Skocz do zawartości

Odszkodowanie za częściowo spaloną prasę


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie do osób którym spaliła się prasa bądź kombajn w żniwa.

Kolega ma kłopot z uzyskaniem odszkodowania od firmy ubezpieczającej.

Może ktoś podzielić się  jak u niego wyglądało to od zgłoszenia spalenia maszyny?

Będę wdzięczny.  

Opublikowano

Ja nie miałem ubezpieczonej. Zresztą u mnie to tylko były dwa pasy do naprawy i przewód od smarowania. No i wałek ukręcony przez który doszło do pożaru. Ale w tym roku już na pewno ubezpieczę. Jak prasowałem farmtrakiem to było bezpieczniej jakoś a teraz Nh to strach 😛

Opublikowano

a ok ile kosztuje ubezpieczenie?

takie trochę starsze też ubezpieczacie?

Opublikowano (edytowane)

W tamtym roku było coś około 7 stów prasa ma 8 lat.

W zeszłym roku się w sosirdnirj wiosce spaliła,  dobrze że ogarnięty chłopak to zobaczył i podbiegł  i ciągnik odczepił bo właściciel całkowicie spanikował.

Edytowane przez robert1226
Opublikowano

tak z ciekawostek apropo ubezpieczenia, znajomy w dzień rozpoczęcia żniw rano był podpisywać ubezpieczenie na żniwa na kombajn, prase etc. wrócił, pojechał prasować zaraz za kombajnem i ok godziny 16 do domu zjeżdżał z płonącą prasą, gasili na podwórku, totalny złom, było to w 2019, do dziś się sądzi z ubezpieczycielem, wartość prasy w używkach na tamten czas ok 100 tys zł 

Opublikowano
3 minuty temu, igor10246 napisał:

, do dziś się sądzi z ubezpieczycielem,

wiadomo czemu się sądzą?

Opublikowano

ubezpieczenie działało od daty podpisania, jednak tu ubezpieczyciel próbuje się wymigać tym że ta prasa "mogła" być spalona specjalnie, bo niestety dużo takich akcji było, jednak nikt mądry nie zrobiłby tego pierwszego dnia sezonu gdzie w ciągu sezonu robi się po kilka tysięcy balotów

Opublikowano

Byłem ostano na szkoleniu chemizacyjnym i tam też robią kursy na prasy, czy paszowozy. Twierdzili że nie są takie szkolenia wymagane ale jak się nie ma to przy próbie uzyskania odszkodowania mogą być problemy. 

Opublikowano

pewnie tak, jednak nie od dziś wiadomo że każdy będzie ciągnął w swoją strone, nie od dziś wiadomo że  ubezpieczalnie zawsze lubiły zaniżać i uciekać się od płacenia ubezpieczenia, rolnicy też swoje do tego wnieśli i mamy takie sprawy, 10-15 lat temu to powiat dalej gościu 2 nowe prasy kupił bo się udało uzyskać, i tak dalej, spalone sterty słomy gdy ceny spadały były standardem, dziś nie wielu ubezpieczycieli chce je ubezpieczać, dla mnie najważniejszym ubezpieczeniem jest mózg i szczęście, jeśli  dbasz i plinujesz to jest o wiele mniejsze prawdopodobieństwo  że coś się uszkodzi spali, jednak realia są jakie są i niektórych rzeczy nie da się przewidzieć, a ubezpieczalnie to nie caritas i też swojego interesu pilnują, w końcu chcą zarobić  

Opublikowano

Fajnie jest jak się niesie składki jak chce się coś dostać to gorzej. Choć za zboże nie powiem nie było problemów. Za auta jakie były rozbijane u nas w rodzinie nie przez nas nigdy nie było problemów.

A jak to wygląda. zgłaszasz kodę przyjeżdża likwidator opisuje maszynę wyklucza szkody itd. Jak sa problemy można poszukać firm specjalizujących się w takich akcjach w przypadku wypadków komunikacyjnych pełno jest ich ogłoszeń o pomocy odzyskaniu odszkodowania.

Opublikowano

Ja też wszystko opłacam i jeszcze nigdy nic nie brałem odszkodowania. Teraz dopiero może coś będzie okazja bo rękę złamałem prawą 3 tyg temu. Ale to jeszcze pewnie długa droga zanim coś wypłacą. 

A pytanie jeszcze mam

Ten wałek gumowy co napędza pasy np. w prasach Nh BR to trzeba wymienić czy samą gumę można jakoś naprawić/wymienić?

Opublikowano
18 godzin temu, Pafnucy12 napisał:

a ok ile kosztuje ubezpieczenie?

takie trochę starsze też ubezpieczacie?

350 zł dominator 76 i sipma rolka z 2007

Opublikowano (edytowane)

To co za te sumę obejmuje to ubezpieczenie chyba że to OC. 

Tak oglądałem filmy jak się prasy palą i zastanawia mnie czemu wszyscy gaszą prasę biegają w kółko  , ale prasy są zamknięte i ta cała sloma w tej prasie siedzi i się pali , może się mylę ale moim zdaniem gdyby się coś takiego zadziało to pierwsze klapa w górę  żeby się pozbyć materiału łatwopalnego tak czy nie.

Edytowane przez robert1226
Opublikowano

Każda maszyna jest ubezpieczona z OC rolnika, fakt że to marne kwoty. Trzeba walczyć trochę i być odważnym, ostatnio wywalczyłem 100% ubezpieczenia zawartego w umowie mimo że się nie zgadzali to ostatecznie przed rozprawą się ugięli. Poważniejsze szkody w uprawach zawsze wypłacone tak jak powinny.

Opublikowano

No ok. A jak to jest z tymi uprawnieniami na prasę czy kombajn? Potrzebne to czy nie? Bo jedni mówią że instrukcję tylko trzeba mieć a inni że uprawnienia.

Opublikowano

Uprawnienia na kombajn to tylko na zarobek,  dla siebie nie musisz. Uprawnienia się przydają jak jest jakieś zdarzenie z udziałem osób trzecich. Spalona prasa nie ma nic wspólnego z uprawnieniami.

Opublikowano
5 godzin temu, robert1226 napisał:

Tak oglądałem filmy jak się prasy palą i zastanawia mnie czemu wszyscy gaszą prasę biegają w kółko  , ale prasy są zamknięte i ta cała sloma w tej prasie siedzi i się pali , może się mylę ale moim zdaniem gdyby się coś takiego zadziało to pierwsze klapa w górę  żeby się pozbyć materiału łatwopalnego tak czy nie.

Spróbuj podnieść klapę jak ci się przepalą przewody hydrauliczne

Opublikowano (edytowane)

Przewody hydrauliczne nie przepalą się w pierwszej kolejności do tego to trzeba już pożaru,  a w pierwszej kolejności pali się sloma czy siano w komorze .

Edytowane przez robert1226
Opublikowano

W zeszłym sezonie robiłem klientowi ubezpieczenie prasy Unia Famarol 1,8 na sumę ubezpieczenia 28.000 zł  - składka wyszła 110 zł na okres 3 miesięcy (roczna nieco większa) z rozszerzeniem o awarię spowodowaną przedostaniem się ciała obcego (limit 10.000 zł) oraz usługami sąsiedzkimi (usługowymi). 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v