Skocz do zawartości

Polityka okiem rolnika 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, galan99 napisał:

 pracownik w  POLSCE NIEMIECKIM LIDLU MOŻE TYLE SAMO ZAROBIĆ CO KOLEGA W NIEMCZECH .

O to, to nie xD Niemiecki VW Passat w Polsce i Niemczech może kosztować tyle samo, ale Polak w niemieckim Lidlu stojącym w Polsce nie zarobi tyle co Niemiec w niemieckim Lidlu stojącym w Niemczech xD 

  • Haha 1
Opublikowano

wynika z tego, ze wzrost cen maszyn zagranicznych w Polsce to raczej skurwy....o sprzedajacych! w niemczech, przy ich pkb maja o wiele wiecej pieniędzy, sa bogatsi,wszyscy im zazdroscimy, ale u nich maszyny sa tansze. wybaczcie, ale to nielogiczne. a moze przyczyna nie lezy w ilosci pieniadza, bo gdyby go bylo za duzo, euro by mocno zdrozalo!

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Siedzacybyk napisał:

wynika z tego, ze wzrost cen maszyn zagranicznych w Polsce to raczej skurwy....o sprzedajacych! w niemczech, przy ich pkb maja o wiele wiecej pieniędzy, sa bogatsi,wszyscy im zazdroscimy, 

Koszt produkcji maszyny jest jaki jest, i w Niemczech on rośnie tak jak i w Polsce, przez co drożeją maszyny, tylko taki Hans na etacie musi przepracować przykładowo 1000h na nowy samochód wyprodukowany w Niemczech a Janusz już musi zrobić 3500h tej samej pracy na nowy samochód wyprodukowany w Niemczech, m.in. dlatego, że Hans który składa ten samochód zarabia od niego 3,5x więcej ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

to akurat rozumiem, placa uzalezniona jest od rynku pracownika. w nie czech nikt nie bedzie pracowal w lidlu za 4 tys zl, a w polsce juz tak. ale to jest zrozumiale, podaz i popyt. nie chce sie rzucac w wir ostrej dyskusji, ale uwazam ze inflacja to zmowa swiatowych korporacji! a skurwy....em jest np zakazywanie zakupow np SOR za granica, mimo ze mamy wspólnotę, unie, chuj....e . jesli w Germanii ten sam produkt jest tanszy, ale nam sie zakazuje prawnie jego zakupu, to znaczy ze Hans traktuje nasz kraj jak kolonie. jestesmy sami sobie winni, lata 90 odbijaja sie czkawka! dzika wyprzedaz wszystkiego doprowadzila, ze my mamy jedynie niemieckie fabryki. pamietam slowa : biznes nie zna granic! wlasnie ze ma granice, bo jesli to samo u bogatszych sasiadow jest tansze, to znaczy ze zrobili z nas kolonie!

  • Like 3
Opublikowano
Dnia 22.10.2023 o 19:57, Ulman napisał:

Masz jakiś dziwnych usługodawców albo problem tkwi w strukturze i powierzchni. U mnie maja spore kawałki, płynny odbiór , płace im od ręki i nigdy nie targuję się o jakieś gówniane 20 czy 30 pln. Nie wiem czy inni maja z nimi problem, ja nie mam.

Panie Ulman to tak nie działa. Zawsze płaciłem po skończonej robocie i co z tego. Najpierw u siebie, potem u sąsiada, rodziny, kolegi, kolegi kolegi. A to za mało nie opłaca mu się przyjechać. A to za dużo bo ma jeszcze co innego do roboty. No i co zrobisz ? Kto mądrzejszy to kupił swój kombajn i kosi kiedy chce. Niedziele wolne przynajmniej. Także nie mierz wszystkich swoją miarą.

9 godzin temu, mirro napisał:

Potem se obejrzę, tylko wiadro popcornu przygotuję. Ale po ostatnim alkoholizowaniu się w zacnym towarzystwie już chyba nic nie jest mnie w stanie zaskoczyć. Powiem tyle. Należy zmontować ekipę tzw "punisher - ów" i niech działają. Bo to się odpierdala przechodzi już wszelkie pojęcie.

Jeżeli CBŚ i CBA nie zostaną niezależnymi biurami i nie stanie na ich czele ktoś nielubiany jak Banaś, to mamy przejebane.

Banaś jest taki apolityczny jak ja jestem baletnicą 😛. Kogo tam nie lubi opozycja, Macierewicza ? :ph34r:

4 godziny temu, Tomasz0611 napisał:

W umowie o pomocy przy zbiorach nie ma czegoś takiego jak stawka minimalna, tyle w temacie ... Po drugie podana minimalna 21zł netto to kłamstwo, obecnie minimalna to około 17,30 netto za godzinę 2780 netto/160h=17,30 , za stawkę 20zł/h bez problemu by znalazł ludzi do pracy ... w niektórych gospodarstwach już Ukraińcy kończą zbiór, z tydzień do dwóch by jeszcze sobie z chęcią dorobili. Sadownik mówi, że jego towar jest za tani, ale to nie problem zbieraczy, może zebrać za pomocą pracowników przy stawce 20zł/h albo zostawić owoce na drzewie, jego wybór ...

Przy płacy 20zł/h netto + wyżywienie mam już zapewnioną brygadę na przyszły rok, tyle w temacie ...

Więc następnym razem @galan99 chociaż przeczytaj i przeanalizuj to co kopiujesz ...

W zeszłym roku było 20 zł/h. W tym 20 zł/h i w przyszłym również ? U Ciebie czas stanął w miejscu 🤔 ? :ph34r:

50 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Pamiętam jak kaszanka wyszła za ostra bo gardło tak przepłukane, że smaku nie czuło xD A kaszankę się zawsze na koniec robiło ;) 

Jak blondynki jeszcze były to się zabijało i robiło wędzonki, kiełbasy, kaszanki itp itd.

Pamiętaj. Zawsze się płucze na końcu po a nie w trakcie.

28 minut temu, galan99 napisał:

Bo kur...a dotacje dają .

Czyli cytując Ulmana: Patologia :ph34r:.

27 minut temu, Tomasz0611 napisał:

A jaki rząd ma wpływ na cenę mleka ?

A maszyny drożeją, bo drożeje stal na rynkach światowych, drożeje energia elektryczna, drożeje pracownik i tego efektem jest drożejący produkt ...

I teraz droższy pracownik powoduje wzrost ceny produktu, pracownika nie stać na produkt, chce podwyżkę, dostaje, w związku z tym musi zdrożeć produkt, bo drożeją koszty i koło zatacza się od nowa, jeżeli gdzieś nie przetniemy tej pętli odpowiednimi decyzjami rządu, to koło się rozpędza, tego nie rozumieją socjaliści żądający coraz wyższych pensji ...

Dobre :). Serio ?

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, dsbh napisał:

W zeszłym roku było 20 zł/h. W tym 20 zł/h i w przyszłym również ? U Ciebie czas stanął w miejscu 🤔 ? :ph34r:

Dobre :). Serio ?

Wiadomo, że stawka z roku na rok rośnie, bo rośnie wszędzie i trzeba trzymać się rynkowych stawek, żeby za rok nie zostać z ręką w nocniku ;) Dwa lata temu było chyba 15zł/h, rok temu 18zł/h, w tym roku 20zł/h, a co będzie w przyszłym jeszcze ciężko powiedzieć, pewnie coś w granicach 21-23zł/h. O wszystkim zdecyduje rynek, ale chyba źle nie płacę skoro od kilku ładnych lat przyjeżdża ta sama brygada, wiadomo, niektórzy się zmieniają, ale 3-4 lata po kolei przyjeżdżają te same osoby.

To był tylko przykład, jak wzrost płac napędza inflację, wiadomo, że podwyżki nie dostaniemy na zawołanie ;) Chodziło tylko o to, jak wzrost kosztów powoduje wzrost ceny produktu, który to wzrost powoduje ponowny wzrost kosztów produkcji i w ten sposób powstaje błędne koło samonapędzającej się inflacji ... Nie umiesz w przykłady i się czepiasz xD 

8 minut temu, dsbh napisał:

Pamiętaj. Zawsze się płucze na końcu po a nie w trakcie.

Ale dobry bimberek tak bardzo kusi gdy wyjmujesz już ciepłą kiełbaskę z parzenia ;) Zagryzka już jest, aby napoju brakuje, a w międzyczasie doprawiana jest kaszanka która będzie pakowana i parzona na końcu ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
25 minut temu, jahooo napisał:

 

Najlepsze jest to, że ceny tych samych ciągników z tym samym wyposażeniem w niemczech czy francji są niższe, bo uwarunkowania gospodarcze i finansowe inne

"Biednemu zawsze wiatr w oczy". Kilka lat temu rolnik udał się do punktu w celu zakupu ciągnika , cena wyjściowa 180 tys. Gdy okazało się że  nie będzie korzystał z żadnego kredytu lub dofinansowania , po negocjacji cena zeszła na 145 tys - płacąc gotówką od ręki.

6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

 

Ale dobry bimberek tak bardzo kusi gdy wyjmujesz już ciepłą kiełbaskę z kotła ;) 

Dlaczego z kotła ?

  • Like 1
Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

5 minut temu, Siedzacybyk napisał:

wynika z tego, ze wzrost cen maszyn zagranicznych w Polsce to raczej skurwy....o sprzedajacych! w niemczech, przy ich pkb maja o wiele wiecej pieniędzy, sa bogatsi,wszyscy im zazdroscimy, 

Koszt produkcji maszyny jest jaki jest, i w Niemczech on rośnie tak jak i w Polsce, przez co drożeją maszyny, tylko taki Hans na etacie musi przepracować przykładowo 1000h na nowy samochód wyprodukowany w Niemczech a Janusz już musi zrobić 3500h tej samej pracy na nowy samochód wyprodukowany w Niemczech, m.in. dlatego, że Hans który składa ten samochód zarabia od niego 3,5x więcej ...

wszyscy rozumiemy ,ze godzina pracy w niemczech jest wyceniona na x 4 niz w Polsce. nie o to mi chodzi. wszyscy narzekaja na rzad za rosnace koszty maszyn, ktore sa przeciez produkowane za granica. ogolna retoryka : inflacja w Polsce! nikt nie mowi o inflacji w calej europie, bo to nie mogloby obciazyc rzadu. ja ich nie bronie, bo kradli jak wszyscy, ale dlaczego panuje takie zaklamanie? chyba, ze faktycznie za granica te same leki sa tansze, maszyny tansze, urzadzenia tansze! ale jak faktycznie jest tego sie nie moge dowiedzieć. chcialbym uslyszec suche fakty, a nie frazesy, ktore serwuja nam politycy w tvp albo tvn. jedynie na suchych faktach mozna cos wulywnioskowac, dlatego o tym pisze.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, andrzej78 napisał:

Dlaczego z kotła ?

U nas po wędzeniu się ją zawsze parzyło 20-30 minut, i do tego mieliśmy taki kocioł ;) 

@Siedzacybyk inflacja w Polsce rekord w 2022 blisko 20%, w tym czasie w Niemczech 8%, tyle w temacie, aby się nie rozpisywać ... Wnioski wysnujesz sam.

U nas inflacja w sumie przez 2 lata będzie z 30%, tam 12-13%, chyba widać różnicę ...

A nasze państwo z inflacją nie walczyło, albo robiło to komicznie, typu Glapa stopy w górę, to Pinokio przeciwdziałanie skutkom podnoszenia stóp, inflacja nadal w górę, to Glapa stopy w górę, to Pinokio znowu pomoc i tak w kółko ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Dalej Tomasz napier🔨ala swoje. 

Pokazuję tylko jak durna jest PiSowska logika ...

Was natomiast PiS karmi propagandą w tym swoim TVP zamiast wyjaśnić np podstawowe prawa ekonomii czy to, że państwo nie ma swoich pieniędzy i musi komuś zabrać aby komuś dać. Więc zamiast PiSda musisz zrobić sobie avatar PodatnikDA.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Kiedyś próbowałem podobnej metody z umieszczeniem kiełbasy na kilka minut w gorącej wodzie - po włożeniu do wody kiełbasa pęcznieje, znika cały aromat wędzonki i naturalny konserwant, dlatego wolę tylko wędzoną .

Opublikowano
Przed chwilą, andrzej78 napisał:

Kiedyś próbowałem podobnej metody z umieszczeniem kiełbasy na kilka minut w gorącej wodzie - po włożeniu do wody kiełbasa pęcznieje, znika cały aromat wędzonki i naturalny konserwant, dlatego wolę tylko wędzoną .

65 stopni na 20-25 minut jak dobrze pamietam ;) Jak za gorąca woda to będzie pęczniała.

Opublikowano
2 minuty temu, Siedzacybyk napisał:

to moze prosciej zapytam, czy np. siewnik pneusej 5 m w polsce i w czechach ma rozna cene?

ma

a stawka niemieckiego robotnika nie ma żadnego znaczenia, bo większość tych maszyn robiona jest poza UE

kotFmKEfbBtAGwVxkNz8k8H2F77Yn7mz.jpeg

 

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, galan99 napisał:

Słyszałeś że całe KOKO WYMIĘKA I DAJE DALEJ SOCIAL POMIMO ZE BUDŻET SŁABY TAK SIĘ BOJĄ .

 

Bo ktoś nauczył niektórych przez 8 lat, że państwo przeznacza czyjeś pieniądze na ich 500+ ...

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Siedzacybyk napisał:

wynika z tego, ze wzrost cen maszyn zagranicznych w Polsce to raczej skurwy....o sprzedajacych! w niemczech, przy ich pkb maja o wiele wiecej pieniędzy, sa bogatsi,wszyscy im zazdroscimy, ale u nich maszyny sa tansze. wybaczcie, ale to nielogiczne. a moze przyczyna nie lezy w ilosci pieniadza, bo gdyby go bylo za duzo, euro by mocno zdrozalo!

ten i kila poprzednich Twoich postów to była seria pytań tych z rodzaju o "zwykłego człowieka" który widzi tylko wierzchołek gór ale nie wie dlaczego są różne wysokością

ceny tego samego produktu z tej samej fabryki w różnych krajach teoretycznie jednego obszaru gospodarczego ujni (a dla tego ujni a nie unii bo teoretycznie) otóż różnice te wynikają pośrednio z protekcjonizmów wewnątrzc.uinych bo nie ma jednolitego sytemu fiskalnego w całej ..uj... no wtedy to już by była unia zatem w teoetycznej unii istnieją możliwości kształtowania polityki fiskalnejosobno przez każde z państw i choćby ten przykładowo wymieniony przez Ciebie

1 godzinę temu, Siedzacybyk napisał:

traktor

inaczej jest opodatkowany choćby VATem w Niemczech, inaczej w Polsce, do tego dochodzą różne stawki i formy ulg, subwencji i cały ten syf państwowch certyfikatów, zezwoleń zakazów itp którymi rządy poszczególnych państw manipulują w interesie przede wszystkim własnych firm i obywateli (przynajmniej w mniemaniu tych rządów)

z resztą już odpowiedziałem wcześniej na te pytania zanim je zadałeś krótko kwitując że Polską rządzą wieksi debile ekonomiczni niż innymi krajami ujni

Dnia 21.10.2023 o 23:26, dysydent napisał:

wszak względem wyceny produktu i € podlega inflacji a to że tylko trochę mniejszej niż złoty to... no Brukselę stać na trochę lepszych ekonomistów jak Polskę

co nie wyklucza że brukselscy to też debile ale od polskich mniejsi

nie mniej nie po to głównie Ci tu to wszystko tłumaczę aby tylko ku zrozumieniu a po to aby i Tobie zadać pytanie - czy zdajesz sobie sprawę że swoimi pytaniami dajesz argumenty zwolennikom federalizacji UE?

bo dajesz a dowód powyżej wszak federalizacja to m.in ujednolicenie przepisów i fiskalnych
zaznaczam - ja nie oceniam, ja tylko pytam bo sam takie coś jak Stany Zjednoczone Europy uważam za utopijną i tylko teoretyczną doskonałość o której ten kontynent jeszcze przez wiele pokoleń może sobie tylko pomarzyć
 

kontynuacja dyskusji pod poniższym linkiem

https://www.agrofoto.pl/forum/topic/297390-polityka-okiem-rolnika-2023/?do=findComment&comment=4191343

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

Bo ktoś nauczył niektórych przez 8 lat, że państwo przeznacza czyjeś pieniądze na ich 500+ ...

Całe koko tak powiada to są standardy ,  zachodniego świata pomoc rodzinie .

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, galan99 napisał:

Całe koko tak powiada to są standardy ,  zachodniego świata pomoc rodzinie .

Standardem zachodniego świata są też ciapaci i asfalt w dużych miastach, to też popierasz ? Nie wszystko co na zachodzie jest dobre, i nie wszystko co wprowadził PiS w tym kraju jest złe, choć dobrych rzeczy jest bardzo mało xD

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano

to tez jest oczywiste, ze robione jest w turcji czy pakistanie.ale jesli ta sama maszyna rozni sie cena ( uwzgledniajac transport) , to polscy dilerzy przycinaja w ch.a. nie ma konkurencji, wszystko jest wyciete w pien. co sie dziwic ,ze w niemczech 8 % inflacja ,a w polsce 20, jesli po przekroczeniu granicy polskiej dokladane jest do ceny min 10 albi 20 % . wychodzi na to, ze inflacja to jednak majstersztyk firm zagranicznych i korporacji.

  • Confused 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v