Jutro trza by saletry zamówić chyba 🤔

Opublikowano
9 minut temu, szymon09875 napisał:

Niestety, tego zrobić nie mogę. 

U nas nie występuje coś takiego jak nadmiar opadów. Każda ilość mile widziaa... 

Marnotrawstwo jest złe, a ja dzielic się lubię, ale jak sam już nie potrzebuje 🤷

Westerwoldzka tydzień od siewu na wierzchu jest. Jutro trza by saletry zamówić chyba 🤔

Hem, Sołtys w tamtym roku co innego pisał, jakoś o tej żniwnej porze 😁

Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał:

koneser oporu 

Ale że...ja? :ph34r:

Ja tu oporowo młode krowy doję, żadnych starych babek.

 

Patrzę tu na tym forum nie ma nikt problemu z alkoholem.

Wszyscy mają blisko sklep/bimbrownię i kasiorkę żeby zakupić B|

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

U mnie tak samo sytuacja obecnie wygląda, cisza spokoju teraz ale wg radarów zaraz znowu ma lać. Podwórko mam niby wymeliorowane ale nie nadąża odbierać, rano żeby psiaki nakarmić chyba kajak będzie potrzebny ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał:

a Ty każesz brać i to co nikt nie chce...

4921353.jpg

10 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Armagedon, oberwanie chmury chyba, podwórkiem rzeka płynie, w oborze na korytarzu zapewne też, pioruny walą raz za razem i patrząc na mapy to szybko nie przestanie 😐

u mnie tez płynęło przez stodołe itp , trociny miałem z cięcia na klepisku po piłowaniu to wypłyneły na POdwórko 

3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

niż potulnym mężem a co gorsza przyszywanym tatusiem...

to pierwsze nie jest złe jak żonka sporo lepiej zarabia a to drugie tez niczego sobie jak dziecko zdrowe i po ex pokaźne alimenty są wysądzone by dużo nie trzeba było dokładać 

3 godziny temu, dantur96 napisał:

Ja dziennie Teraz piję po te 10 piw ale przychodzi jesień Zima i dla mnie alkohol może nie istnieć. Piwo zimą wogle mi nie smakuje i nie pije wcale 

ja na te 0% sporo przepuscił w zeszłym roku a w tym żadnego jeszcze nie wypił i na koncie widzę różnicę na korzyść , może do emerytury na jakieś lepsze auto i zachodni traktor uciułam 

3 godziny temu, Qwazi napisał:

za chudy 

Opublikowano

O widzicie. Ja przynajmniej mam jeden problem mniej jak wy bo mnie nie zalewa 

Co prawda nie pada wcale i co zielone to dogorywa, ale przynajmniej powodzi nie ma 🙆 

Na jutro też widzę dziura u nas w prognozach. W tym roku wybitnie im się sprawdzają 

Screenshot_20240712-234821.png

Opublikowano

Byłem zobaczyć jak sytuacja, z obory wypływa rzeczka, pompować dziś nie ma sensu bo napierdziela zdrowo cały czas. Dziś wywiozłem obornik z głębokiej ściółki od jałówek, gdybym wiedział to bym poczekał, teraz mają kąpiel 🫤

Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał:

...no i pada...se...

U mnie dolało, tak jak Rysiek będę miał przepierdzianą niedzielę, bo wcześniej niż w poniedziałek nie ma na co kombajnem na pole jechać ;) 

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v