Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 minuty temu, 6465 napisał:

Syn kolegi to chłopak bystry a kur,kaczek,gęsi i kóz całe podwórko miał od małego. Potem cielakami trochę handlował, teraz bydłem handluje. Wiem że kupował cielaka od chłopaka z forum. A też wiem że inny był kupić u niego jakieś ciele.

Poszło.

Ten co u mnie był 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Ten co u mnie był 🤔

Tak. Jak bym mały i mał stado kóz i chciał jechać na wakacje to je do dziadka wywoził do sąsiedniej gminy bo ojciec powiedział że nawet do nich nie zajrzy.

Opublikowano
42 minuty temu, jacus napisał:

 

nie pszenice..

 

W Galicji wszystko możliwe

Opublikowano
6 godzin temu, Qwazi napisał:

W 7045 nie było to jakoś problematyczne...w nowszych to nie wiem, nie miałem przyjemności pracować takim zetorem... 

W forterrze trzeba wałek odkręcić i przełożyć na drugą stronę albo dać podkładkę....  

Opublikowano
Belaruss820 napisał:

6 minut temu, Agrest napisał:

Nic nie doradzę po za tym że mam case na iveco . Silnik ma fajną kulturę pracy, jest cichy. No i mam dwa corniki czyli landini.

No i miałem landiniego który pochłonął moje nerwy, zdrowie i pieniądze😁

No właśnie o te doświadczenia chodzi. Ciągnik stylistyką może się podobać,kabina prawie jak w nh T5, ale bez amortyzacji. Te Iveco to chyba we Włoszech składane a nie w Turcji

za tą kasę co pisałeś można mieć nh t5

Opublikowano

aktywny moze i dziewczyne bys sobie znalazl-tylko czy by chciala na zadupie isc ??? cho w malopolsce sa jeszcze wieksze 😂

dziewczyny uciekaja na studia i zostaj w miescie ,predzej chlopak wroci na wies.. ie tego towaru u mnie w pracy chodzi -z 50 sztuk , mlodych prosto po studiach.

49 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Tylko czemu zawsze wy. 

trudno powiedziec- niespecjalnie jest gdzie indziej sprzedac.. trzeba wozic daleko. paru samemu suszy. 

dolalo i nie zaczalem -mam klientow na przyczepe mokrej.

  • Haha 1
Opublikowano
6 godzin temu, Qwazi napisał:

Tylko, że ciągnik musi mieć tą opcję. Mój np nie ma. Marcina Zetor pewnie też 

 

A właśnie że mój ma 

6 godzin temu, Leszy napisał:

Zotory to nawet jak mają, to włączanie tego to komedia..... 

Dlaczego komedia 🤔

Opublikowano
6 minut temu, Leszy napisał:

Bo jak to inaczej nazwać. 

Kiedyś już pisałem na tym forum. 

 

W 7245 i pochodnych jest dźwignia w kabinie

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, GRZES1545 napisał:

Pierwsze płatki śniegu lecą tej zimy 🙂🌨❄️

może padać,w aucie opony dzis zmieniłem  :) 

 

 

 

 

 do wszystkich posiadaczy Władimirców , jak szerokie opony moge założyć na oryginalne felgi aby nic nie ocierało ??? oryginalna opona za wąska jest dla mnie 

Edytowane przez marulekk
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v