Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
33 minuty temu, Grzechooo napisał:

fakt chirurgiem nie mógłbym być co najwyżej jakim pielęgniarzem, zastrzyki w d*pę mogę dawać😁

a wychowawcą w szkole ? łapę masz ciężką ? głos donośny ?

49 minut temu, Grzechooo napisał:

To sam zegar 50 do tego korpus to lepiej dołożyć parę groszy i kupić w komplecie dobry pistolet z certyfikatem, który będzie miał gumową osłonę przeciw uderzeniom. Ogólnie o narzędzia dbam fakt nerwus jestem ale tylko jak coś nie idzie, ale od momentu kiedy musiałem wymieniać szybę w oknie to młotki latają w neutralne miejsca😉 nie no jak człowiekowi coś nie wychodzi to najlepiej zostawić robotę, przejść się i uspokoić, tylko nie zawsze tak się da jak całe życie w pośpiechu. Ale to też zależy od charakteru są tacy co nigdy nie widziałem u nich złości tylko na spokojnie wszystko przyjmują.

Jakbyś mnie zobaczył zdenerwowanego - raczej nie da rady. Bo by ci pikawa już dawno strzeliła.

Początkiem żniw walnęło mi sprzęgło na maszynie w kombajnie. Ze 3 godzinki i wymieniłem. Sąsiad po wszystkim mówi - jaki ty spokojny człowiek, jeszcze sobie pogwizdujesz przy robocie. Ja mu mówię - jak sobie pogwizduję przy robocie, to znaczy, że nie podchodź, bo możesz "przypadkiem" kluczem w łeb zarobić.

Warto znac neutralne sposoby na rozładowanie stresu w pracy, zwłaszcza , jak się ma go na codzień w nadmiarze

  • Like 2
Opublikowano
20 minut temu, jahooo napisał:

Warto znac neutralne sposoby na rozładowanie stresu w pracy, zwłaszcza , jak się ma go na codzień w nadmiarze

Warto sobie w głowie ułożyć pewien plan demontażu i konsekwentnie wypełniać po kolei zadania. Jeśli do tego jest czym to robota idzie bardzo płynnie.  

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Warto sobie w głowie ułożyć pewien plan demontażu i konsekwentnie wypełniać po kolei zadania. Jeśli do tego jest czym to robota idzie bardzo płynnie.  

ja mam ten plan w głowie po minucie przyglądania się na maszynę, gorzej, jak masz pracę , która polega na reagowaniu na sytuacje nieprzewidziane

Opublikowano
10 minut temu, jahooo napisał:

ja mam ten plan w głowie po minucie przyglądania się na maszynę, gorzej, jak masz pracę , która polega na reagowaniu na sytuacje nieprzewidziane

Ot tu masz rację,👍przy wymianie zębatki na słupicy kosiarki rotacyjnej(niby prosta robota),twoim sposobem by mi śliny zbrakło....

Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał:

Ot tu masz rację,👍przy wymianie zębatki na słupicy kosiarki rotacyjnej(niby prosta robota),twoim sposobem by mi śliny zbrakło....

mam zawsze pewny sposób w takich przypadkach - jak masz problem, z którym chwilowo nie możesz sobie poradzić, zrób sobie przerwę na herbatę i kanapkę, często pomaga, jak stres opada, przychodzi często do głowy rozwiązanie

no i nauczyłem się korzystać z palnika i ściągaczy hydraulicznych, bo siła w rękach mniejsza do młotka, z wiekiem

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Baks00 napisał:

Ot tu masz rację,👍przy wymianie zębatki na słupicy kosiarki rotacyjnej(niby prosta robota),twoim sposobem by mi śliny zbrakło....

Najlepsze to kupić słupicę 😜 Tam sposób dystansowania kół zębatych jest idiotyczny. Trzeba mieć sporą cierpliwość by zrobić to dobrze. 

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

mam zawsze pewny sposób w takich przypadkach - jak masz problem, z którym chwilowo nie możesz sobie poradzić, zrób sobie przerwę na herbatę i kanapkę, często pomaga, jak stres opada, przychodzi często do głowy rozwiązanie

no i nauczyłem się korzystać z palnika i ściągaczy hydraulicznych, bo siła w rękach mniejsza do młotka, z wiekiem

Wstyd się przyznać walczyłem z tym pół dnia.Ale porada i pomoc znajomego i 3 minuty zebatka zeszla

2 minuty temu, hubertb napisał:

Najlepsze to kupić słupicę 😜 Tam sposób dystansowania kół zębatych jest idiotyczny. Trzeba mieć sporą cierpliwość by zrobić to dobrze. 

Tak zrobiłem ale nowa Słupica miała prostą zębatkę a u mnie była skośna -i musiałem zamienić 

Opublikowano
41 minut temu, jahooo napisał:

gorzej, jak masz pracę , która polega na reagowaniu na sytuacje nieprzewidziane

Wtedy wraz z czasem jaki pracujesz przychodzi do ciebie co raz większe opanowanie, i brak nerwów w sytuacjach awaryjnych 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, hubertb napisał:

Warto sobie w głowie ułożyć pewien plan demontażu i konsekwentnie wypełniać po kolei zadania. Jeśli do tego jest czym to robota idzie bardzo płynnie.  

Najbardziej mnie denerwuje, jak coś sobie robię, nawet jak cos ciężkiego ale spokojnie się robi, a nagle telefon, zostaw to zrób co innego, wrócisz za godzinę to nie wiadomo za co się wziąć. 

Wtedy to już nie idzie robota wogóle. 

Edytowane przez szymon09875
Opublikowano
daron64 napisał:

2 godziny temu, Agrest napisał:

Kurna wczoraj w necie najtańszy samsung s20fe 1921zł. Dziś już 1888.

Czekać jeszcze z tydzień  lub po walentynkach czy ceny utrzymają się dłużej?

Moja dzis mi dzwoni, że jest w mediaekspercie i czy ja tego a53 chciałem. Ja mówię, że nie i zeby mi nic nie kupowała (urodziny mam zaraz). Ona na to, że albo mówię co chce, albo kupi mi tego a53. Mówię, jaki chciałem. Oddzwania zaraz, że pan mówił, że a53 lepszy i że teraz w takiej super promocji. Pytam czy jest za niecałe 1700 i przecena z ponad 2000. Ona, że tak. To mówię żeby mu powiedziała, że jest ch*jem i oszustem i że nic nie kupi za to jak ściemnia,😅

mam a53 lepiej dołożyć i kupić s20 s są dużo lepsze miałem s ...kilka lat i latał długo ja właśnie rozglądam się dla żony za s

Opublikowano
16 minut temu, wojtal24 napisał:

mam a53 lepiej dołożyć i kupić s20 s są dużo lepsze miałem s ...kilka lat i latał długo ja właśnie rozglądam się dla żony za s

Oglądała córka oba no i S w zdjęciach bije A. Szybkość otwierania, zamykania aplikacji , przewijania imponuje względem tego co mam w xcower5.

Decyzja padła na lawendowy s20fe.

Ale to po niedzieli może zamówię. Na Deluxury prawdopodobnie

Opublikowano
daron64 napisał:

z tego co pamiętam dużo używałeś samostartu przy caseju, wez mi powiedz gdzie nim pryskasz.Pryskalem w ten otwór w obudowie filtra i mam wrażenie że za słabe stężenie i nic to nie daje.W innych ciagnikach mam filtr mokry ściągam cyklon psikne i czuć dokładny strzal, a tu nic

Opublikowano
jahooo napisał:

mam zawsze pewny sposób w takich przypadkach - jak masz problem, z którym chwilowo nie możesz sobie poradzić, zrób sobie przerwę na herbatę i kanapkę, często pomaga, jak stres opada, przychodzi często do głowy rozwiązanie no i nauczyłem się korzystać z palnika i ściągaczy hydraulicznych, bo siła w rękach mniejsza do młotka, z wiekiem

Tak uspokojenie emocji jest najlepsze i daje najlepsze efekty. Ostatnio jak coś mi nie idzie robię przerwę, usiądę chwilę wezmę telefon, przejrzę AF albo walne partyjkę w tysiąca. Najgorsze jest to że jak coś wiesz jak robić, lub robiłeś to setki razy a tu coś wyskoczy, jakaś śruba się urwie w ciężkim miejscu, no szlak trafia. A i jak się denerwuje to ręce mi się trzęsą, na studiach jak były jakieś laboratoria to ja byłem zawsze od pisania żeby czasami czegoś nie przewrócić czy nie wylać.

jahooo napisał:

a wychowawcą w szkole ? łapę masz ciężką ? głos donośny ?

No powiem Ci że na nauczyciela bym się nadawał - tak mi się wydaje, kiedyś młodszym pomagałem w przygotowaniach do matury z matmy. A głos to ponoć jestem "garłaty", w gościach jak jestem z ludźmi z którymi mam dobry kontakt, wspólne tematy to mnie najbardziej słychać.

robi57362 napisał:

z tego co pamiętam dużo używałeś samostartu przy caseju, wez mi powiedz gdzie nim pryskasz.Pryskalem w ten otwór w obudowie filtra i mam wrażenie że za słabe stężenie i nic to nie daje.W innych ciagnikach mam filtr mokry ściągam cyklon psikne i czuć dokładny strzal, a tu nic

psikaj prosto w kolektor ssący.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Grzechooo napisał:

Tak uspokojenie emocji jest najlepsze i daje najlepsze efekty. Ostatnio jak coś mi nie idzie robię przerwę, usiądę chwilę wezmę telefon, przejrzę AF albo walne partyjkę w tysiąca. Najgorsze jest to że jak coś wiesz jak robić, lub robiłeś to setki razy a tu coś wyskoczy, jakaś śruba się urwie w ciężkim miejscu, no szlak trafia. A i jak się denerwuje to ręce mi się trzęsą, na studiach jak były jakieś laboratoria to ja byłem zawsze od pisania żeby czasami czegoś nie przewrócić czy nie wylać.

 

Mi tam się nigdy ręce nie trzęsą i zawsze mam wyjście  z sytuacji. Może dlatego pracuje tu, gdzie pracuję już 30 lat. Nawet rozbrajanie min mnie nie ruszało. Podchodzisz, robisz swoje.

Opublikowano
jahooo napisał:

Mi tam się nigdy ręce nie trzęsą i zawsze mam wyjście  z sytuacji. Może dlatego pracuje tu, gdzie pracuję już 30 lat. Nawet rozbrajanie min mnie nie ruszało. Podchodzisz, robisz swoje.

A co Ty saperem jesteś?

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Decyzja padła na lawendowy s20fe.

S21 fe byl niedawno po 2600. Niby na testach wszyscy mówili, że różnica niejjest duża, ale zawsze to nowszy. 

1 godzinę temu, robi57362 napisał:

z tego co pamiętam dużo używałeś samostartu przy caseju, wez mi powiedz gdzie nim pryskasz.Pryskalem w ten otwór w obudowie filtra i mam wrażenie że za słabe stężenie i nic to nie daje.W innych ciagnikach mam filtr mokry ściągam cyklon psikne i czuć dokładny strzal, a tu nic

Filtr chyba wszedzie jest tak samo? U mnie jest pozioma puszka z przodu chłodnicy, a otworem skierowanym w stronę kratki w górnej części grilla. W to psikam i wystarcza

Opublikowano

pewno w fabryce bombek pracuje...

4 minuty temu, Grzechooo napisał:

A co Ty saperem jesteś?

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v