powiem Ci, że w okolicy mało kto zrobił. jesienią nie było warunków na odchwaszczanie więc pierwszy oprysk był herbicydem po którym i tak powyskakiwały fito więc nikt się nie spieszy z fungicydem
spuszczacie sie nad tym uciekającym kolankiem a teraz więcej szkody niż pożytku tym skracaniem sie zrobi. Były lata, że pszenice przed kłoszeniem moddusem jechałem i był super efekt
U mnie na jednym polu placowo tak podeschło, było niedawno -6 i ostatni deszcz padał 3 tygodnie temu. Tak sie stało w miejscu, gdzie jest najcięższa rędzina i teraz jest popiół. Dobrze, ze w nocy chociaż 10 litrów dało