Skocz do zawartości

Dopłaty bezpośrednie na nowych zasadach- 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, v11 napisał:

3 punkty do całości było by ok 100 ha wyłączenie 4 i 300 pkt =30 000 z 4 ha nie wydoisz 

Jeśli wrzucą ugór w ekoschematy , to będą punktować tylko pola ugorowane  , a nie że jak piszesz że wyłączysz parę ha a zapłacą ci do całego gospodarstwa , tak jak przy uprawie zróżnicowanej 

Opublikowano

jest tylko jeden problem w uzgodnieniach -każdy uj na swój strój ciągnie .Jak nie wiadomo czego się chce  to nie wiadomo gdzie odpuścić 

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał:

A to akurat mię się podoba.

A co w tym fajnego że państwo zmusza Cię do modernizacji jednocześnie windując ceny usług i materiałów i dając Ci dotację obwarowaną kagańcami?

Nie lepiej samemu dojść do stwierdzenia że jednak mój dom wymaga rewitalizacji, a piec modernizacji na nowszy? Ale nie taki jak chce państwo np na pdllet w którym doją cię podatkami, a np mój wybór na drewno zboże czy słomę których mam opór?

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Nie lepiej samemu dojść do stwierdzenia że jednak mój dom wymaga rewitalizacji, a piec modernizacji na nowszy? Ale nie taki jak chce państwo np na pdllet w którym doją cię podatkami, a np mój wybór na drewno zboże czy słomę których mam opór

Pewno ceny wzrosły. Ale skoro już ktoś musi piec wymienić, to czy nie lepiej skorzystać z dotacji?

Zgadzam się że te sztuczne przymusy odgórne to debilstwo, ale póki tak jest, to trzeba lawirować gdzieś w tych wymogach.

Opublikowano

To całe eko to jest fantazja -za cenę możliwości eksportu między innymi samochodów do ameryki południowej chcą umowy z Mercosur a ci wycinają do tego Amazonię -gdzie logika . zamiast zmusić producentów do produkcji niezawodnych urządzeń które są wywalane po 2 latach -wydłużenia np gwarancji na 5 lub więcej lat 

  • Like 4
Opublikowano

Małymi kroczkami stwarza się właśnie takie sytuacje i z biegiem czasu okazuje się że nie masz nic do powiedzenia, musisz iść na smyczy jak państwo każe.

Opublikowano
16 minut temu, 12Pafnucy napisał:

A to akurat mię się podoba.

Przestanie Ci się podobać i to szybciej niż myślisz jak tego szaleństwa nikt nie powstrzyma, jak zaczniesz urządzać polowanie na kupno dobrego peletu, na węgiel piec beee, na gaz beee, nierealne jest zastąpienie praktycznie nawet samego węgla, wyprodukowaniem peletu, a na pewno nie dobrego peletu.

  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Przestanie Ci się podobać i to szybciej niż myślisz

Chodziło mi głównie o piec.

Zadowolony jestem z palenia peletem.

...no i póki co, to zmuszanie daje się trochę obejść.

Dla jasności. Nigdy nie lubiłem odgórnych nakazów, zakazów...

No i szczerze mówiąc często nie zwracam uwagi na nie.

 

Opublikowano
Przed chwilą, v11 napisał:

To wszystko to nowa forma zniewolenia i poddaństwa

Widać że już zapomnieli jak się kiedyś skończyła forma poddaństwa, przekonają się i teraz, to nie ulega wątpliwości, tylko pytanie kiedy.

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Przestanie Ci się podobać i to szybciej niż myślisz jak tego szaleństwa nikt nie powstrzyma, jak zaczniesz urządzać polowanie na kupno dobrego peletu, na węgiel piec beee, na gaz beee, nierealne jest zastąpienie praktycznie nawet samego węgla, wyprodukowaniem peletu, a na pewno nie dobrego peletu.

czym jest dobry pellet ? ja dawno jestem niezależny opałowo pył z suszarni plus troche trocin i hula całą zimę jedyny problem to trzeba uzupełnić zasobnik co 2 dni a nie co 4 a przy minus 15 codziennie  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mllodyyy
      Witam mam takie pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest przelicznik według którego ARIMR przelicza moc ciągników, chodzi mi głównie o to że mam 35 ha i zastanawiam się czy agencja przyzna mi ciagnik o mocy 110 KM a jak nie to ile musiał bym mieć ha żeby taki ciagnik mi przysługiwał, i czy dzierżawa jak nie jest zapisana notarialnie tylko jest umowa na piśmie między rolnikiem a właścicielem działki to tez będzie się zaliczać do wielkości gospodarstwa?? czy musi być raczej dzierżawa spisana notarialnie ??
    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v