Skocz do zawartości

Zapracowany

Members
  • Postów

    1229
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Zapracowany

  1. Chodzi o synbiozę grzybów z korzeniami kukurydzy. Tam gdzie jej nigdy nie było mają trudniej. Gogle pisze tak; Kukurydza żyje w symbiozie (tzw. mikoryzie) z grzybami arbuskularnymi (AMF) z typu Glomeromycota. Najpowszechniejsze z nich należą do rodzajów Rhizophagus, Glomus oraz Gigaspora. Grzyby te wnikają do wnętrza komórek korzenia, gdzie tworzą rozgałęzione struktury (arbuskule) służące do wymiany substancji. [1, 2, 3, 4] Korzyści dla kukurydzy Lepsze odżywianie: Grzybnia zwiększa powierzchnię chłonną korzeni, ułatwiając roślinie pobieranie trudno dostępnych składników mineralnych, zwłaszcza fosforu. Większa odporność na stres: Symbioza pomaga kukurydzy przetrwać okresy suszy i lepiej radzić sobie z chorobami korzeni. Wzrost biomasy: Dzięki współpracy z grzybami rośliny często osiągają większy plon i mają mocniejszy system korzeniowy. [1, 2, 3, 4, 5, 6] Korzyści dla grzyba Źródło węgla: Grzyby te są uzależnione od rośliny i w zamian za pomoc pobierają od niej wyprodukowane w procesie fotosyntezy węglowodany oraz lipidy. [1, 2] W rolnictwie do poprawy jakości gleby i wsparcia upraw stosuje się specjalne szczepionki mikoryzowe (biopreparaty), zawierające wyselekcjonowane szczepy tych grzybów. [1, 2]
  2. U mnie ta sama sytuacja, nawet odmiana ta sama. Tu o grzyby chodzi.
  3. Ma ktoś king kong pszenicę posiane? Zadziwiająco dobrze u mnie wygląda podpytać chciałem...
  4. U nas kto dał azot w lutym to rzepak piękny, kto w marcu to połowa zlikwidowana a druga połowa stoi i straszy
  5. Jak jesteś martwy to nawet o tym nie wiesz a cierpią twoi bliscy. To samo się dzieje jak jesteś głupi... No tak! O skalę mi chodziło że dużo kasy mrozisz a zyski takie sobie W kompoście go sporo powinno być, Też mimo okrojonych kosztów liczę na dobry plon. Bo rekordy to ja już miałem...
  6. To nic. Męczy i nudzi mnie takie rolnictwo gdzie kosztów 10 koła a przychodów 11. Korporacje kasę trzepią , ręce zacieraja a my ? Trzeba szukać innych opcji.
  7. U mnie w tym roku 140 kg poli 8 w podsiewacz i 200 mocznika pod agregat. Jesienią trochę kompostu pod poplon ozimy. Sprawdzam co z zadbanej gleby wyciągnąć tanim kosztem można...
  8. Możesz śmiało jechać, ćwiczyłem.
  9. Trawa i koszenie raz w roku. Dotacje moje , próchnica życie biologiczne zabezpieczone. Po co jakiś dzierżawca? Ile hektar kosztuje każdy wie i wyobraź sobie że dajesz mi auto w dzierżawę o wartości 100 tysięcy za jakiś tysiąc rocznie! Kto by się zgodził? Ostatni frajer! I póki żyje frajerem więcej nie będę
  10. Co się dziwisz? Znajomy robił moją ziemię przez 8 lat. Mówi mi na koniec że nic PK nie dawał i spadku plonu nie zauważył! I biorę to pole i robię próby i szkoda gadać a o próchnicy czy pH nie wspomnę. I co nie lepiej żeby odłogiem te 8 lat leżało?
  11. U mnie średnio 12 ton . Brus li 35% jakiś pionier od e pole 40%
  12. 0,6 tebu to za mało na taki rzepak żeby go położyć
  13. W tym roku 200 mocznika i 200 saletrosanu 26 przedsiewnie. W podsiewacz fosforan z kizerytem.
  14. Bez przesady! Różne rzepaki po zimie były. Saletra wiosną robi robotę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v