Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Sylwek, rozważnie dobierajcie projekt . Wszelkie szczegóły mają znaczenie. 

Pierwszd to metraż. Wiadomo, każdy młody chce mieć jak najwięcej.  Po paru latach rozum się odzywa i głos w głowie - po co mi tyle m² było.

Poddasze - no jak? Musi być. Powierzchnia zabudowy mniejsza, dachu również, ale ograniczon wysokość pomieszczeń, no i schody. Po 40stce- o k**wa jak mi się nie chce iść na górę🤣.

Dach - Oj jakie piękne koperty, lukarny bawole oka-  o k**wa, ale czemu tak drogo? 😉

14 minut temu, 6465 napisał:

Panie daj jej odpocząć.

Przy zielonym trochę podłub.😁

Wnioskuję że pewnie classa z wielkiej polski przywiózł?

Bo i Szymon coś wczoraj o jakimś Zbyszku pisał...🤔🤔🤔

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
11 minut temu, Agrest napisał:

Po 40stce- o k**wa jak mi się nie chce iść na górę🤣.

To już po 40 ciężko nawet po schodach chodzić? Mi za chwilę stuknie i choć mam bezbun jak maciora w 6-ym msc, to po rusztowaniach skacze jak wewiórka.

Opublikowano
Agrest napisał:

Sylwek, rozważnie dobierajcie projekt . Wszelkie szczegóły mają znaczenie. 

Pierwszd to metraż. Wiadomo, każdy młody chce mieć jak najwięcej.  Po paru latach rozum się odzywa i głos w głowie - po co mi tyle m² było.

Poddasze - no jak? Musi być. Powierzchnia zabudowy mniejsza, dachu również, ale ograniczon wysokość pomieszczeń, no i schody. Po 40stce- o k**wa jak mi się nie chce iść na górę🤣.

Dach - Oj jakie piękne koperty, lukarny bawole oka-  o k**wa, ale czemu tak drogo? 😉

14 minut temu, 6465 napisał:

Panie daj jej odpocząć.

Przy zielonym trochę podłub.😁

Wnioskuję że pewnie classa z wielkiej polski przywiózł?

Bo i Szymon coś wczoraj o jakimś Zbyszku pisał...🤔🤔🤔

Dzięki Sławek za wszelkie sugestie i rady. My już oboje z 30 na karku, nie podchodzimy do tego na emocjach tylko od co najmniej pół roku analizujemy różne projekty. Napewno nie będzie to ogromna chata, teraz nie czasy na takie domy jak za komuny stawiali. Planujemy coś w granicach 100-120m2, poddasze być może do zaadaptowania w przyszłości, napewno nie od zaraz. Dach klasyczny dwuspadowy raczej bez facjatek i innych takich. Pozostaje jeszcze kwestia stropu do rozważenia. Rozważałem też strop lekki tzn drewniany. Aa no i dom ma być na troszkę wyższym fundamencie

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem jak z wiatrem u Ciebie.

Ja dziś szedłbym w lane żelbetowe skosy dachu i na to pokrycie z blachy lub dachówki. 

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
8 minut temu, gringo1984 napisał:

To już po 40 ciężko nawet po schodach chodzić? Mi za chwilę stuknie i choć mam bezbun jak maciora w 6-ym msc, to po rusztowaniach skacze jak wewiórka.

Ja przez specyfikę wykonywanej pracy rozebałem sobie kolana.  Schody robią się problemem.  Najgorsza drabina

Opublikowano
3 minuty temu, tytanowyJanusz napisał:

popedałować

🤫...bo już tu jeden poruszył takie rzeczy😱🤢...🤭

11 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Dzięki Sławek za wszelkie sugestie i rady. My już oboje z 30 na karku, nie podchodzimy do tego na emocjach tylko od co najmniej pół roku analizujemy różne projekty. Napewno nie będzie to ogromna chata, teraz nie czasy na takie domy jak za komuny stawiali. Planujemy coś w granicach 100-120m2, poddasze być może do zaadaptowania w przyszłości, napewno nie od zaraz. Dach klasyczny dwuspadowy raczej bez facjatek i innych takich. Pozostaje jeszcze kwestia stropu do rozważenia. Rozważałem też strop lekki tzn drewniany. Aa no i dom ma być na troszkę wyższym fundamencie

Ja mam 100m plus 40 poddasza...dopóki dzieci były w komplecie to ok, teraz pusto trochę... 

  • Haha 1
Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał:

🤫...bo już tu jeden poruszył takie rzeczy😱🤢...🤭

Ja mam 100m plus 40 poddasza...dopóki dzieci były w komplecie to ok, teraz pusto trochę... 

Daj spokój... Mam 100 na siebie a w przyszłości 200... Dodam, że mi by wystarczyło samemu z 30.

  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, Sylwekx25 napisał:

U mnie popołudniami nima mszy, tylko rano i przed południem, ksiądz nie rozumie ludzi co krowy mają 🤭

To się do miasta jeździ, ja na 18 na miasto uderzam

Opublikowano
Sylwekx25 napisał:

Co do stropu to co powiecie o tym stropie teriva? z tego co czytam to wychodzi korzystanie finansowo

mam taki strop, tylko z pustaków gipsowych. lekki i ciepły. z tym, że jak nie było poddasza użytkowego to ciepło uciekało nim na strych. teraz styropian leży na tych pustakach, a na nim 5cm betonu. ciepło zatrzymane. minus taki, że strop (np w otworze schodowym) wygląda bardzo grubo i siermiężnie.

Opublikowano
gringo1984 napisał:

11 minut temu, Agrest napisał:

Po 40stce- o k**wa jak mi się nie chce iść na górę🤣.

To już po 40 ciężko nawet po schodach chodzić? Mi za chwilę stuknie i choć mam bezbun jak maciora w 6-ym msc, to po rusztowaniach skacze jak wewiórka.

czekaj czekaj...

Opublikowano
Agrest napisał:

Nie wiem jak z wiatrem u Ciebie.

Ja dziś szedłbym w lane żelbetowe skosy dachu i na to pokrycie z blachy lub dachówki. 

👍 strop betonowy to strop dobrze zaizolować i zimą ciepło latem nie grzeje i bezpieczeństwo...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v