Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
SawekBraczyk napisał:

To już mogłeś t2/t3 zrobić . 

w mojej pszenixy dopiero liść flagowy wyszedł z 70% ale dtr pokazywała się na podflagowym więc nie czekałem zwłaszcza że wilgocibi ciepła nie brakuje. Jeśli chodzi o t3 to wstrzymam się z decyzja, wiadomo jak będzie sucho to nie jadę jeśli Czerwiec będzie mokry to będę myślał

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Piffpaff napisał:

w mojej pszenixy dopiero liść flagowy wyszedł z 70% ale dtr pokazywała się na podflagowym więc nie czekałem zwłaszcza że wilgocibi ciepła nie brakuje. Jeśli chodzi o t3 to wstrzymam się z decyzja, wiadomo jak będzie sucho to nie jadę jeśli Czerwiec będzie mokry to będę myślał

U mnie tez jeszcze czas do T3 . Wilgoci narazie w zupełności dość , w maju około 40l spadło a to większość spadła za ostatni tydzień . 5-10 czerwiec myśleć będę nad T3 , przygotowany jestem . Generalnie to i w tym czasie jakieś opady może będą możliwe . Zobaczymy ja z górny Śląsk , okolica Jastrzębie Zdrój . 

Edytowane przez SawekBraczyk
Opublikowano
SawekBraczyk napisał:

1 godzinę temu, Piffpaff napisał:

w mojej pszenixy dopiero liść flagowy wyszedł z 70% ale dtr pokazywała się na podflagowym więc nie czekałem zwłaszcza że wilgocibi ciepła nie brakuje. Jeśli chodzi o t3 to wstrzymam się z decyzja, wiadomo jak będzie sucho to nie jadę jeśli Czerwiec będzie mokry to będę myślał

U mnie tez jeszcze czas do T3 . Wilgoci narazie w zupełności dość , w maju około 40l spadło a to większość spadła za ostatni tydzień . 5-10 czerwiec myśleć będę nad T3 , przygotowany jestem . Generalnie to i w tym czasie jakieś opady może będą możliwe . Zobaczymy ja z górny Śląsk , okolica Jastrzębie Zdrój . 

co kupiłeś na t3? Ja przy granicy z Białorusią

Opublikowano
1 godzinę temu, Piffpaff napisał:

co kupiłeś na t3? Ja przy granicy z Białorusią

Metkonazol + Tebukonazol . Tak zobaczyłem i zliczyłem opady w maju to wychodzi 60l u mnie . Ja mówię tak w skrajnych warunkach extremelnej suszy to bym zrezygnował z T3 ale jak jest z wilgocią wmiare dobrze to ja jednak za tym by ten kłos ochronić . Bo już w bardzo mokrym czerwcu widziałem jak fuzarioza zjadła większość kłosa i było po plonie , ale jak Sahara to NIE ma sensu . 

Opublikowano (edytowane)

Jakie obsady klosow się u was szykują ? U mnie około 450 500 i nie wiem czy trochę nie przyrzadko w tym roku wyszlo

Edytowane przez masa24
  • Root Admin
Opublikowano

masz 10 w dzień?

30 minut temu, masa24 napisał:

Jakie obsady klosow się u was szykują ? U mnie około 450 500 i nie wiem czy trochę nie przyrzadko w tym roku wyszlo

z ciekawości w weekend rzucę ramkę, siane było 380, wczesną wiosną było 360-380 roślin to ciekawe co teraz

Opublikowano (edytowane)

Mówi się temperatura podczas stosowania. W dzień wiadomo nie pryskamy a pod wieczór u mnie nad morzem długo trzeba czekać żeby w miarę się uciszyło. Wczoraj pryskalem o 21 tebu i azoksy to było 11st. Noc w okolicy tej temp. Wiadomo w dzień podchodzi do 20. 
 

Zatem nie ma znaczenia temperatura podczas aplikacji a raczej średnia dobowa? 
 

Dzis jadę kończyć w/w miksturą a na noc podają 7st. Teraz jest 13.. 

Olewam oczywiście ale tak z czystej ciekawości i uzupełnienia wiedzy jak to z sdhi jest. Nigdy nie używałem. 

Edytowane przez tobago
Opublikowano
3 godziny temu, SawekBraczyk napisał:

Metkonazol + Tebukonazol . Tak zobaczyłem i zliczyłem opady w maju to wychodzi 60l u mnie . Ja mówię tak w skrajnych warunkach extremelnej suszy to bym zrezygnował z T3 ale jak jest z wilgocią wmiare dobrze to ja jednak za tym by ten kłos ochronić . Bo już w bardzo mokrym czerwcu widziałem jak fuzarioza zjadła większość kłosa i było po plonie , ale jak Sahara to NIE ma sensu . 

Też kupiłem taki zestaw na t3. Ale u mnie kuj pom csly maj spadło 7 litrów.  Chyba zostanie do przyszłego roku.

Opublikowano
11 minut temu, kat napisał:

Też kupiłem taki zestaw na t3. Ale u mnie kuj pom csly maj spadło 7 litrów.  Chyba zostanie do przyszłego roku.

Jeszcze poczekaj bo wiele jeszcze w czerwcu może się zdarzyć albo na lepsze albo gorsze . Albo zostaw na przyszły rok bo ceny są ujowe za zboże . 

Opublikowano

już czytałem że szykuje się nam potężny wyż który na pewien czas przyblokuje deszcze, pamietam lata jak wyż trzymał ponad dwa tygodnie blokada cyrkulacji,,, ale upałów nie zapowiadają chociaż.

Opublikowano
27 minut temu, SawekBraczyk napisał:

Jeszcze poczekaj bo wiele jeszcze w czerwcu może się zdarzyć albo na lepsze albo gorsze . Albo zostaw na przyszły rok bo ceny są ujowe za zboże . 

No u mnie tez susza w maju 10 litrów na metr

Opublikowano
12 godzin temu, yacenty napisał:

Sprawdź sobie średnia dobową, ja bym się tym kompletnie nie przejmował jak masz 10 w nocy i 20 w dzień

Czyli lepiej jechać z t2 + mikro chelaty późnym wieczorem (po 20), niż w słońce (po 15) jeśli w dzień było ok 20, a w nocy ma być tak ok 13?

Zawsze myślałem, że jednak ta wyższa temp będzie bardziej optymalna mimo świecącego słońca.

  • Root Admin
Opublikowano

patrz na pszczoły w okolicy. przy rzepaku jednak staram się pryskac wieczorem. po drugie u mnie w okolicy zwykle koło 18 ustaje wiatr, albo przynajmniej spada jego siła. w tym roku wszystkie fungicydy robiłem późnym popołudniem, wieczorem i nie narzekam na efekty działania

  • Thanks 1
Opublikowano

Kto sprzedał to akurat nieistotne. Powiem tylko tyle, że objawów chorób nie widać, cena na skupie jest jaka jest, na rekordy w plonowaniu po 8-9 t/ha nie liczę (takie mam ziemie) więc zależy mi na tym żeby tanio zrobić T2 ale żeby mimo wszystko zrobić. Początkowo w planach było T3 (w sumie nadal jest aczkolwiek z dnia na dzień pogoda nie zachęca) a tam tebukonazol i nie chciałem poprawiać tym samym. Dlatego wybór padł na tetrakonazol (protiokonazol był w T1).

I teraz ponawiam moje pytanie czy jechać dzisiaj jeśli w nocy temp. ma spaść do 6oC (średnia dobowa dzisiaj i jutro po ok 13oC)?

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v