Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 godziny temu, Alchemik napisał:

Ucieka pług w nie zaorane?

@mysza103 górna śruba - szerokość pierwszej skiby

Dolna śruba - punkt ciągu/ regulacja podłużna -tu reguluje się ,,uciekanie" pługa 

Może nie tyle że pług ucieka w nie zaorane , co przód ciągnika ciągnie w zaorane , ( choć na jedno wychodzi ) . Być może jest tego przyczyna taka że ten punkt ciągu zmienia się ze zmianą szerokości orki? Bo o ile w poprzednich latach przy węższej szerokości orki było wszystko okej , tak w tym roku jako że robiłem nim bez odkładni i ma sporo lżej , to rozłożyłem pług na max szerokość( szerzej teraz orałem o jakieś 60 cm  , a nie dokonałem żadnej korekcji w ustawieniu i być może i ten punkt ciągu w takiej sytuacji się zmienił .

Opublikowano

Jak bez odkładni?

A w ogóle można nim orać(w sensie, że 100% czasu) na max szerokości? U mnie w Kvernelandzie EG85 max rozstaw to 52cm na skibę, ale z tego co słyszałem powinno się robić ok. 45cm. Zgadzam się z tym, bo nawet lemiesze nie sięgają na te 52cm, więc dobrze zaorane to raczej nie jest.

Jak uważasz, że cała reszta jest ok to pokombinuj z tym punktem uciągu, chociaż on raczej nie powinien wymagać zmiany wraz z szerokością w pługu vario.

Opublikowano

To regulacja ciągu, choć nie wiem jak to wygląda przy zmiennej szerokości orki na jakiej zasadzie zmienia się punkt ciągu bo przecież w pługach z vario regulujesz płynnie z ciągnika i tam punkt ciągu się nie zmienia.

Opublikowano

Może się nie zmienia, ale przy innej szerokości wywiera inny nacisk na płozę. 

@mysza103 pytałem o ściąganie w tą stronę, bo widać, że na dolenej śrubie regulacja jest na końcu. To trochę przestawić w drugą stronę, aż nie będzie efektu ściągana w którąś ze stron.

Opublikowano
1 godzinę temu, Michał88 napisał:

Ludzie, trójkąt zaczepowy  ma iść prosto do ciągnika, wieżyczka ma być na równo z łącznikiem centralnym. Przesuwanie na odciągach to podstawowy bląd bo będzie ciągnik ściągało  bo siła uciągu jest przesunięta na jedną stronę. Regulację pierwszej i wszystkich skib dokonuje się za wieżyczką i tylko w ten sposób każdy inny pomysł to obciążenie dla ciągnika i pługa.

A ja mam pług UG Pz-1A i nie ma w nim regulacji pierwszej skiby.

Opublikowano
2 godziny temu, slavvek napisał:

 Każdy pług da się ustawić... jak nie przez głowę,to proponuję przez ręce i nogi, czyli chodzić za koniem. Wtedy pozna się jakie siły i gdzie działają na pług. Pług to jest stary wynalazek... pierwsza skiba i liniowanie. No chyba, że rozstaw kół nie pozwala.

Dlatego wówczas zachodzi potrzeba doboru belki pługa o właściwej szerokosci. W obecnie produkowanych maszynach mamy możliwość wyboru belki o szerokość np 82 lub 96 cm ( bez końcówek), oczywiście w starszych konstrukcjach istnieje tylko możliwość przeróbki.

Opublikowano
15 godzin temu, qkohe155 napisał:

Bo to złom a nie pług, szczególnie te stare.

 

Te najstarsze pługi UG lepiej orały niż te nowsze. Pisząc najstarsze mam na myśli: Pz-1, Pz-1A,  Pz-3. 

Opublikowano
25 minut temu, raven18 napisał:

To regulacja ciągu, choć nie wiem jak to wygląda przy zmiennej szerokości orki na jakiej zasadzie zmienia się punkt ciągu bo przecież w pługach z vario regulujesz płynnie z ciągnika i tam punkt ciągu się nie zmienia.

Niby tak , ale jak wspomniał Alchemik przy innym rozstawie wytwarza się inny nacisk na płoze , i to być może ma z tym jakiś związek 

 

29 minut temu, qkohe155 napisał:

Jak bez odkładni?

A w ogóle można nim orać(w sensie, że 100% czasu) na max szerokości? U mnie w Kvernelandzie EG85 max rozstaw to 52cm na skibę, ale z tego co słyszałem powinno się robić ok. 45cm. Zgadzam się z tym, bo nawet lemiesze nie sięgają na te 52cm, więc dobrze zaorane to raczej nie jest.

Jak uważasz, że cała reszta jest ok to pokombinuj z tym punktem uciągu, chociaż on raczej nie powinien wymagać zmiany wraz z szerokością w pługu vario.

Jak po innych latach orałem , to zależy na jakiej ziemi się orało , ale na max rozłożonym , to jedynie gdzieś na piachu szło , a teraz bez odkładni robiłem wszędzie na rędzinie na max rozłożonym , a do tego głębiej niż po innych latach i dawał radę . Nie wiem jak filmik wstawić bo mam taki z 30 sekund jak to idzie w realu ,  a poodkręcałem odkładnie , bo wpisałem w ekoschematach uprawa bezorkowa , a bez tych odkładni to fajnie podcina spód i nie odwraca ziemi  ( może w minimalnym stopniu ) 

Opublikowano (edytowane)

 

23 minuty temu, bergman31 napisał:

Te najstarsze pługi UG lepiej orały niż te nowsze. Pisząc najstarsze mam na myśli: Pz-1, Pz-1A,  Pz-3. 

Bo pewnie jeszcze Ventzki go po części skonstruował zanim przeniósł się do Niemiec 

Edytowane przez Alchemik
Opublikowano
32 minuty temu, mysza103 napisał:

Niby tak , ale jak wspomniał Alchemik przy innym rozstawie wytwarza się inny nacisk na płoze , i to być może ma z tym jakiś związek 

 

Jak po innych latach orałem , to zależy na jakiej ziemi się orało , ale na max rozłożonym , to jedynie gdzieś na piachu szło , a teraz bez odkładni robiłem wszędzie na rędzinie na max rozłożonym , a do tego głębiej niż po innych latach i dawał radę . Nie wiem jak filmik wstawić bo mam taki z 30 sekund jak to idzie w realu ,  a poodkręcałem odkładnie , bo wpisałem w ekoschematach uprawa bezorkowa , a bez tych odkładni to fajnie podcina spód i nie odwraca ziemi  ( może w minimalnym stopniu ) 

Wstaw na YT i daj link. Jeszcze nie słyszałem o ,,orce" bez odkładni, może przez to się dzieją dziwne rzeczy? Chyba lepiej kupić dedykowaną maszynę jak chcesz w bezorke iść(wiadomo za darmo nie będzie).

Opublikowano

Walisz głupa z tym PZ-1A  to jest zabytek do rusina i ciapka  gdzie jak jest sucho to pół rodziny siada żeby go dociążyć. Gdy wieżyczka jest prosto to niezależnie od zmiany szerokości orki, kąta natarcia i szerokości krycia pierwszej skiby uciąg pozostanie w optymalnym ustawieniu i nie powinno przy odpowiednim dociążeniu przodu wpływać na sterowność ciągnika. 

11 minut temu, qkohe155 napisał:

Wstaw na YT i daj link. Jeszcze nie słyszałem o ,,orce" bez odkładni, może przez to się dzieją dziwne rzeczy? Chyba lepiej kupić dedykowaną maszynę jak chcesz w bezorke iść(wiadomo za darmo nie będzie).

Dokładnie, z czasem wytrze gdzieś słupice i odkładnie będzie źle leżeć.

Opublikowano (edytowane)

To pług dedykowany do konkretnego ciągnika i fabrycznego rozstawu kół. W takim przypadku szerokość pierwszej skiby mamy z automatu taką samą. A jak ma być do innego ciągnika, to trzeba dopasować rozstaw kół.

A żeby nie ściągało/ punkt ciągu, standardowo na wykorbieniu 

Edytowane przez Alchemik
Opublikowano

Mam jeszcze taki pług, pierwsza skiba brała 40cm :) luźne odciągi rozstaw tylnych kół 120 i mimo wszystko ładnie orał. Próbowałem go regulować na sztywno i szedł zauważalnie ciężej, także wg mnie to nie tędy droga. 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, superfarmer02 napisał:

To jak według ciebie tu ustawić szerokość pierwszej skiby🤔

Screenshot_2023-09-03-16-25-56-60_8f831727f155ae6289f6902c78481425.jpg

W tym pługu nie ma regulacji szerokości pierwszej skiby. To jest pług U021 Orzeł (starsze oznaczenie Pz230). Pług ten był przystosowany do pracy z ciągnikami: Ursus C-328, Ursus C-330, Ursus C-4011, Zetor 3011 i Zetor 4011.

3 godziny temu, Alchemik napisał:

 

Bo pewnie jeszcze Ventzki go po części skonstruował zanim przeniósł się do Niemiec 

Elementy robocze tych pługów są takie same jak w pługach ciągnionych PcI-3x30, PcI-4x30, PcW-3x30 i PcW-4x30, które to wywodzą się z pługów Ventzki.  

3 godziny temu, Michał88 napisał:

Walisz głupa z tym PZ-1A  to jest zabytek do rusina i ciapka  gdzie jak jest sucho to pół rodziny siada żeby go dociążyć.

Jak na razie nie było potrzeby dociążania pługa. ŚP. sąsiad takim pługiem orał w PGRze i nie wspominał nic o dociążaniu. Wujek natomiast chwalił ten typ pługa za dobre odwracanie skiby. 

Edytowane przez bergman31
Opublikowano
4 godziny temu, superfarmer02 napisał:

To jak według ciebie tu ustawić szerokość pierwszej skiby🤔

Z czym do ludzi, tak jak pisałem do żyda, choć w tym przypadku nawet nie warto po cenie złomu oddawać.
Tak jak wyżej pisali - jest dedykowany do konkretnych ciągników z konkretnym rozstawem, a ktoś kto nadal go używa to raczej nie robi tego większym ciągnikiem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v