Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

No jak nie. On ma służyć mi nie ja jemu. 

....z człowiekiem nie równam.

Jednak krowa do mnie nigdy nie merdala ogonem, ani patyka nie przynosiła...

Pies to pies...i już...

 

  • Thanks 1
Opublikowano
Teraz, slawek74 napisał(a):

Pies czy kot może być przyjacielem i można się z tym z żyć ....

Nie oglądałeś słynnego zaklinacza byków czy jakoś tak🤔 

U mnie kogut stwarza większe zagrożenie jak pies

Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Pies czy kot może być przyjacielem i można się z tym z żyć ....

Że świnia ponoć też. Gdzieś widziałem filmik jak na smyczy prowadzał i spał w jednym łóżku. 

Opublikowano

Ba kogut ... u nas była kiedyś ,,owca bodząca,, 😁🙆‍♂️

1 minutę temu, 6465 napisał(a):

Że świnia ponoć też. Gdzieś widziałem filmik jak na smyczy prowadzał i spał w jednym łóżku. 

Twu 🙆‍♂️ świnie to na talerzu...😁

  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Nie oglądałeś słynnego zaklinacza byków czy jakoś tak🤔 

U mnie kogut stwarza większe zagrożenie jak pies

Za dzieciaka biegaliśmy po podwórku to kogut skoczył na plecy mojej siostrze ona się przewróciła a ten dziobał ja po głowie. Ojciec jak zobaczył , jak go złapał to urwał mu głowę na naszych oczach i krzyknął. Marysia gotuj wodę na skureysyna. Nie wiem co było dla nas bardziej przerażające, to dziobanie czy ten kogut bez głowy i krew tryskająca na prawo i lewo. 

3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Ja już i na leczenie i psa i kota sporo wydałem niestety na darmo 🙄

Weź u mnie jest trochę to pocięcia 😛😁

Myślałem że przyjedziesz do pomocy. Tylko weź ze sobą Zbyszka i Ryśka 😃

  • Confused 1
Opublikowano
slawek74 napisał:

57 minut temu, robi57362 napisał(a):

i to jest według mnie odpowiednie podejście

Młody jesteś....

prawda,mam specyficzne podejście do swojego i czyjegoś życia i już,dla mnie powiedzeniem że ludzkie życie jest bezcenne nie jest prawda

Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Za dzieciaka biegaliśmy po podwórku to kogut skoczył na plecy mojej siostrze ona się przewróciła a ten dziobał ja po głowie. Ojciec jak zobaczył , jak go złapał to urwał mu głowę na naszych oczach i krzyknął. Marysia gotuj wodę na skureysyna. Nie wiem co było dla nas bardziej przerażające, to dziobanie czy ten kogut bez głowy i krew tryskająca na prawo i lewo. 

Myślałem że przyjedziesz do pomocy. Tylko weź ze sobą Zbyszka i Ryśka 😃

Kupce mają po towar przyjechać nie mogę się ruszyć 🤷‍♂️🐄🐄

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Skoro nie ma już wiele szans na poprawę? 

Mój ostatni też póki mu leki pomagały to dostawał. 250 zł miesięcznie płaciłem za tabletki na stawy. Po pół roku przestały działać, a po kolejnych 7 miesiącach pies już nie mógł nawet na przednie łapy wstać. Miał 14 lat, można było robić operacje ale czy to miało sens ? 

Są przypadki beznadziejne tak jak u ciebie, skoro miał 14 lat i nie mógł już wstać to operacja ma nikłe szanse powodzenia. Ale jak miałbym wydawać 250zl na tabletki aby pies normalnie żył chociażby i rok dłużej to nie uważam żeby to było duże obciążenie. A jeśli dla kogoś jest za duże to uważam że po prostu nie powinien mieć psa. Nie mówię żeby łożyć na psa 5000 miesięcznie (ale jak kogoś stać to jego sprawa) ale jakąś podstawową opieką należałoby przyjaciela otoczyć w razie potrzeby.

21 minut temu, 6465 napisał(a):

No jak nie. On ma służyć mi nie ja jemu.  Jest po to żeby pilnował podwórka. 

Ja wychodzę z założenia że pies służy mi ale ja jemu też w razie potrzeby.

11 minut temu, slawek74 napisał(a):

Ja już i na leczenie i psa i kota sporo wydałem niestety na darmo 🙄

Weź u mnie jest trochę to pocięcia 😛😁

Ja też i to już ze 3 razy. Ale nie żałuję. Czym są pieniądze wobec tego, że przez kilkanaście lat ktoś zawsze codziennie cię serdecznie przywita po powrocie do domu? Bywa tak, że rodzina obrażona ale pies zawsze skoczy morde polizać 😅 

Kumpel raz mi powiedział, że te płacenie rachunków u weterynarza nawet w przypadku nieudanego ratowania życia to cena za bycie człowiekiem

Edytowane przez KlimekPL
  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał(a):

Za dzieciaka biegaliśmy po podwórku to kogut skoczył na plecy mojej siostrze ona się przewróciła a ten dziobał ja po głowie. Ojciec jak zobaczył , jak go złapał to urwał mu głowę na naszych oczach i krzyknął. Marysia gotuj wodę na skureysyna. Nie wiem co było dla nas bardziej przerażające, to dziobanie czy ten kogut bez głowy i krew tryskająca na prawo i lewo. 

Jak kugut tak zrobił mojemu synowi, to od ręki zatłukłem sk...na...batem. Nie wiem ile dostał, ale pamiętam, że się zmachałem. Teściowa tylko krzyknęła, że go jeszcze oskubie, ale nie pozwoliłem. Poszedł w gnój. 20 lat temu to było, więc przedawnione🤭

  • Like 1
Opublikowano

Jak też mam ,,mordę,, codziennie wylizaną 🤭 a kota mieliśmy takiego co wychowliśmy od maleńkości .. w nocy po kilka razy karmiony był nigdy nikogo nie udrapał mógł łapką strzelić ale nie udrapał chociaż niraz próbowało się go sprowokować... 😁

Opublikowano

Mój poprzedni pies, jak był mały, miał z pół roku, poszedł do sąsiada , wlazł do kurnika i wydusił ze 20 kurczaków , takich podrośniętych. Jak go złapałem, to łomot dostał taki, że z pół dnia nie wyłaził z budy. Potem nigdy w życiu juz nawet na niego nie przyknąłem. Kury chodziły mu po głowie. Przeżył 16 lat na dworze jako pies podwórzowy. Zawsze był grzeczny i mimo braku płotu z posesji sam, bez rozkazu nie wyszedł. Sąsiadowi kurczaki odkupiłem.

Opublikowano

Miałem nie tak dawno pod opieką psa siostrzyczki,pies wyglądająco grozno strasznie łaskawy taki pieszczoch,ale pod wózek z dzieckiem nikt obcy nie podejdzie 

Mimo jego łaskawości nigdy dziecko nie zostało same w obrębie niego

Opublikowano

 Takie ,,świerszcze'' ,to przedszkolakom ,Tobie jako poważnemu mężczyżnie proponowałbym ,odziemek z tego drzewa ,  120 średnicy ,tam z samego dołu ,już nie mówię że zasuszone ma być .😜

7 minut temu, 6465 napisał(a):

Już wiele nie zostało. 

17309703704485969793035132171620.jpg

 

Godzinę temu, slawek74 napisał(a):

A Kogek Mogel oglądał 🤔😁🤣🤣

 Skąd oni takich grzecznych ,taką sforę wzięli , a swoją drogą to i sex bez  ,,mgiełki'' pokazali ,a fe😁

Opublikowano
1 godzinę temu, KlimekPL napisał(a):

też i to już ze 3 razy. Ale nie żałuję. Czym są pieniądze wobec tego, że przez kilkanaście lat ktoś zawsze codziennie cię serdecznie przywita po powrocie do domu? Bywa tak, że rodzina obrażona ale pies zawsze skoczy morde polizać 😅 

Kumpel raz mi powiedział, że te płacenie rachunków u weterynarza nawet w przypadku nieudanego ratowania życia to cena za bycie człowiekiem

Zgadzam się w 100% 

Opublikowano
42 minuty temu, kizak napisał(a):

 Takie ,,świerszcze'' ,to przedszkolakom ,Tobie jako poważnemu mężczyżnie proponowałbym ,odziemek z tego drzewa ,  120 średnicy ,tam z samego dołu ,już nie mówię że zasuszone ma być .😜

 

 Skąd oni takich grzecznych ,taką sforę wzięli , a swoją drogą to i sex bez  ,,mgiełki'' pokazali ,a fe😁

Odzimek leży pod lasem. To to konary które udało się przywieźć. Zacząłem go łupać ale prowadnica u piły za krótka. A odłupać jak gałąź to ni uja nie idzie. 

Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

...i sie narąbał....z rana🙆

Nie pisz tak bo dziadek piwko pomyśli że %tami.😆

Po niedzieli kwity odebrać i może jak się robotę znajdzie za pieniądze to nie będzie na to czasu. 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał(a):

Za dzieciaka biegaliśmy po podwórku to kogut skoczył na plecy mojej siostrze ona się przewróciła a ten dziobał ja po głowie. Ojciec jak zobaczył , jak go złapał to urwał mu głowę na naszych oczach i krzyknął. Marysia gotuj wodę na skureysyna. Nie wiem co było dla nas bardziej przerażające, to dziobanie czy ten kogut bez głowy i krew tryskająca na prawo i lewo. 

A Ty na miejscu swojego ojca zrobiłbyś inaczej?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v