Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Nie podobało mi się to że już był prawie do końca przyspieszony 

Źle położony pas. 90% rozrządów tak właśnie wygląda, pewnie wpadł matejko i na namalowane tajemne znaki robił. Mogę ci podesłać w poniedziałek opis z autodaty. 

Opublikowano
19 minut temu, bratrolnika napisał:

Ja pierdziele, 150km autostradą pod wiatr, spalanie w fiacie jakbym załadowanym busem jechał 🤦‍♂️ 

Ale zakup zrobiony 

 

IMG_20230312_112301_777.jpg

Wiele to waży?  Nie ciało bardzo na hak ? Miałeś jeszcze coś na przyczepce ? Z tyłu 

Opublikowano

Robi ktoś zakupy w tym sklepie , szybko wysyłają ?

http://www.rolniczysklep24.pl/

3 minuty temu, 6465 napisał:

Aż poszedłem zmierzyć identyko 27cm. Też cały w ocynku. A chciał bym z 80

 pobranie  przesyłka ile wyjdzie ?

Opublikowano
29 minut temu, Pafnucy12 napisał:

na wszelki wypadek sie nie dopytuj... :D

Dokładnie .

Żeby @Baks00 nie skończył na SOR-ze jak Mariusz @Qwazi.🤭🙊

Opublikowano
14 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie, nigdy tego nie robiłem. Somsiad kiedyś sadzeniaki kopcował a tak to nie widziałem nigdy tego.

Czyli muszę z dziadkiem bronkiem się skonsultować. Kiedys jak im obornik ładowałem to widziałem jak kończył kopcować ale nie widziałem czy na dół i boki słomę dawał 

Opublikowano
9 minut temu, szymon09875 napisał:

Wiem o tym ;) wczoraj tylko na fasolkach na wałku trochę go przestawiłem. Nie podobało mi się to że już był prawie do końca przyspieszony 

 

Odbije jak w syrence i do tyłu będziesz jeździł 

7 minut temu, szymon09875 napisał:

Co chcesz wiedzieć ?

Chyba gafę strzeliłem. O te zakopywanie w dole na zimę mi chodzi 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Czyli muszę z dziadkiem bronkiem się skonsultować. Kiedys jak im obornik ładowałem to widziałem jak kończył kopcować ale nie widziałem czy na dół i boki słomę dawał 

Mi to potrzebne nie było nigdy, mam zimną piwnicę dosyć i wszystko się zmieści. Kwestia umiejętności, ocieplenia. Somsiad jak wybierał nieraz sadzeniaki to kły na 20cm bywały - za ciepło. Różnie wrzucał, na dół liście z drzew, słoma. Rury jakieś tam wkładał do wentylacji.

Opublikowano
bratrolnika napisał:

Ja pierdziele, 150km autostradą pod wiatr, spalanie w fiacie jakbym załadowanym busem jechał 🤦‍♂️ 

Ale zakup zrobiony 

 

IMG_20230312_112301_777.jpg

ktoś tu będzie kostkę kład ostatnio coś Tomek się rozglądał za kostka

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Czyli muszę z dziadkiem bronkiem się skonsultować. Kiedys jak im obornik ładowałem to widziałem jak kończył kopcować ale nie widziałem czy na dół i boki słomę dawał 

Na dół bez słomy, boki do ziemi szczenie okryte jakieś 30cm słomy 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Odbije jak w syrence i do tyłu będziesz jeździł 

Chyba gafę strzeliłem. O te zakopywanie w dole na zimę mi chodzi 

Kiedyś gdzieś to widziałem, u nas zawsze słoma i ziemia, ostatnie trzy lata chyba słoma i folia. Żadnych problemów nie było nawet przy temperaturach poniżej 20 stopni 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Mi to potrzebne nie było nigdy, mam zimną piwnicę dosyć i wszystko się zmieści. Kwestia umiejętności, ocieplenia. Somsiad jak wybierał nieraz sadzeniaki to kły na 20cm bywały - za ciepło. Różnie wrzucał, na dół liście z drzew, słoma. Rury jakieś tam wkładał do wentylacji.

Sąsiad to ma taką piwnice i rura do wentylacji dana. Kiełków nie puszczają ale na przyszłą zimę coś większego potrzeba 

Opublikowano
20 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Darek, no bardzo ciekawie złapałeś pasem...🤭

Przejechała ze mną 150km z prędkościami trochę ponad autostradowymi, nie spadła, osmiele się nawet stwierdzić że nie przesunęła się o centymetr

Nijak to spiąć, małe, nie foremne

8 minut temu, mf362 napisał:

Wiele to waży?  Nie ciało bardzo na hak ? Miałeś jeszcze coś na przyczepce ? Z tyłu 

88kg, samochód nie czuł tego nawet

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Sąsiad to ma taką piwnice i rura do wentylacji dana. Kiełków nie puszczają ale na przyszłą zimę coś większego potrzeba 

U mnie okienko jedno otwarte cały rok i zasiatkowane. Ale jest pod takim podwyższonym tarasem to światła tam wiele nie wpada. Te parę kilo do sadzenia i do przechowania na zimę się mieści.

Opublikowano
bratrolnika napisał:

Ja pierdziele, 150km autostradą pod wiatr, spalanie w fiacie jakbym załadowanym busem jechał 🤦‍♂️ 

Ale zakup zrobiony 

 

IMG_20230312_112301_777.jpg

Nie o to dokładnie chodziło Twojej małżonce jak ostatnio mówiła żebyś zagęszczał ruchy. 😉

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

U mnie okienko jedno otwarte cały rok i zasiatkowane. Ale jest pod takim podwyższonym tarasem to światła tam wiele nie wpada. Te parę kilo do sadzenia i do przechowania na zimę się mieści.

No tu u drugiego sąsiada to już pędy puściły po 20cm a w piwnicy niby zimno

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v