Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Dla mnie nic dziwnego. Auto kiedyś wystawione w sylwestra po 19 poszło w nowy rok jakoś koło południa. Telefony się urywały.

Też kiedyś w nowy rok pojechaliśmy auto oglądać 

Ale nowy rok to jednak nie boże narodzenie 

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Dla mnie nic dziwnego. Auto kiedyś wystawione w sylwestra po 19 poszło w nowy rok jakoś koło południa. Telefony się urywały.

Psikacza tez tak sprzedawałem ale on kosztował ułamek ceny fetora

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Trzeba takie coś pożyczyć do jęczmienia, jak się spisze to się coś poszuka. Choć szkoda, że w poziomie nie przetransportuje. 

Czy nie przetransportuje to nie jestem poprostu pewien. W górę wolno bo wolno ale pójdzie. Sam tak ładuje silos od góry 

Przed chwilą, PRIMO napisał:

Zależy też jaki silnik jest w tej dmuchawie. 🤔

Silnik to raz a dwa to wielkość wentylatora

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Trzeba takie coś pożyczyć do jęczmienia, jak się spisze to się coś poszuka. Choć szkoda, że w poziomie nie przetransportuje. 

Cięzko będzie miała.

W zbożu jako tako ale w qq już nie

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

I tak wolałbym wolno bo nie nadążyłbym sypać wiaderkiem. Ojciec teraz już nie da rady odnosić wiaderek przy wyciąganiu, odbierać jeszcze poradzi. W tym roku na 4 ludzi to szło ale nie uśmiecha mi się co roku prosić.

Dasz radę spokojnie.

Nasypalem w tym roku na sztywną 4.5t i na spokojnie szło łopata 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, stempos1980 napisał:

Cięzko będzie miała.

W zbożu jako tako ale w qq już nie

Kukurydzy mało. 3-4 tony zboża rocznie. Kukurydza co 3-4 lata, 2 sezony pod rząd, po około 2-2,5 tony. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)

Robi się szyberek w dnie przyczepy czy przyczepki i tylko łopatą podsuwa

najbardziej uniwersalna jest żmijka, ale dmuchawę można łamać, z tym że wymaga ona dużo mocniejszego silnika niż żmijka na tę samą odległość

a do transportu na wysokość żmijka albo podajnik kubełkowy, dmuchawa traci na wydajności

u ojca sypaliśmy na strych dmuchawą do siana, to silnik 7kW miał co robić przy zrzucaniu łopatą

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

Robi się szyberek w dnie przyczepy czy przyczepki i tylko łopatą podsuwa

W tym to raczej nie zrobię. Aby wiaderkiem nadążyć. U sąsiada na parterowy dom, przy polskiej dmuchawie dawali radę w 2-3 wiaderkami. 

20230811_182621.jpg

20230811_171325.jpg

2 minuty temu, jahooo napisał:

najbardziej uniwersalna jest żmijka, ale dmuchawę można łamać, z tym że wymaga ona dużo mocniejszego silnika niż żmijka na tę samą odległość

Na strych tym nie wciągnę - by musiała być bardzo długa i kąt ustawienia duży a nie mam na to miejsca u siebie. Jakby to szło na przykład do stodoły to wtedy tak, znajomy tak ma i spokojnie robi. Teraz kupił drugą i jedna podaje na górę a druga na górze transportuje w kąty i pod ściany.

Opublikowano

Z wozu się idealie sypie na tył , lekko podnosisz deseczkę z tyłu i ładnie leci do lejka, łopatą tylko podgartasz

z wózkiem będzie problem, bo za niski, tu tylko wiaderka, albo żmijka w środek

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v