Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, daron64 napisał(a):

A taki problem mam - w opryskiwaczu belkę mam podnoszona hydraulicznie. No i jak podniosę ja wyżej, to bardzo często nie chce opaść. Czasem jak ja  złoże, to jeszcze opadnie (jak nie podniosę bardzo wysoko). Jak podniosę tylko troszkę, tzn z 10-15cm, to opada bez problemu. Jak odepne waz od ciągnika i na wtyczce nacisne ten pizdryk, to olej wywala i tłok się chowa elegancko. Opryskiwacz był podpinany pod dwa ciągniki, w każdym po dwie pary wyjść - testowane na każdej i na każdej to samo. Wtyczka szybkozłącza była wymieniana, gniazda zresztą niektóre też. Jakiś pomysł?

w moim hardim jest podobnie,dopuki tylko pierwsza część siłownika jest wysunięta to opada ok ,a jak pójdzie druga cieńsza to jak się ciagnik zatrzyma to nie opada,u mnie belka jest trochę zużyta i ogólnie konstrukcja jej jest taka ze w dół ciagnie po skosie,trochę pomaga posmarowanie prowadnicy olejem. Kurna kiedy apka wkoncu będzie działać? 

Opublikowano
2 minuty temu, superfarmer02 napisał(a):

Ile one +/- zbierały? 

ostatni model skibowca miał taką samą szerokość jak UG podorywkowy, bodajże 25cm na skibę

były też większe, te starszemodele , mniejszych nie spotkałem

Opublikowano (edytowane)

ile mth  wytrzymują Perkinsy w ciągniku  np. A4.236, A4.248, wiem że "to zależy" jak sie serwisuje, dba, jak był na początku jeżdzony itd. ale orientacyjnie 12-15 tyś mth ? @jaco512 moze cos podpowiesz

   
   
Edytowane przez GABBER85
Opublikowano
13 minut temu, jahooo napisał(a):

ostatni model skibowca miał taką samą szerokość jak UG podorywkowy, bodajże 25cm na skibę

były też większe, te starszemodele , mniejszych nie spotkałem

O przedpluzki mi chodzi 

 

11 minut temu, GABBER85 napisał(a):

ile mth  wytrzymują Perkinsy w ciągniku  np. A4.236, A4.248, wiem że "to zależy" jak sie serwisuje, dba, jak był na początku jeżdzony itd. ale orientacyjnie 12-15 tyś mth ? @jaco512 moze cos podpowiesz

   
   

To tak jak byś zapytał jakie będą cyfry w losowaniu lotto...

U jednego wytrzyma 15 tyś, u drugiego 5 a trzeci zarżnię w 2 tyś 

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, robi57362 napisał(a):

w moim hardim jest podobnie,dopuki tylko pierwsza część siłownika jest wysunięta to opada ok ,a jak pójdzie druga cieńsza to jak się ciagnik zatrzyma to nie opada,u mnie belka jest trochę zużyta i ogólnie konstrukcja jej jest taka ze w dół ciagnie po skosie,trochę pomaga posmarowanie prowadnicy olejem. Kurna kiedy apka wkoncu będzie działać? 

U mnie podobnie. Do tego ten pier**lony siłownik cieknie. Tam powinien być wolny spływ wtedy by chodziło płynnie.

Opublikowano
W dniu 17.10.2024 o 19:29, superfarmer02 napisał(a):

O przedpluzki mi chodzi 

 

To tak jak byś zapytał jakie będą cyfry w losowaniu lotto...

U jednego wytrzyma 15 tyś, u drugiego 5 a trzeci zarżnię w 2 tyś 

U znajomego 1202 wytrzymał 50 mtg po kapitalnym remoncie, zapomniał dokręcić opaski na kolektorze ssącym

Opublikowano
W dniu 17.10.2024 o 14:23, daron64 napisał(a):

A taki problem mam - w opryskiwaczu belkę mam podnoszona hydraulicznie. No i jak podniosę ja wyżej, to bardzo często nie chce opaść. Czasem jak ja  złoże, to jeszcze opadnie (jak nie podniosę bardzo wysoko). Jak podniosę tylko troszkę, tzn z 10-15cm, to opada bez problemu. Jak odepne waz od ciągnika i na wtyczce nacisne ten pizdryk, to olej wywala i tłok się chowa elegancko. Opryskiwacz był podpinany pod dwa ciągniki, w każdym po dwie pary wyjść - testowane na każdej i na każdej to samo. Wtyczka szybkozłącza była wymieniana, gniazda zresztą niektóre też. Jakiś pomysł?

A w jakim stanie prowadnice? Ja u siebie jak nasmaruje ślizgi to opadają bez problemu, ale na sucho potrafią się zacinać 

Opublikowano
Godzinę temu, szymon09875 napisał(a):

A w jakim stanie prowadnice? Ja u siebie jak nasmaruje ślizgi to opadają bez problemu, ale na sucho potrafią się zacinać 

A w opryskiwaczu od krzycha na dwa węże i siłownik dwustronnego działania 😎

Opublikowano

Do ciapka podpinam jeden wąż bo mam tylko jedno wyjście hydrauliczne  drugie zabrane do tura 🫢. Przydał by się MF do niego ciapek za słaby jak się jedzie pierwszy raz i ziemią nie ubitą. 

Opublikowano

1000l.  jeżdżę 5 biegiem bo 4 za wolno. Ustawiony na 5 , 1400obr. Wychodzi 200-210l/ha

Tylko kupować ciągnik tylko do opryskiwacza nie wiem czy warto. Rozsiewacz chyba mały Ferdek nie da rady. Mus tym dużym siać. 

Opublikowano
6 minut temu, 6465 napisał(a):

1000l.  jeżdżę 5 biegiem bo 4 za wolno. Ustawiony na 5 , 1400obr. Wychodzi 200-210l/ha

Tylko kupować ciągnik tylko do opryskiwacza nie wiem czy warto. Rozsiewacz chyba mały Ferdek nie da rady. Mus tym dużym siać. 

Widziałeś mój rozsiewacz ? 

Do pełna 3 bagi wchodzą, sypie po jednym i ferdek śmiga bez problemu. 

Teraz, 6465 napisał(a):

Tak. 

A czemu siuntki nie zaczepisz do opryskiwacza ?

Opublikowano

A czym zabezpieczacie korozję? O ile w opryskiwaczu, to są takie plamy miejscami, to idzie to wyczyścić i zamalować, o tyle w rozsiewaczu mam dużo takich bardzo bardzo drobnych ciapkow, kropek, zadrapań - nie wyczyszcze tego, bo pokalecze obok fabryczna farbę. Czy się nie pier**lić, i tylko na zimę go zakonserwować (czym?) i tyle? To samo zresztą mam. W siewniku

Opublikowano
Teraz, szymon09875 napisał(a):

Widziałeś mój rozsiewacz ? 

Do pełna 3 bagi wchodzą, sypie po jednym i ferdek śmiga bez problemu. 

Nie widziałem. Mój jak złoże wejdą 2 bo on 1350l.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v