Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Ja to tutaj tylko tak zostawię..

Screenshot_20231202-222118.png

Z Ujem na rozumy się  pozamieniał ten jelopz tą ceną

1 godzinę temu, daron64 napisał:

Ja to tutaj tylko tak zostawię..

Screenshot_20231202-222118.png

Z Ujem na rozumy się  pozamieniał ten jelopz tą ceną

Opublikowano
17 godzin temu, 6465 napisał:

Co nie chce palić?

Leży u mnie. Ale puki jest tur na ciapki to niech leży. Pusty w środku Nigdy nie używany był.

Taki zasypany żwirem ile może ważyć balast ?

Opublikowano
22 godziny temu, soltys48 napisał:

Panowie prostownik z rozruchem jaki?

Mam podobny kupiony ponad 10 lat temu, zimą sowieta tylko nim odpalam, że dwa razy wymieniłem bezpieczniki i działa bez problemu tylko jak dobrze pamiętam kupione za jakieś 300-400zl na bazarze a teraz cena nie mała 

Screenshot_2023-12-03-08-12-59-883_com.android.chrome.jpg

  • Like 2
Opublikowano
6 minut temu, MF675ursus napisał:

Ciągnika, ale typu kosiarka ogrodowa. Przecież to bardziej powerbank do ładowania telefonu niż urządzenie rozruchowe

Zdziwilbys sie kolego, mam podobny power bank z firmy Osram I na 2-3 odpalenia wystarczy 

Opublikowano
13 godzin temu, szymon09875 napisał:

No 88.888 :o

Okazja 🤭

 

Opublikowano

Mam MF 690, akumulator dobry, ale jak tylko temperatura zejdzie poniżej zera to jest problem, żeby uruchomić, nie wiem z czym może być problem, bo tak samo to wygląda od ponad 15 lat, jak mu się pomoże drugim to zapala, łatwiej było by pomóc mu tą "zabawką" niż ciągać kable i podjeżdżać drugim ciągnikiem.

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, SamaPrawda napisał:

Mam MF 690, akumulator dobry, ale jak tylko temperatura zejdzie poniżej zera to jest problem, żeby uruchomić, nie wiem z czym może być problem, bo tak samo to wygląda od ponad 15 lat, jak mu się pomoże drugim to zapala, łatwiej było by pomóc mu tą "zabawką" niż ciągać kable i podjeżdżać drugim ciągnikiem.

Ale co nie kręci? 

Opublikowano

stary dizel czasem tak ma że ciepło i przylot bocianów pomaga.... kiedyś byłem u mechanika ze szwagra fordem eskortem 1.6 d i ten mów że zacznie palić jak bociany przylecą... za jakiś czas patrzę bocian lecu to ja do auta juuu i odpalił a tak trzeba go było traktorem palić....

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, SamaPrawda napisał:

Był robiony, kręci dopóki akumulator nie padnie.

Sprężanie w komorach sprawdź 

Opublikowano

Zaczął bym od sprawdzenia wtrysków

Później pompy i ciśnienia na tłokach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v