Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie quelex complet pak ktoś stosował? Bez poprawi na wiosnę? W jakich dawkach? Proszę o opinię..

Do tej pory przez 3 lata expert met 0.1 + 0.4 bacara + nuance 12 g i nie narzekam w sumie, tylko ostrożeń polny wyskakuje, nawet dużo. 

Opublikowano
XTRO napisał:

Pytanie za 1000pkt. Czy 20g glealnu wystarczy na miotłę i dwuliścienne czy dodać do tego coś ?

W sensie że chcesz tylko gleanem psikac? Ja zawsze expert w dawce 0.35 i glean 10 gram dawałem i problemu nie było z miotła. Warto pamiętać o nastepstwie roślin buraki

Opublikowano
21 minut temu, roni9411 napisał:

Panowie quelex complet pak ktoś stosował? Bez poprawi na wiosnę? W jakich dawkach? Proszę o opinię..

Do tej pory przez 3 lata expert met 0.1 + 0.4 bacara + nuance 12 g i nie narzekam w sumie, tylko ostrożeń polny wyskakuje, nawet dużo. 

Stosowałem 2 lata temu w dawce jak w etykiecie chyba 0,25l i 25 g. Było bez poprawek na wiosnę jednak w sporadycznych przypadkach pojedynczy haber pozostał. Sa tam 4 sibstancje, ale dawki tych substancji jakby przeliczyć to wysokie nie są. W innym sezonie u mnie sprawdzały się dwie substancje z tego oprysku, Flufenacet w dawce 150g i dff standardowo 100g. Wtedy nawet było lepiej niż po tym Quelexie.

Opublikowano
19 minut temu, cris10 napisał:

W sensie że chcesz tylko gleanem psikac? Ja zawsze expert w dawce 0.35 i glean 10 gram dawałem i problemu nie było z miotła. Warto pamiętać o nastepstwie roślin buraki

Sam expert zalarwia samosiewy rzepaku , a dodatek 5 g Glen czy coś  na to kopyto , niszczy samosiewy 100% . Ja tak robię  po rzepakach

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomek90 napisał:

Przecież cambridge używają się równie dobrze przed siewem jak i po siewie. 

Tylko przed siewem nie robią tego co głównie potrzebne czyli kruszenie brył jak np. Crosskill czy Campbell. 

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, XTRO napisał:

Pytanie za 1000pkt. Czy 20g glealnu wystarczy na miotłę i dwuliścienne czy dodać do tego coś ?

U mnie nie wzięło miotły 🤪, a wiesz ze rzepaku po tym nie posiejesz przy tej dawce 

10 minut temu, akmaly napisał:

Tylko przed siewem nie robią tego co głównie potrzebne czyli kruszenie brył jak np. Crosskill czy Campbell. 

Zrobią, jak jeszcze włoka jest to ładnie to robi. Znajomy jedzie przed siewem rzepaku i potem po siewie na glinie. 

Edytowane przez Tomek90
Opublikowano

XTRO

Nawet lata temu, nie traktowałem gleanu jako środek na miotłe, szedł jako dodatek na inne chwasty (m.in na samosiewy rzepaku) przy obniżonej dawce EXperta. Nie jest prawdą, że sam Expert wystarczy na samosiewy rzepaku, ba nawet z dodatkiem gleanu zdarzały się rośliny 1 na kilka/kilkanaście m2 konkretnego pokroju na ściernisku (gleba dość lekka). Najskuteczniejsza metoda to dowolny herbicyd na dwuliścienne na jesieni i poprawka na wiosnę.

Opublikowano
8 minut temu, Tomek90 napisał:

U mnie nie wzięło miotły 🤪, a wiesz ze rzepaku po tym nie posiejesz przy tej dawce 

Zrobią, jak jeszcze włoka jest to ładnie to robi. Znajomy jedzie przed siewem rzepaku i potem po siewie na glinie. 

Mam ale bez włóki i też pod rzepak robiłem, na rędzinach wciska bryły ale jakoś specjalnie ich nie kruszył tylko dzięki temu że zagęścił orane to pięknie się uprawiało ( uprawa i siew po 4 tygodniach)

Opublikowano
1 godzinę temu, roni9411 napisał:

Panowie quelex complet pak ktoś stosował? Bez poprawi na wiosnę? W jakich dawkach? Proszę o opinię..

Do tej pory przez 3 lata expert met 0.1 + 0.4 bacara + nuance 12 g i nie narzekam w sumie, tylko ostrożeń polny wyskakuje, nawet dużo. 

Używałem w tamtym roku.  Dawka std z etykiety bez adiuwant. W tym roku kupiłem adiuwant  ciekawe czy coś pomoże. 

Wg mnie spoko środek.  W tym roku idzie na 4 ha siane po soi  2x talerzówka uprawione.

Opublikowano

Ja też polecam quelex, dwa sezony stosowałem z przerwą między nimi zamieniłem na bacara i jakoś mniej byłem zadowolony właśnie z tego środka, w tym roku chyba powtórzę quelex tylko też dołożę adiuwant, jaki polecacie aby był dobry, tani i skuteczny?

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, EmilPlayP napisał:

Ja też polecam quelex, dwa sezony stosowałem z przerwą między nimi zamieniłem na bacara i jakoś mniej byłem zadowolony właśnie z tego środka, w tym roku chyba powtórzę quelex tylko też dołożę adiuwant, jaki polecacie aby był dobry, tani i skuteczny?

Ja kupiłem taki

Atpolan Soil Maxx Premium 1L adiuwant doglebowy

Tani. Czy dobry- lepszy pewnie  niż żaden

58 brutto za litr. Pol litra na ha dawka

 

Na pozostałe 5ha planuje dać expert met +dff+triben. Tak mi polecił w lokalnym sklepie gość. Nigdy nie stosowałem osobiście takiej mieszanki

Edytowane przez Okisz
Opublikowano
2 minuty temu, metrax12 napisał:

Okisz

30 zł za adiuwant do herbicydu za 100 zł? Gdzie tu sens i logika.

Za dobry? :D

Wiem, wiem. Nie używałem nigdy adiuwantów doglebowych więc raz poszalałem...

Opublikowano
11 godzin temu, Okisz napisał:

Używałem w tamtym roku.  Dawka std z etykiety bez adiuwant. W tym roku kupiłem adiuwant  ciekawe czy coś pomoże. 

Wg mnie spoko środek.  W tym roku idzie na 4 ha siane po soi  2x talerzówka uprawione.

Ale to dodajesz adwiduant bo coś przepuścił czy jak? 

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, roni9411 napisał:

Ale to dodajesz adwiduant bo coś przepuścił czy jak? 

Wiesz co na próbę. Nie dawałem w tamtym roku i było ok. No jakieś sporadyczne miotly ale to dosłownie sporadyczne. 

W tym roku inne działki będę nim pryskac więc zobaczy się jaki efekt. 

W soi miałem sporo komosy. 

 

Edytowane przez Okisz
Opublikowano

Dodawanie adiutanta olejowego na miotłę specjalnie nie pomoże (a może i zaszkodzi). Podwyższy skuteczność raczej części nalistnej (DFF, florasulam halauksyfen), niekoniecznie flufenacetu. Zwykły typowy zwilżacz (oparty na surfaktancie) można dodać. Aby podwyższyć skuteczność, już lepiej dodać inną substancję (za 30zł), niż ten adiuwant. Ale co ja tam wiem.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v