Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Pier**lą ludzie jak potłuczeni, że tam zarabiają nie wiadomo ile. Kto ma troche rozumu to wie że kasy za darmo nigdzie nie ma. Kolega opowiadał jak to za***iście zarabia w firmie produkującej profile okienne. Drugi mi powiedział, że można zarobić jak jebiesz dzień i noc po 12 godzin i w niedziele a tak za 40 h w tyg to niecałe 4 tys. Popracował 5 lat przy smrodzie topionego plastiku i w wieku 47 lat wygląda na 60 z hakiem. Dzięki bardzo za taki interes i za te pierdolenie kacapołów jak to cudownie jest. I znam takich przypadków dziesiątki.

Jak robisz za zwykłego fizycznego to tak często bywa, ale jak masz trochę smykałki i kumasz np elektrykę to w pobliskim powiatowym dostaniesz 6k na rękę za 168 godzin etatu. Tylko wiadomo, to nie będzie robota 8-16, ale i nocki będą. 

Ale jeżeli nie ma jakichkolwiek umiejętności, zero zainteresowania pracą to niestety wtedy kończy się na minimalnej ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
5 minut temu, Nieustraszony1044 napisał:

To prawda, ale takie rozsiewacz i tak mega dokładnie rozsiewa 

Na wyścigi nie sieje, mi wystarcza mały 

👍. I to jest najważniejsze. Każdy wie co dla niego będzie najlepsze. I nie ma co słuchać rad z czapy wziętych , tym bardziej tych z internetu.

Do domu obok przyjechały jakieś takie młódki. Jak siedzę z piwkiem przed domkiem to tylko słychać jak się rechoczą.

  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
6 minut temu, Leszy napisał:

Ja tak lucernę kasowałem przez kilka lat ;) 

No ta już w ubiegłym roku miała być kasowana 🤭

 

5 minut temu, artek27 napisał:

To kasować to grzech🙆

Wiem, za drogie nasiona... 

Aczkolwiek z wiosny nie zapowiadała się że coś z niej będzie dobrego w tym sezonie. 4 rok użytkowania to jest 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No...

Kolacja zjedzona...cza iść spać, a właściwie się drzemnąć, bo wcześniej od słońca cza wstać....

Kurna, a może to ni ma co spać, żeby nie zasypać...🤔 

Naturlalem dziś sporo...

By tak za koleją kilka dni, to ...by mi się znudziło...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

No...

Kolacja zjedzona...cza iść spać, a właściwie się drzemnąć, bo wcześniej od słońca cza wstać....

Kurna, a może to ni ma co spać, żeby nie zasypać...🤔 

Naturlalem dziś sporo...

By tak za koleją kilka dni, to ...by mi się znudziło...

Fakturę wystawiłeś chociaż 🤔

Opublikowano
24 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Jak robisz za zwykłego fizycznego to tak często bywa, ale jak masz trochę smykałki i kumasz np elektrykę to w pobliskim powiatowym dostaniesz 6k na rękę za 168 godzin etatu. Tylko wiadomo, to nie będzie robota 8-16, ale i nocki będą. 

Ale jeżeli nie ma jakichkolwiek umiejętności, zero zainteresowania pracą to niestety wtedy kończy się na minimalnej ...

No ale to po co kocopoły tworzyć, że z nadgodzinami 10k to bez problemu można zrobić... Nawet fizycznym 10k zarobić to trzeba się natyrać i tyle. Nocki będą i święta będą. I znajomi będą na sylwestra się szykować, a Ty do pracy. Ty będziesz rozpakowywał prezent z dzieckiem, a inny będzie w rozdzielni grzebał, no życie. Ale nic łatwym chlebkiem nie przychodzi. Szczególnie w zawodach dla pospólstwa i plebsu. 

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

4 minuty temu, MonteChristo napisał:

Zależy jaka praca, a jakie masz wykształcenie?

Inżynier Automatyk

ostatnio byłem na imprezce i była znajoma że szkoly i zaczęliśmy rozmawiac i mówi że pracuje w Mars Polska jest jakby brygadzistą czy coś w tym stylu jakieś tam nastawia czy coś tam robi no 7 dni w tygodniu na zmiany ale pochwaliła się ze 13 tys odebrala za maj

Opublikowano
6 godzin temu, wojtal24 napisał:

ostatnio byłem na imprezce i była znajoma że szkoly i zaczęliśmy rozmawiac i mówi że pracuje w Mars Polska jest jakby brygadzistą czy coś w tym stylu jakieś tam nastawia czy coś tam robi no 7 dni w tygodniu na zmiany ale pochwaliła się ze 13 tys odebrala za maj

Ludzie to są poyebani żeby tyle za***rdalać ale w którymś momencie to już jest choroba. Mam kolege lekarza ortopede, jego żona też jest lekarką. On pracuje 4 dni w tygodniu, ona po 6-7. Sam mówi że pojebało jej się pod sufitem, bo mają tyle pieniędzy, że mogła by wcale nie pracować,  teraz już  nie wie na co kase wydawać. A ona nie może w domu wysiedzieć. To już pracocholizm.

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, wojtal24 napisał:

ostatnio byłem na imprezce i była znajoma że szkoly i zaczęliśmy rozmawiac i mówi że pracuje w Mars Polska jest jakby brygadzistą czy coś w tym stylu jakieś tam nastawia czy coś tam robi no 7 dni w tygodniu na zmiany ale pochwaliła się ze 13 tys odebrala za maj

Już tak w Marsie się dawno nie zarabia ... Chyba że dwa etaty by robiła to może i tak wyjdzie ... Elektryk na UR z tego co słyszałem to tam 8k na rękę maksymalnie przy normalnym wymiarze godzin pracy. Musi tłuc nadgodziny żeby tyle zarabiać.

WSC bez deszczu, grzmiało i wiało w nocy ale ominęło ... Może dziś wieczorem popada.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

6 godzin temu, wojtal24 napisał:

ostatnio byłem na imprezce i była znajoma że szkoly i zaczęliśmy rozmawiac i mówi że pracuje w Mars Polska jest jakby brygadzistą czy coś w tym stylu jakieś tam nastawia czy coś tam robi no 7 dni w tygodniu na zmiany ale pochwaliła się ze 13 tys odebrala za maj

Już tak w Marsie się dawno nie zarabia ... Chyba że dwa etaty by robiła to może i tak wyjdzie ... Elektryk na UR z tego co słyszałem to tam 8k maksymalnie przy normalnym wymiarze godzin pracy.

dojezdza swoim autem to od nas 40km jest do tego soboty niedzielę pracujące może się chwaliła nikt nikomu na konto nie zaglada

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, wojtal24 napisał:

dojezdza swoim autem to od nas 40km jest do tego soboty niedzielę pracujące może się chwaliła nikt nikomu na konto nie zaglada

Raczej przechwałki, też nikomu w konto nie zaglądam, jak tłucze weekendy, dużo nocek, do tego nadgodziny to może i tyle ukręci ale co to za życie ... Pracuje się po to aby żyć, a nie żyje się po to aby pracować. Jak mam na życie, na hobby, dzieciakom niczego nie brakuje to nie myślę bardziej się przepracowywać, niech inni sobie kupują hektary, mi wystarcza to co mam, po co się zabijać, żeby mieć 2 ha ziemi więcej ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
9 godzin temu, Nieustraszony1044 napisał:

Ale ja nie rozwijam krów mlecznych , tylko powoli kasuje już mam tylko 9 , więc taczka wystarczy 

Będę w lubelskim koło Janowa podlaskiego i Lubartowa 

Ostrzege kolegę z Lubartowa, że możesz się tam kręcić, niech żonę schowa gdzieś :D

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v