Skocz do zawartości

Polityka okiem rolnika 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
mirro napisał:

2 godziny temu, dysydent napisał:

brak jednoznacznego odcięcia się od banderyzmu a teraz to w Kanadzie będzie was ukry dożo, oj dużo kosztować,

Jakby się odciął od banderyzmy, to na Ukrainie kosztowałoby go dużo więcej niż wkurwienie Polaków. Tam od razu zwinęła by mu się brygada zmechanizowana.

Właśnie nie jedna a w społeczeństwie znajdzie się nagle kandydat co stwierdzi iż przepraszać nigdy nie trzeba by było gdyby Ukraina była pod skrzydłami dwugłowej wrony. Dlaczego to tak ciężko zrozumieć? Nie umiem pojąć...


mirro napisał:

47 minut temu, dysydent napisał:

w razie upadku kacapów nie zechce się zdemilitaryzować

Raczej każdy zabierze giwerą do chałupy.

Ale to uniwersalna właściwość...

Opublikowano
54 minuty temu, dysydent napisał:

 

w razie upadku kacapów nie zechce się zdemilitaryzować a sięgnie po władzę? no kto się postawi poskromicielom "drugiej armii świata"? znaczy kogo wtey n jankesi grzecznie poproszą? im wsio ryba kto się w tym rejonie naparza byle Euroazja się do kupy nie posklejała jakimiś jedwabnymi szlakami

chyba nie muszę więcej tłumaczyć bo stanie się to nazbyt obraźliwe

Rosja nigdy nie upadnie militarnie chyba że mchu do żarcia im zabraknie jak już nic nie będzie jedynym godnym przeciwnikiem są Chiny tylko oni są tak samo bezwzgledni -nie mozna prowadzić humanitarnej wojny wojna musi być wet za wet

Opublikowano
21 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Ulman, tak z ciekawości. 

Skąd tak dobrze znasz Ukrainę i Ukraińców, oraz te ich zachowania, obyczaje?

Albo inaczej. Skąd aż takie uprzedzenia do nich?

to nie jest jakieś uprzedzenie do wszystkich Ukraińców bo i tam -jak wszędzie - są i porządni ludzie ale są stłamszeni i pozbawieni jakiejkolwiek sprawczości przez element społeczny który w cywilizowanych krajach by w pierdlach siedział a co najwyżej by rowy kopał za flaszkę wódki. Cechy osobnicze bandyckie tak w rosji jak i na Ukrainie wystarczają aby zająć stanowiska państwowe i to nie prawda że wystarczy demokracja aby tzw 'przeciętna większość" prymitywów od władzy odsunęła

w sumie to ja nawet nie wiem co potrzebne aby dana społeczność promowała najwartościowsze jednostki a przynajmniej takie które nie dewastują choćby tylko własnego kraju w imię tzw prywaty ale to chyba zbyt skomplikowane aby była jedna recepta i pewnie nikt nie wie
 

Opublikowano
1 minutę temu, dysydent napisał:

to nie jest jakieś uprzedzenie do wszystkich Ukraińców bo i tam -jak wszędzie - są i porządni ludzie ale są stłamszeni i pozbawieni jakiejkolwiek sprawczości przez element społeczny który w cywilizowanych krajach by w pierdlach siedział a co najwyżej by rowy kopał za flaszkę wódki. Cechy osobnicze bandyckie tak w rosji jak i na Ukrainie wystarczają aby zająć stanowiska państwowe i to nie prawda że wystarczy demokracja aby tzw 'przeciętna większość" prymitywów od władzy odsunęła

w sumie to ja nawet nie wiem co potrzebne aby dana społeczność promowała najwartościowsze jednostki a przynajmniej takie które nie dewastują choćby tylko własnego kraju w imię tzw prywaty ale to chyba zbyt skomplikowane aby była jedna recepta i pewnie nikt nie wie
 

Tak pytam, bo jednak trochę trzeba ich znać by tak opisywać...

Nie to że bronie, bo sam teraz szereg uwag bym miał, po prostu ciekawi mnie ta znajomość i uprzedzenie... i to dość duże u Ulmana 

Opublikowano
v11 napisał:

być wet za wet

Błąd. Najgorszy z możliwych. Tak samo jak wrzeszczenie na dzieciaka to emanacja bezsilności tak la guerre necessite une idee jak mawiał mój przyjaciel. Czasem dodawał, że kunsztu. Tylko nieraz nie wychodzi.

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, DTaras napisał:

w społeczeństwie znajdzie się nagle kandydat co stwierdzi iż przepraszać nigdy nie trzeba by było gdyby Ukraina była pod skrzydłami dwugłowej wrony. Dlaczego to tak ciężko zrozumieć? Nie umiem pojąć...

ja nie oczekuję przeprosin za to że mi banderowcy połowę rodziny wymordowali ani nie odczuwam wdzięczności do Niemców za to że drugą połowę uratowali bo owo galizien było niemieckim tworem co się wymknął spod jakiejkolwiek kontroli samym Niemcom przynajmniej akurat w tym przypadku.
Mi wystarczy że Niemcy własnych oprychów się odrzekli (jak na razie) a ukry nie

zatem to aż takie skomplikowane do zrozumienia czy może trudne do obalenia i roztłumaczenia "na wywrót" bo koniunkturalnie teraz akurat tak pasuje?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Ulman tak jak ja pochodzi z Zamojszczyzny, tu ludzie sąsiadowali z Ukraińcami, oni bez powodu po wojnie stąd nie uciekli. Teraz czasem pojawiają się ich potomkowie, nawet się niektórzy odgrażali, że oni swoje ziemię odzyskają. Jak wybuchła wojna, to wszystko ucichło. 

Zelenski nie moze się wyrzec Bandery, bo oni na tym zbudowali tożsamość państwowa, tak jak PRL na Dzierżyńskim  i jego podłych kolegach.

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, v11 napisał:

Rosja nigdy nie upadnie militarnie chyba że mchu do żarcia im zabraknie

no przecież upadła i to nie tak dawno że sami jankesi z brytolami ją ratowali oszukując Ukraińców z bronią jądrową
w sumie to może i dobrze bo atom w rękach banderowców... duża mi różnica jak w rękach putinowsich kacapów

zatem albo Ty nie rozumiesz co piszesz albo ja.
Rosja (jak dotąd) nie upadła bo nikogo na prawdę istotnego to nie interesowało i właśnie zaczyna się to zmieniać i ruskie to doskonale wiedzą
co wcale ta wiedza nie musi rosji uratować a nawet tym szybciej ją zgubi
a mchu nie muszą jeść bo stali się potentatem eksportowym zbóż; czyżbyś i to przegapił?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy12 napisał:

Ulman, tak z ciekawości. 

Skąd tak dobrze znasz Ukrainę i Ukraińców, oraz te ich zachowania, obyczaje?

Albo inaczej. Skąd aż takie uprzedzenia do nich?

To nie uprzedzenia tylko prawda i zdaje sie coraz więcej osób zaczyna to dostrzegać. Będąc na kresach jesteś bliżej i masz lepszą optykę na to jacy są , jacy byli i co robili. Jak się do tego pozna trochę historii związanych z terenami obecnej upainy to łatwo można zbudować sobie obraz z kim mamy do czynienia. Lubię rozmawiać z ludźmi którzy jeszcze pamiętają czasy wojny lub wcześniej a do tego opowieści ich rodziców i dziadków o ukrach. Wpadnij kiedyś to dam ci kilka namiarów żebyś sobie na własne uszy te opowieści usłyszał. 

Do tego sporo podróżuje i widać tą mentalność w drugim i trzecim pokoleniu. Dajmy na to Racibórz i Głubczyce. Pierwsze przeszły wojenną zawieruchę bez znaczących zmian co do ludności. Do głubczyc nasiedlono ukrów żeby rozładować napięcia narodowościowe na wschodzie. W Raciborzu porządek zadbane a 25km dalej syf, brud i złodziejstwo mimo że po budownictwie widać że miasto było nie mniej zasobne jak Racibórz

Podobne sytuacje na mazurach i zapewne w zachodniopomorskim ale te rejony znam słabo.

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, jahooo napisał:

 .....Bbandery,.... PRL(?+-) ... Ddzierżyńskim ...

@jacus weśże Go może na jaki kurs abo co bo ... no sam widzisz ;)

bo ten prl to może komuchy ale nasze , polskie komuchy i przy pierwszej sposobności jaka się nadarzyła to ten prl chybcikiem sami rozmontowali własnymi rękami (i "bolkami") tak że ja sam nie wiem czy dużymi to pisać czy nie bo co prawda gówniane to było ale ze swojego własnego gów..a ulepione :P

uczmy się od naszych "braci" Ukraińców
https://tvn24.pl/swiat/narodowa-komisja-jezykowa-ukrainy-pisownia-rosja-i-moskwa-dozwolona-w-tekstach-nieoficjalnych-7356725

chociaż tak po prawdzie to ja tu już kacapland i wszystko powiązane z małej piszę już .. ho ho i jeszcze dłużej czyli ta komisja narusza moje prawa "autorskie"
no dobra @jacus - nasze

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
dysydent napisał:

25 minut temu, DTaras napisał:

w społeczeństwie znajdzie się nagle kandydat co stwierdzi iż przepraszać nigdy nie trzeba by było gdyby Ukraina była pod skrzydłami dwugłowej wrony. Dlaczego to tak ciężko zrozumieć? Nie umiem pojąć...

ja nie oczekuję przeprosin za to że mi banderowcy połowę rodziny wymordowali ani nie odczuwam wdzięczności do Niemców za to że drugą połowę uratowali bo owo galizien było niemieckim tworem co się wymknął spod jakiejkolwiek kontroli samym Niemcom przynajmniej akurat w tym przypadku.
Mi wystarczy że Niemcy własnych oprychów się odrzekli (jak na razie) a ukry nie

zatem to aż takie skomplikowane do zrozumienia czy może trudne do obalenia i roztłumaczenia "na wywrót" bo koniunkturalnie teraz akurat tak pasuje?

Jenoooo obena sytuacja nie jest kontynuacją tamtej.

Opublikowano

Ulman napisał:

. Dajmy na to Racibórz i Głubczyce. Pierwsze przeszły wojenną zawieruchę bez znaczących zmian co do ludności. Do głubczyc nasiedlono ukrów żeby rozładować napięcia narodowościowe na wschodzie. W Raciborzu porządek zadbane a 25km dalej syf, brud i złodziejstwo

Sam się wypowiadasz, że taka sytuacja to doskonała szansa na powiększenie majątku - gdzie leży problem, skąd niemoc.


dysydent napisał:

(na razie)

To prawda niestety. Nie mniej wymaga to aby mieć łeb i xuj a nie biadolenia i swar.

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, DTaras napisał:

 

Sam się wypowiadasz, że taka sytuacja to doskonała szansa na powiększenie majątku - gdzie leży problem, skąd niemoc.

a to co było?
kpina? argument? czy ucieczka od tematu? bo oby nie bezsilne szyderstwo
powodzenia życzę w budowaniu majątku między bandziorami, oprychami, oszustami i leniami w najlepszym wypadku
chyba że mafijnymi metodami i zamordyzmem tylko jak dotąd nikomu na dłuższą metę to się nie udało

____________________

jeśli medialne podejrzenia się sprawdzą i pojawi się ktoś kto opublikuje na mediach społecznościowych jakiś (decydujący dowodowo) film z rejestratora i w jakiś czas później zostanie zakazane używanie rejestratorów jazdy i w Polsce to znak że pora zaczynać rewolucję
https://tvn24.pl/lodz/sieroslaw-autostrada-a1-rodzina-splonela-w-aucie-nikt-nie-uslyszal-zarzutow-prokuratura-o-szczegolach-sledztwa-7361869

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
34 minuty temu, Ulman napisał:

To nie uprzedzenia tylko prawda i zdaje sie coraz więcej osób zaczyna to dostrzegać. Będąc na kresach jesteś bliżej i masz lepszą optykę na to jacy są , jacy byli i co robili. Jak się do tego pozna trochę historii związanych z terenami obecnej upainy to łatwo można zbudować sobie obraz z kim mamy do czynienia. Lubię rozmawiać z ludźmi którzy jeszcze pamiętają czasy wojny lub wcześniej a do tego opowieści ich rodziców i dziadków o ukrach. Wpadnij kiedyś to dam ci kilka namiarów żebyś sobie na własne uszy te opowieści usłyszał. 

Do tego sporo podróżuje i widać tą mentalność w drugim i trzecim pokoleniu. Dajmy na to Racibórz i Głubczyce. Pierwsze przeszły wojenną zawieruchę bez znaczących zmian co do ludności. Do głubczyc nasiedlono ukrów żeby rozładować napięcia narodowościowe na wschodzie. W Raciborzu porządek zadbane a 25km dalej syf, brud i złodziejstwo mimo że po budownictwie widać że miasto było nie mniej zasobne jak Racibórz

Podobne sytuacje na mazurach i zapewne w zachodniopomorskim ale te rejony znam słabo.

Oki...

A czemu lubisz Rosjan?

Bo mam takie wrażenie..?

Opublikowano

bo onuca to jest ukrainiec -przechrzta .tacy sa najgorsi. on musi udawac lepszego polaka niz inni -ci prawdziwi..

dla pieniedzy i wladzy ludzie zmieniali narodowsc i wiare-u nas sie nie dalo bo niby na jaka ?? -jesli wszyscy polacy.. , a jego przodkowie wiare i mowe ojcow sprzedali za pare zlotych..

to jak jak z ksiezmi -walcza z tecza a  naprawde to wyglada jak na wiadomej plebanii.

dlaczego kocha rosje i do niej nie wyjedzie -to dopiero jest pytanie 😂

Opublikowano

Jacuś Twoje zdanie znam.

Ja jednak próbuje zrozumieć inne punkty widzenia. 

Opublikowano
2 godziny temu, DTaras napisał:

Błąd. Najgorszy z możliwych. Tak samo jak wrzeszczenie na dzieciaka to emanacja bezsilności tak la guerre necessite une idee jak mawiał mój przyjaciel. Czasem dodawał, że kunsztu. Tylko nieraz nie wychodzi.

Kolego jak można tolerować bombardowania miast a w odwecie cele wojskowe -gdyby na początku coś spadło na Moskwę dziś wyglądało by inaczej bierność to zezwalanie na eskalacje strony przeciwnej 

1 godzinę temu, dysydent napisał:

no przecież upadła i to nie tak dawno że sami jankesi z brytolami ją ratowali oszukując Ukraińców z bronią jądrową
w sumie to może i dobrze bo atom w rękach banderowców... duża mi różnica jak w rękach putinowsich kacapów

zatem albo Ty nie rozumiesz co piszesz albo ja.
Rosja (jak dotąd) nie upadła bo nikogo na prawdę istotnego to nie interesowało i właśnie zaczyna się to zmieniać i ruskie to doskonale wiedzą
co wcale ta wiedza nie musi rosji uratować a nawet tym szybciej ją zgubi
a mchu nie muszą jeść bo stali się potentatem eksportowym zbóż; czyżbyś i to przegapił?

Napisałem wyraźnie militarnie -to ze komuna upadła to inne kwestie a wyzbycie broni jądrowej to dziś są konsekwencje -a gdyby mieli trudno powiedzieć ale raczej ruski by nie szalał 

Opublikowano

Churchill też na poczatku uważał, że wojna powinna być prowadzona w sposób humanitarny, ale z wrogiem, który nie uznaje żadnych zasad, tak nie można.

Stąd bombardowania dywanowe, bomba atomowa czy powszechne zastosowanie miotaczy płomieni na Pacyfiku

Czasy "Panowie Francuzi, strzelajcie pierwsi " już dawno i bezpowrotnie minęły

Opublikowano (edytowane)

W Polsce na wiele spraw patrzymy od d*py strony. PIS jest samozwańcza prawicą i głupia większość to kupuje. Powstanie warszawskie uznawane jest za wzorzec patriotyzmu, Piłsudski za wielkiego wodza i stratega  a czasy PRL za najgorsze zło mimo znacząca większość bardzo dobrze to wspomina. Tak samo od d*py strony patrzymy na Niemcy, Rosje i upainę.  Paranoja i fobie są w tej chwili chyba w zenicie ale co rzadzący debile wymyślą a zidiociałe społeczeństwo sobie dopowie i  w co uwierzy to chyba "sky is the limit". Wśród tych krajów nie ma takiego który by nas nie nap...ał i którego my byśmy nie nap...li. Uważam że w tej chwili pierwszorzędne znaczenie ma z kim można zrobić interes a jak wiedomo interes robi sie z bogatymi a nie z dziadami co groszem nie śmierdzą. Strategicznie niemcy są naszym największym rynkiem zbytu a Rosja olbrzymim dostawcą wszelkich surowców. Upaina nie jest nam do niczego potrzebna i na układach z nimi nic nie zyskamy a tylko ciągle będą wyciągać łapę po darmochę. Jesli miałbym się dogadywać z ruskimi niemcami  lub z banderowcami to logika wskazuje żeby z tymi ostatnimi można usiąść do stołu co najwyżej na kawę. 

To co wszyscy wokół wiedzą i stosuja a czego my nie możemy sie przez pokolenia nauczyć - państwa nie maja przyjaźni , maja tylko  interesy. Dopóki to do nas nie dotrze dopóty bedziemy oscylować pomiedzy wioskowymi głupkami europy a kandydatami do rozparcelowania.

....a i jeszcze jedno. Spotykałem w życiu bardzo wielu ukraińców i mniej więcej o połowę mniej białorusinów i rosjan. Banderowcom nigdy nie mozna było wierzyć ani ufać. Ruscy i białorusy robili zawsze lepsze wrażenie zarówno na płaszczyźnie towarzyskiej jak i w biznesie. Sporo miałem też do czynienia z ludżmi z zachodu europy którzy współpracowali z ruskimi i ukrami. Mieli takie same refleksje jak ja. 

Edytowane przez Ulman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v