u mnie taki as powiedział, że to nie wina przymrozków tylko mokra, suszy, chorób, szkodników, wiatru ale nie zimna. i mam według niego najładniejszy rzepak w okolicy szkoda kasy na ubezpieczenie od przymrozków wiosennych
pryskałem 4 dzień po siewie w tym roku, dałem litr bandura, chwasty ładnie usychają, potem pewnie będę musiał poprawić bo mam gwiazdnice i chwastnice na tym polu
Dzięki za odpowiedź. Stanowisko jest dobre bo 3 klasa, ziemniaki już posadziłem i chyba tyle wystarczy a z kukurydzy na razie się wyleczyłem. Zasieję fasolę, dam znać jak rośnie
czy fasola na stanowisku gdzie przez x lat były maliny to dobry pomysł? wiosną doszło mi nowe pole, pousuwałem część tych malin, powyrywałem samosiejki drzew, 2 tygodnie temu poszedł randap, wczoraj to uprawiłem i pomyślałem o fasoli. i tak będę miał fasolę 2 działki dalej a siewnik i nasiona mam więc tyle kosztów mniej