Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, kampl napisał:

Pokusiło mnie zmienić środek. Jak co roku był lancet to w tym poszedł rubin SX. Teraz przynajmniej mam zielono wesoło. Jest szansa robić jakieś poprawki czy mogę dalej się łudzić że w końcu zadziała i weźmie jakieś chwasty? Minelo już od 15-30 dni

Jak do tej pory nie podziałało to już nie podziała 

Opublikowano

Z uwagi na wcześniejsze niż zwykle t2, na t3 planowałem klasycznie tebu + metko, ale pytanie czy miałoby może sens azoksy 100-125g + 180g tebu, azoksystrobina działa jakoś na choroby kłosa?

Opublikowano
1 godzinę temu, Grab12 napisał:

To dziadostwo u mnie też tylko raz był i porażka nigdy więcej rubinu

Dobry środek, na dodatek, albo na coś taniego na jare.

5 godzin temu, tomek1505 napisał:

Panowie możecie coś powiedzieć więcej o tej pszenicy Elektra?

Wziąłem na próbę na półtora hektara. Jak na razie wygląda najgorzej. Podobna niska gęstość. A okaże się w żniwa.

Opublikowano
2 godziny temu, STIG13 napisał:

Dobry środek, na dodatek, albo na coś taniego na jare.

Wziąłem na próbę na półtora hektara. Jak na razie wygląda najgorzej. Podobna niska gęstość. A okaże się w żniwa.

A bardowski miał rekordy :D

Opublikowano
1 godzinę temu, Okisz napisał:

A bardowski miał rekordy :D

Nie wiem, nie oglądam go. Ale jak kula posiałem banatusa i jak na razie wygląda potężnie. Zobaczymy.

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, STIG13 napisał:

Nie wiem, nie oglądam go. Ale jak kula posiałem banatusa i jak na razie wygląda potężnie. Zobaczymy.

Yt czasem przereklamowany. Nie mówię że nie ale różnie to bywa.

Opublikowano
tomek1505 napisał:

Panowie możecie coś powiedzieć więcej o tej pszenicy Elektra?

Mam w tym roku. Wygląda najlepiej ale może dlatego że najlepsze stanowisko/ nawożenie i ochrona na bogato. Podobno ciężko u niej o parametry. U mnie wydaje się być jedynie trochę za rzadka. ponadto ma bardzo niska mrozoodporność ale w tym roku poradziła sobie bez problemu. Pewnie gdybym zasiał koło 20 września byłaby idealna obsada. Resztę zweryfikują żniwa.

Opublikowano
8 godzin temu, Okisz napisał:

Aż tak przeciągnie przy takiej przyspieszonej wegetacji? 

W sumie to bym nie musiał chociaż raz się spieszyć:D

Nic nie przeciągnie, nie w tej fazie, nie w tej dawce. Ja to min 100 g dawałem na kłos.

Opublikowano

T1 w pszenicy było protiokonazol i fenpropidyna, 170kg N/ha. Klasa IIIb, stanowisko po QQ. Na t2 planuję priaxor. Sam wystarczy czy coś dodać? Mam w magazynie metkonazol i tebukonazol oraz azoksystrobinę. T3 planuję

Opublikowano
8 godzin temu, kampl napisał:

Pokusiło mnie zmienić środek. Jak co roku był lancet to w tym poszedł rubin SX. Teraz przynajmniej mam zielono wesoło. Jest szansa robić jakieś poprawki czy mogę dalej się łudzić że w końcu zadziała i weźmie jakieś chwasty? Minelo już od 15-30 dni

O jakich chwastach mówisz? Dwuliścienne (no może oprócz przytulii) powinno w miarę wziąź. Jak masz chabra odpornego, to będzie problem. Miotły to na pewno nie ruszy (raczej), i to nie będzie jakoś dziwne. Poszukaj chwastów wrażliwych na środek, rumianowate, chaber, ostrożeń, może mak, powinny mieć przyżółnkięte/rozjaśnione i skarłowaciałe środki/młode liście. Na samosiewach rzepaku będzie dobrze widać, będą w odcieniach żółtego z odcieniami jasno różowego/fioletu. Na miotłe to nie powiem czy zadziała. Sulfonylomoczniki nie dają od razu objawów działania, pierwszym jest przyhamowanie wzrostu. Chyba że stosowałeś w okresie przymrozków, to może tłumaczyć brak skuteczności.

  • Thanks 1
Opublikowano
22 godziny temu, Agrest napisał:

I co tym mustangiem tam prócz pustych kłosów zrobisz?

Jak kolega Kamil radzi, wyłuskać kłos czy wiechę i określić czy owies czy stokłosa.

Raczej na 90 % ta druga więc jej naskocz w tej fazie.

Jak dalej radzą, piwko w dłoń i ręczna robota. 

 

22 godziny temu, mysza103 napisał:

Weź się  nie pier**l , tylko jak to jest faktycznie na 5 arach , to zaorz to , bo samo beltanie oprysku na to to już nie warte , jak stokłosa to nie zniszczysz teraz niczym . Ja widzę  dwa wyjścia,  orka , albo randap , przynajmniej się ci to nie rozdzieje na większej połaci pola. 

To stokłosa. Sprawdzone. Bedzie pryskane ale glifosatem i talerzówka jak popada bo skała w glinie. Pole szykowane na kolejny sezon... 

Opublikowano
9 godzin temu, tobago napisał:

Może macie więcej doświadczenia z etefonem bo ja w sumie pierwszy rok używam. Plan na liść flagowy dać pół dawki jednak temperatury zanoszą się 12-16st przez kilka dni. Będzie to działać? Mam niby moddusa i czasami w tym terminie dawałem 0,15-0,2 ale wydaje mi się że Etefon na korektę i skrócenie dokłosia będzie lepszy.
Tylko czy w takich warunkach on zadziała prawidłowo? 

Możesz dać etefon + trineksapak (ja Moddusa nie używam), tylko te 2 substancje bez fungi mocznika i innych nawozów. I jest to bezpieczne.

Opublikowano

Tak serio to jestem tak wściekły że nawet nie idę na to patrzeć. To co wyglądało z kabiny ciągnika to mnie już wystarczająco złamało. Z bliska nie chce tego oglądać. Ojciec tylko dzisiaj poszedł i mi mówil że jest katastrofa, rekord miotły, a wszystko pozostałe po oprysku na grzyba, mocznika itd to zieloniutkie zdrowe. Wygląda jakby środek wcale nie zadziałał. Pryskane przez tydzien. W różnych kawałkach, terminach. Na ogół bardzo dobre warunki. Odjebalem tym 50ha... Może chociAz wiosenne uratują sytuację. 

8 minut temu, metrax12 napisał:

O jakich chwastach mówisz? Dwuliścienne (no może oprócz przytulii) powinno w miarę wziąź. Jak masz chabra odpornego, to będzie problem. Miotły to na pewno nie ruszy (raczej), i to nie będzie jakoś dziwne. Poszukaj chwastów 

 

4 minuty temu, Samsung123321 napisał:

 

To stokłosa. Sprawdzone. Bedzie pryskane ale glifosatem i talerzówka jak popada bo skała w glinie. Pole szykowane na kolejny sezon... 

Wsadź to w ekoschematy. Jeszcze nawet fajnie wyjdzie 

Opublikowano
8 minut temu, Samsung123321 napisał:

 

To stokłosa. Sprawdzone. Bedzie pryskane ale glifosatem i talerzówka jak popada bo skała w glinie. Pole szykowane na kolejny sezon... 

No to wytłumacz mi po co glifosat?

Masz hodowlę to kosiarka i w belę. Nie to sąsiad niech se skosi, nie to talerzówka. Ale po co glifo? To nie perz że rozłogami idzie

Opublikowano (edytowane)

kampl

Wyrwij jakieś dwuliścienne, chaber, rumian, rzepak, ocenimy czy cokolwiek podziałało. Po 2 tygodniach musi być coś widać. Miotłę to już bym poprawiał (jeśli masz taki zamiar), dwuliścienne to nie wiem.

Edytowane przez metrax12
Opublikowano
26 minut temu, michal1993 napisał:

T1 w pszenicy było protiokonazol i fenpropidyna, 170kg N/ha. Klasa IIIb, stanowisko po QQ. Na t2 planuję priaxor. Sam wystarczy czy coś dodać? Mam w magazynie metkonazol i tebukonazol oraz azoksystrobinę. T3 planuję

Triazol zalecany, działa wyniszczająco. Z praxiora można zejść trochę, a po qq większa presją fuzariozy. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v